Sfinansowano ze środków Komitetu Wyborczego Wyborców Koalicji Obywatelskiej

Kraków w trudnych czasach – 212. tydzień

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2024 r.

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

„Kraków w trudnych czasach” po raz 212. Dziś powyborczo, ale i nie tylko. Najpierw sprawy ponadkrakowskie w skrócie:

  • Wybory, wybory i po wyborach.
  • Antysemityzm i izraelski ambasador.
  • W Ukrainie bez zmian.
  • Ale na południu, na Słowacji…

I sprawy krakowskie:

  • Prezydent Krakowa.
  • Sejmik.
  • Rada Miasta.
  • Wyniki a obietnice.

 

I szerszy komentarz w sprawach ponad krakowskich:

1. Wybory, wybory i po wyborach. No, może całkiem po wyborach nie jest, bo w wielu miejscach będzie dogrywka. A co widać po pierwszej turze? Z jednej strony stosunkowo słabe wyniki sejmikowe i gdzieniegdzie (np. Wrocław czy Poznań) druga tura, co jest zaskoczeniem. Ale z drugiej strony prawdopodobnie 13 sejmików w rządzie koalicji, a także wielkie zwycięstwo Trzaskowskiego w Warszawie czy Dulkiewicz w Gdańsku. Tak więc niejednoznaczne wyniki, niejednoznaczne zwycięstwo. 

2. Antysemityzm i izraelski ambasador. Wielokrotnie dawałem dowód mojego szacunku do Żydów, i tych którzy byli w Polsce i w Krakowie, i tych którzy mieszkają na całym świecie, w tym w Izraelu. Byłem i jestem wzburzony morderstwami i bestialstwem, które miało miejsce 7 października zeszłego roku. Byłem i jestem też wzburzony zabiciem niewinnych woluntariuszy z organizacji pozarządowych, których dosięgła izraelska rakieta. Rozumiem reguły wojny, ale osoby cywilne, wolontariusze niosący pomoc powinny być chronione. Tym bardziej wzburzyła mnie reakcja izraelskiego ambasadora w Polsce. Panie Ambasadorze, trochę roztropności, bo tak nie można…

3. W Ukrainie bez zmian, choć słychać o przyszłych działaniach. Podobno rysuje się „plan pokojowy Trumpa”, czyli Ukraina miałaby oddać tereny obecnie przez Rosjan okupowane, a w zamian wejdzie do NATO. Biorąc pod uwagę, że kiedyś m.in. USA gwarantowało obronę Ukrainy, oddającej broń atomową, biorąc pod uwagę, że taki układ dawałby większe możliwości okupantom i konserwował ich dokonania, biorąc pod uwagę, że Trump i tak bez pieniędzy nie będzie bronił innych, a z pieniędzmi nie wiadomo – to to jest słaba propozycja. Ale chyba idzie nowa Realpolitik Ost z wszelkimi konsekwencjami, także dla nas, Polaków. 

4. Na Słowacji dziwnie i niebezpiecznie. Co prawda w październiku w Polsce udało się powstrzymać populistów, co prawda na Węgrzech rosną w siłę antypopuliści, ale na Słowacji wygrał kandydat antyeuropejski, antyukraiński, wręcz prorosyjski. Nieznacznie, ale wygrał. Za chwilę wybory w Niemczech i ryzyko wzrostu znaczenia prorosyjskiej i antyeuropejskiej AfD, potem wybory prezydenckie we Francji i już nie Macron, a na pewno LePen. Trudny czas dla Europy i antypopulistów.

I sprawy krakowskie:

1. Wyniki wyborów prezydenckich w Krakowie. Duże pozytywne zaskoczenie, choć można powiedzieć, że trochę spodziewane – bo pracowitość, bo zaangażowanie, bo Tusk, bo przestrzelane sondaże, bo ruch prof. Mazura. Wydaje się, że wielki krakowski „delfin” Łukasz Gibała pobity. Ale nie wolno tylko się cieszyć, trzeba pracować, pracować i jeszcze raz pracować. Trzeba dowieść wynik, a nawet go powiększyć. Za dwa tygodnie ostateczne rozstrzygnięcie, z dużą przewagą Aleksandra Miszalskiego. Dziś się cieszymy, ale i dziś ostro pracujemy, bo tylko pracą będzie można zwyciężyć.

Niewątpliwie to wielki sukces Aleksandra. Brawo Ty! Podobno jakim się jest człowiekiem, wychodzi w momencie porażki. Radny Gibała skomentował zwycięstwo Aleksandra Miszalskiego tym, że cieszą się tylko deweloperzy i pijani turyści. Jak ktoś ma klasę to ma, jak nie ma – nic mu nie pomoże…

2. Wyniki wyborów do Sejmiku. Sondaże średnie, a jeśli się potwierdzą, to może oznaczać większość PiS w małopolskim sejmiku. Ale może się to zmienić, bo jest kilka pozytywnych zajawek, jak choćby prawdopodobnie dobry wynik PO w Krakowie, pewny 4 mandat, a może i nawet 5. Ale musimy poczekać i wyciągnąć wnioski. 

3. Wyniki wyborów do Rady Miasta. Dobry wynik w wyborach prezydenckich może spowodować podobny wynik do Rady Miasta. Jeśli tak będzie, to bardzo dobrze, jeśli nie, to będzie oznaczało większy wpływ i siłę lidera Aleksandra Miszalskiego, a także znaczenie ekipy profesora Mazura. Zobaczymy.

4. Wyniki a obietnice. Teraz przed nami druga tura wyborów prezydenckich, także pewnie w Tarnowie czy w Nowym Sączu. I kolejne obietnice. Wynik, także krakowski, pokazuje, że raczej populiści mają się gorzej. A jak będzie po drugiej turze? Zobaczymy, ale powinno być dobrze.

Polecane na stronie

Mój program wyborczy [ więcej ]

Projekty strategiczne:

Sprawozdanie Zastępcy Prezydenta Krakowa z kadencji 2018-2024:

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >