Sfinansowano ze środków Komitetu Wyborczego Wyborców Koalicji Obywatelskiej

Kraków w trudnych czasach – 206. tydzień

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2024 r.

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

„Kraków w trudnych czasach” po raz 206. Kampania i obietnice, realne i utopijne, rocznice znaczące i mniej znaczące, czyli o upływającym tygodniu. Jak zawsze najpierw skrót spraw ponadkrakowskich:

  • Dwa lata temu Rosja zaatakowała Ukrainę i od tego czasu skończył się czas pokoju.
  • Wreszcie będą miliardy z KPO, ale lepiej przyglądnijmy się na co dokładnie.
  • Symbolicznie draństwo, czyli jak Państwo PiS niszczyło człowieka w służbie Państwa.
  • Małopolskie oczekiwania, czyli z czym szedłem do Sejmiku, ale nie idę.
  • Dzień Myśli Braterskiej – święto skautów całego świata.

I sprawy krakowskie:

  • Obietnice i odpowiedzialność.
  • O źródłach dochodów – wieloletnie doświadczenie z PIT.
  • O ulicy 8. Pułku Ułanów po raz kolejny.
  • Jednak do Rady Miasta.
  • W tym tygodniu o Krakowskim Centrum Kontaktu, ale i w ogóle o zmianach w obsłudze mieszkańców.

 

I sporawy ponad krakowskie szerzej:

1. Dwa lata temu Rosja zaatakowała Ukrainę i od tego czasu skończył się czas pokoju. Kiedy 24 lutego 2022 roku Rosjanie zaatakowali Kijów, wszyscy zdaliśmy sobie sprawę, że skończył się czas pokoju w Europie, że jeżeli Ukraińcy przegrają, to może w przyszłości przyjść czas na Polskę oraz że oni, Ukraińcy, bronią wolnego świata. Wtedy obronili Kijów, ale wojna trwa i jest coraz trudniej. A przed nami jeszcze możliwe zmiany polityczne w świecie i możemy się obudzić w dużo gorszej sytuacji.

2. Wreszcie będą miliardy z KPO, ale lepiej przyglądnijmy się na co dokładnie. Parę dni temu przyszła super informacja: po latach oczekiwań wreszcie mamy środki z UE na Krajowy Plan Odbudowy. Czekaliśmy na to bardzo długo, poprzednia władza nie potrafiła tych środków odblokować. Jednak KPO nie oznacza, że środki są na wszystko. Środki są na odbudowę i unowocześnienie gospodarki i w ogóle Państwa, ale nie ma ich np. na budowę metra czy podobnych działań, choć są np. na koleje czy tabor. To wielkie pieniądze, ale na ograniczone sprawy. Warto o tym wiedzieć. 

3. Symbolicznie draństwo, czyli jak Państwo PiS niszczyło człowieka w służbie Państwa. Wraca sprawa p. Kwaśniaka, szefa Generalnego Inspektoratu Nadzoru Bankowego, walczącego z nadużyciami w SKOK-ach. Tenże Pan został pobity do utraty przytomności, a potem oskarżony o złe prowadzenie spraw. Siedział, miał proces, po drodze stracił pracę, dobre imię, utracił żonę i po kilku latach okazał się niewinny. Za wszystkim stał interes jednego ze SKOK-ów i niewłaściwe działanie Prokuratury. Tak wygląda symboliczne draństwo Państwa niszczącego obywatela będącego w służbie tego Państwa. Horrendum.

4. Małopolskie oczekiwania, czyli z czym szedłem do Sejmiku, ale nie idę:

  • Otwarta polityka finansowa Małopolski, czyli transparentność finansów, innowacje finansowe, poszukiwanie nowych dochodów, powołanie regionalnego banku samorządowego, funduszu inwestycyjnego, infrastruktury finansowej samorządu.
  • Srebrna polityka, czyli program dla seniorów Małopolski, a w tym Małopolski Sejmik Seniorów, tworzenie rad seniorów w powiatach, Rzecznik Małopolskich Seniorów, centra aktywności seniorów.
  • Małopolska Młodzieżowa, a w jej ramach Małopolski Sejmik Młodzieży, pomoc i wsparcie dla środowisk młodzieżowych, tworzenie Rad Młodzieży w powiatach, Małopolski Rzecznik Młodzieży, młodzieżowa inicjatywa lokalna, młodzieżowy budżet obywatelski.
  • Polityka aglomeracyjna w Małopolsce.
  • Małopolski Program Mieszkaniowy.
  • Wspomaganie tworzonych podmiotów Obrony Cywilnej.
  • Małopolski Internet i nowe możliwości, w tym regionalne centrum bezpieczeństwa cybernetycznego.

Trochę tego jest i mam nadzieję, że moi koledzy w Sejmiku o te sprawy powalczą.

5. Jak zawsze, 22 lutego był Dzień Myśli Braterskiej i z tej okazji skauci całego świata przekazują sobie pozdrowienia. Tak też i było w Krakowie. Czuwaj!

I sprawy krakowskie szerzej:

1. Obietnice i odpowiedzialność. Czas kampanii to czas obietnic, wielkich i małych. Szczególnie ważne są te wielkie. I choć prawie wszyscy mówią, że koniec już wielkich inwestycji w Krakowie, to jednocześnie praktycznie wszyscy obiecują metro. I to nie byle jakie, tylko pełne duże metro, 3 linie, już nawet ustalają stacje, czy przebiegi tras. Niektórzy nawet szacują koszty i nie widzą problemów w wielkich kwotach.

Sam od zawsze byłem zwolennikiem metra, ale też jestem racjonalny i wiem, że na wielu sprawach się nie znam. Pytam wtedy specjalistów, np. w przypadku metra pytam specjalistów od tego typu inwestycji, od tego typu transportu. Trochę w Polsce i Krakowie ich mamy. A oni mówią o potokach podróżnych, które powinny ekonomicznie i ruchowo uzasadnić daną inwestycję, dane trasy, dane przystanki. I widzę, że wielu projektuje inwestycję metra, projektuje trasy i przystanki bez pytania specjalistów. Oni, kandydaci, wiedzą lepiej.

Kiedy nie wiem, pytam specjalistów o koszty. Oni mówią, że jedna linia to około 8-12 MLD zł, a całość proporcjonalnie więcej. Oni mówią też, że zupełnie zmieni się wtedy sieć tramwajowa i autobusowa, że bardzo znacząco wzrosną koszty przeznaczane na bieżąco na funkcjonowanie metra. Nikt z pokazujących swoją wizję metra nawet się o tym nie zająknął.

Kiedy nie wiem, jak sfinansować tak wielkie przedsięwzięcie (bo choć jestem bankowcem i finansowałem wielkie projekty, to takiego nigdy), pytam specjalistów, a oni mówią, że nie ma w KPO środków na metro, może ewentualnie na tabor (ale zakupy z KPO trzeba rozliczyć do 2026 roku). Niewiele będzie też wśród środków UE planowanych na kolejne lata, więc zostaje albo wielka dotacja Państwa albo PPP. Partnerstwo Publiczno-Prywatne oznacza jeszcze większe koszty, a dotacja oznacza, że „cały kraj” będzie budował krakowskie metro.

Brak tego typu pytań i odpowiedzi w tej dyskusji pokazuje, że kandydaci traktują metro jako zabieg PR (wizerunkowy), nie wiedzą co zrobić, nie wiedzą jak, nie wiedzą za ile i nie wiedzą skąd na to wziąć pieniądze. Tak metra nie wybudujemy, potrzebna jest zupełnie inna dyskusja i zupełnie inne podejście. 

2. O źródłach dochodów – wieloletnie doświadczenie z PIT. Wybory to czas obietnic i to, jak widać, czasami ogromnych. Wszyscy mówią, co zrobią, jakie wspaniałe parki, rynki, instytucje powstaną, jakie wspaniałe rzeczy będą się dziać, ale prawie nikt nie mówi ile to będzie kosztować i jeszcze mniej mówią, skąd wezmą na to pieniądze. A przecież bieżąca sytuacja jest taka, że pieniądze są związane i nawet nowe pieniądze (KPO, zmiana finansowania JST, środki UE) pozwolą jedynie na uzupełnienie braków i na lepszym poziomie finansowanie tego, co już jest.

Potrzebny jest nowy oddech finansowy Krakowa, potrzebne są nowe środki, potrzebna jest nowa polityka finansowa. Częścią tej polityki są dochody z PIT. Kraków bardzo wiele już tu zrobił, Znacząco zwiększyliśmy bazę podatkową PIT, mamy ponad 200 tysięcy nowych podatników, to najlepszy wynik w Polsce. Przed nami ustawa metropolitalna, która powiększy ten zasób i zwiększy bazę podatkową. Właśnie szukanie większej i nowej, bardziej efektywnej bazy podatkowej, to główne założenie tej nowej polityki finansowej samorządu Krakowa. Czy ktoś o tym myśli? 

3. O ulicy 8. Pułku Ułanów po raz kolejny. Zaczyna się kolejna dyskusja o budowie ulicy 8. Pułku Ułanów, jednej z najważniejszych ulic na krakowskim Borku Fałęckim. I jak zawsze są problemy. Tym razem, po 20 latach, zaczyna się od nowa dyskusja na temat etapu pierwszego. Jedno założenie jest najważniejsze – ulica 8. Pułku Ułanów musi szybko powstać, bo dla tego rejonu jest niezbędna. 

4. Jednak do Rady Miasta. Idę jednak do Rady Miasta, mimo pokazanego dobrego programu dla Małopolski, mimo chyba dobrych wyników w skali Krakowa, usilnie mnie proszono, abym wspomógł naszą listę do Rady Miasta. Nie jestem z kamienia, zgodziłem się, tym bardziej, że mam kilka dużych spraw do zakończenia w samorządzie Krakowa. Idę w swoim 4. Okręgu Wyborczym, na 2. miejscu. Robocze hasło – „Bogatszy Kraków, więcej pieniędzy, więcej mieszkań, więcej możliwości”. 

5. W tym tygodniu będzie o Krakowskim Centrum Kontaktu, ale i w ogóle o zmianach w obsłudze mieszkańców. Odchodząca kadencja to duży skok w zakresie obsługi mieszkańców. Nowe, nowoczesne Punkty Obsługi Mieszkańców, urzędomaty, Krakowskie Centrum Kontaktu, a także Portal Obsługi Mieszkańca. Przypomnimy o tych działaniach, pokażemy ich efekty, ale i przedstawimy plany co dalej. Dużo się zmieniło w obsłudze mieszkańców w Krakowie i jeszcze więcej się zmieni. I o tym w tym tygodniu. Zapraszam.

Polecane na stronie

Mój program wyborczy [ więcej ]

Projekty strategiczne:

Sprawozdanie Zastępcy Prezydenta Krakowa z kadencji 2018-2024:

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >