Sfinansowano ze środków Komitetu Wyborczego Wyborców Koalicji Obywatelskiej

Kraków w trudnych czasach – 211. tydzień

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2024 r.

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

„Kraków w trudnych czasach” po raz 211. Poświątecznie, przedwyborczo. Jak zawsze najpierw sprawy ponadkrakowskie w skrócie:

  1. Święta, święta i po świętach. 
  2. Życzyliśmy sobie…
  3. Wojna trwa i zaczyna do nas zaglądać.
  4. „Karma wraca”, czyli przedświąteczne najścia.
  5. Wybory, wybory i decyzja na lata.

I sprawy krakowskie w skrócie:

  1. Święta, święta i po świętach w Krakowie.
  2. W Krakowie Donald Tusk.
  3. Wybory, wybory, wybory.
  4. Bez pieniędzy ani rusz.
  5. Decyzje strategiczne.
  6. Startuję i proszę o głos…

 

I szerzej sprawy ponadkrakowskie:

1. Święta, święta i po świętach. Święta Wielkiej Nocy to najważniejsze święta chrześcijan, to święta o tym, co najważniejsze: o Zmartwychwstaniu, o zrealizowanym planie świata, o odkupieniu. Mimo różnic podobnie świętują i katolicy, i ewangelicy, i luteranie, i prawosławni i inni chrześcijanie. Triduum Paschalne to uroczystości w czwartek, piątek i sobotę, to wielkie uroczystości w Niedzielę i historyczne w Wielki Poniedziałek. To okazja do rodzinnych i nie tylko spotkań. A po świętach normalny czas i wspomnienie świętych dni…

2. Życzyliśmy sobie w rodzinach, wspólnotach, przypadkowych grupach. Symboliczne życzenia były w Krakowie, gdzie zarówno Prezydent Jacek Majchrowski, jak i Metropolita Krakowski Ks Abp Marek Jędraszewski składali życzenia po raz ostatni. Przyjdzie czas na ocenę „panowania” Ks. Arcybiskupa, ale i na ocenę prawie 22 lat pracy Prezydenta Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa – prof. Jacka Majchrowskiego. Jestem głęboko  przekonany, że przynajmniej w przypadku Pana Prezydenta ta sumaryczna ocena będzie pozytywna, zdecydowanie pozytywna.

3. Wojna na Ukrainie nie tylko się nie kończy, ale wchodzi w kolejne, niebezpieczne etapy. Jest wielowątkowy wywiad Donalda Tuska dla europejskich dzienników, w którym premier rządu Rzeczpospolitej przestrzega, że wchodzimy w czas przedwojenny. Rosjanie zbroją się, tworzą ogromną grupę uderzeniową na Charków, tworzą siły do opanowania Kijowa. A Amerykanie, w tym Trump, odmawiają środków na uzbrojenie Ukrainy. Bez broni Ukraińcy niewiele zrobią i widać jak to może wyglądać za ewentualnych rządów Trumpa – Ukraińcy będą zmuszeni do oddania znacznych terytoriów i zacznie się inna wojna. Straszne czasy idą i trzeba się przygotowywać…

4. „Karma wraca”czyli przedświąteczne najścia. Był sobie Fundusz Sprawiedliwości zasilany środkami od przestępców mającymi służyć na rzecz ofiar przestępstw. A środki, poza wspieraniem ofiar, były wydawane na Pegasusa, czy na polityczne wpływy. A jednocześnie osoby zarządzające tym funduszem, ale i inni, stosowali areszt wydobywczy, przetrzymywali ludzi przez lata w aresztach, wchodzili świtem do mieszkań, także polityków, a teraz się dziwią, że podobne metody są stosowane wobec osób odpowiedzialnych za tenże fundusz. Karma wróciła…

5. W najbliższą niedzielę 7 kwietnia wybory samorządowe. W Małopolsce wielką wagę mają wybory do sejmiku. Wyniki balansują między wygraną PiS i Koalicji 15 października. To będą jedne z najważniejszych wyborów w Małopolsce.

I szerzej sprawy krakowskie:

1. Święta, święta i po świętach w Krakowie. O symbolicznych życzeniach pisałem, ale jeszcze w okresie przedświątecznym było „chodzenie po grobach”, różne odpusty – Rękawka, Emaus, ale i świąteczne spotkania. Wiele wydarzeń jest w Krakowie wielowiekową czy nieco młodszą tradycją i trzeba te tradycje kultywować. 

2. W środę w Krakowie będzie Donald Tusk. Ma to być z jednej strony podsumowanie małopolskiej kampanii samorządowej, a z drugiej pokazanie jak ważne są sejmiki (w tym Małopolski) oraz jak ważny jest Kraków i wybory prezydenckie. Mamy szansę to wygrać, czekaliśmy na Donalda i będziemy go mieli, ale praca i walka należy do nas. Donald Tusk za nas nie wygra ani Małopolski, ani nie wygra Krakowa. To musimy zrobić my – wyborcy!

3. Wybory, wybory, wybory… Te wybory to będzie wybór między populizmem a odpowiedzialnością. Bo przecież populizmem jest obiecywać rzeczy które nie są możliwe, jak np. wielokrotnie wskazywane 10 000 mieszkań, bo nie ma takich terenów, bo na zakup potrzeba pieniędzy, bo na budowę potrzeba 20% środków przeznaczonych przez władze państwowe na całość spraw mieszkaniowych przez najbliższe 5 lat. I autorzy o tym wiedzą, bo to jest wiedza powszechna. A jednak obiecują, jak kiedyś darmowy transport publiczny.

Takich populistycznych obietnic jest więcej. A odpowiedzialność to podawanie obietnic, które są możliwe do spełnienia. I takie obietnice na pewno serwują kandydaci niepopulistyczni. To wybór między nierealnymi a realnymi obietnicami, to wybór między realnością a utopią, a świadoma utopia to kłamstwo. 

4. Bez pieniędzy ani rusz. Wielu obiecuje, a to wielkie inwestycje, a to małe zadania bieżące. Wielu obiecuje nowe działania, a nie mówi z czego je sfinansuje. Wszystkie znaki na finansowym niebie wskazują, że w przyszłości środków finansowych będzie więcej, ale będą one związane, czyli dotyczyć będą konkretnych wydatków. Z tego nie sfinansuje się nowych wielkich i małych rzeczy. Skąd wziąć nowe środki?

Pierwszy kandydat zapowiedział, że nie będzie miejskiej telewizji i nie będzie kupowanych nowych drogich ławek i to jest jego cały program finansowy. Drugi mówi o środkach ze związku metropolitalnego, z KPO, ze zwiększonej bazy podatkowej (podatku PIT, CIT i podatku od nieruchomości), z funduszy UE i z funduszy centralnych. I co jest bardziej wiarygodne: wielkie oszczędności z tv i niezakupywanie drogich ławek czy szeroki, zdywersyfikowany program pozyskiwania nowych środków?

Ze swojej strony zwrócę uwagę na nowe narzędzia finansowe, tańsze finansowanie specyficznym długiem, fundusze inwestycyjne istniejące w wielu europejskich metropoliach, a także proponuję sprawdzenie możliwości powołania banku samorządowego. Wiele metropolii takie narzędzie ma i trzeba sprawdzić, czy to jest możliwe i u nas. Sprawy finansowe to będzie główne wyzwanie najbliższej kadencji. Zobaczycie!

5. Najważniejsze ogólnokrakowskie sprawy. Wiele w kampanii mamy różnych pomysłów i wiemy, choć pewnie  nie wszyscy, że na wszystko nie starczy środków. Trzeba ustalić priorytety. Według mnie najważniejsze priorytety na najbliższe 5 lat w Krakowie to: metro, mieszkalnictwo, obrona cywilna (tak, obrona cywilna urasta do strategicznego celu Krakowa), wreszcie finanse, które na to wszystko pozwolą.

Realizacja tych priorytetów w najbliższej kadencji 2024-2029 będzie kosztowała dodatkowo (ponad obecnymi wydatkami) około 5-8 MLD zł. I to jest realne i największe wyzwanie tej kadencji. Niestety niewielu o tym mówi, a to jest najważniejszy problem, wyzwanie i konieczne narzędzie dla utrzymania Krakowa na trajektorii rozwojowej. Poza nielicznymi głosami nie widzę powszechnej odpowiedzialności i wiedzy wśród kandydatów.

6. Startuję w wyborach, do Rady Miasta Krakowa, w okręgu IV obejmującym Łagiewniki, Borek Fałęcki, Cegielnianą, Kliny, Opatkowice, Jugowice, Swoszowice, Wróblowice, Rajsko, Soboniowice. Startuję z miejsca 2. Kto mnie zna, ceni czy szanuje – znajdzie mnie na liście. Zapraszam do głosowania. 

 

Polecane na stronie

Mój program wyborczy [ więcej ]

Projekty strategiczne:

Sprawozdanie Zastępcy Prezydenta Krakowa z kadencji 2018-2024:

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >