Sfinansowano ze środków Komitetu Wyborczego Wyborców Koalicji Obywatelskiej

Kraków w trudnych czasach – 205. tydzień

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2024 r.

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

„Kraków w trudnych czasach”  po raz 205. Dziś trochę o odwadze, trochę o dziwnościach, trochę będzie o nowościach. Zaczynamy od skrótu spraw ponadkrakowskich:

  • Rosyjski dysydent, symbol walki z Putinem nie żyje. Morderstwo?
  • Ukraina w impasie, Trump pokazuje, co zrobi, a prawica go broni.
  • Rusza kampania samorządowa, trochę dziwna.
  • Ciekawa konferencja mieszkaniowa w Warszawie.

I sprawy krakowskie:

  • Ruszyła kampania w Krakowie.
  • Coś dziwnego – wysyp kandydatów i co z tego wyniknie.
  • Programowy opis spraw mieszkaniowych.
  • Podsumowanie spraw alkoholowych w Krakowie.

 

I szerzej o sprawach ponad krakowskich:

1. Nawalny nie żyje. Morderstwo? Wygląda, że stało się coś, co udowadnia, że możemy w Europie spodziewać się najgorszego. Władcy Rosji nic nie robią sobie ze światowej opinii, tylko realizują swoje cele, nawet te najmniejsze. Nawalny to wieloletni dysydent rosyjski, osobisty wróg Putina, truty przez jego ludzi, niszczony, mogący pozostać na Zachodzie, a po powrocie do Rosji zesłany i zamordowany. Symbol walki z Putinem, symbol odwagi, choć też i symbol Rosji, wielkiej Rosji, nacjonalistycznej Rosji. Cześć Jego Pamięci !

2. Na Ukrainie coraz gorzej. Brak broni, pomoc tylko z Europy i to coraz mniejsza, widoczny brak pomocy z USA, odwoływanie wodza, który nie spełnił pokładanych nadziei, narastający pesymizm. To może się skończyć tragedią, której skutki bardzo szybko uderzą w Rzeczpospolitą, spowodują nową wędrówkę ludów i pokazanie się naszego wroga u granic Rzeczpospolitej. I to jest teraz najważniejsze w Polsce. 

3. Kampania samorządowa rusza. Ruszają listy i zbieranie podpisów, ruszają spotkania, plakaty, Internet. I w kampanii jest coś dziwnego – w wielu rejonach, szczególnie w dużych miastach, nie ma kandydatów PiS. Wygląda też, że PiS przegra sporo regionów i straci tam władzę. Zobaczymy. 

4. W Warszawie, w gmachu Polityki, odbyła się bardzo ciekawa konferencja mieszkaniowa. Z jednej strony naukowcy z SGH pokazali badania dotyczące tzw. mieszkaniowej luki czynszowej. Co prawda przy bardzo wygodnych założeniach (rodziny potrzebują minimum 2 pokoi, a de facto tyle ilu jest członków rodziny + 1-2 pokoje), ale  wyszło, że w Polsce tej luki jest około 35%.

Jeszcze ciekawsza była dyskusja uczestników: przedstawicieli rządu, samorządu, nauki i praktyków o koniecznych działaniach w zakresie szeroko pojętego mieszkalnictwa. Ciekawie wybrzmiała główna sentencja, że polityka mieszkaniowa jest jak flotylla różnej wielkości statków, która ma dowieść różne towary do portu. Czyli polityka mieszkaniowa to nie jedno działanie, ale cały pakiet zróżnicowanych działań. Tak jest i powinno być w Krakowie. 

I sprawy krakowskie:

1. Ruszyła krakowska kampania samorządowa. Trochę dziwnie wygląda, bo jeszcze nie ma list, nie ma ulotek, nie ma instrukcji finansowej, ale już jest energia, już są kandydaci, już są programy.

2. Ale obecna kampania to coś dziwnego. Po pierwsze – niesłychany wysyp kandydatów, wzajemnie kanibalizujących swoje elektoraty. Tak jest z nowych kandydatem Rafałem Komarewiczem i kandydatem Pana Prezydenta – Andrzejem Kuligiem. Widać, że to podobne elektoraty i razem na pewno mieliby reprezentację w RMK i szansę na drugą turę, a kiedy idą osobno, to raczej nie będzie drugiej tury i może nie być reprezentacji w RMK.

PiS na razie w ogóle nie wystawia kandydata na prezydenta, co z jednej strony jest dobre dla konkurentów, ale z drugiej to duży minus dla kandydatów na radnych PiS. Słychać o kolejnych kandydatach na kandydatów. Zobaczymy.

A ta „kanibalizacja” może też spowodować, że w nowej RMK będą tylko trzy ugrupowania: Koalicja Obywatelska, ugrupowanie Gibały Kraków dla Mieszkańców i właśnie PiS, a reszta może się nie załapać. Z kolei druga tura to coraz bardziej prawdopodobne starcie Miszalski vs Gibała. Zobaczymy.

3. Kampania to nie tylko układanie list i wysyp kandydatów na prezydenta. To także nieśmiała i nieefektywna dyskusja programowa. Ten tydzień to kilka głosów o programie mieszkaniowym.

Z jednej strony mój głos o szerokim programie mieszkaniowym, właśnie o tej flotylli różnej wielkości statków, czyli o działaniach w zakresie mieszkalnictwa miejskiego. W ramach tych działań proponuję kontynuację odzysku i remontu pustostanów, bo to najtańszy sposób na mieszkania, ale i budowę pakietu mieszkań socjalnych na nowych terenach oraz budowę mieszkań czynszowych w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej.

Na pewno wsparłbym Społeczną Agencję Najmu, aby takich mieszkań na wynajem było jak najwięcej. Rozszerzyłbym też dobry program „Mieszkanie za remont”. Zdecydowanie utrzymałbym sprzedaż „zamrożonych” mieszkań komunalnych, a znaczne pieniądze z tej sprzedaży przeznaczył na budownictwo socjalne i czynszowe (SIM), a także na pokonanie największego wyzwania, jakim jest brak terenów pod mieszkalnictwo.

Na potrzeby mieszkań nowych, komercyjnych zdecydowanie zastosowałbym otwarte, czytelne podejście proponując  przyspieszenie w zakresie obsługi inwestycyjnej. Rozważyłbym i zastosował powszechną i bardzo transparentną metodę współfinansowania przez deweloperów infrastruktury miejskiej, rozważyłbym pilotażowe zastosowanie ustawy „Lex deweloper” dla budowy niezbędnych elementów infrastruktury społecznej (szkoła, przedszkole). W miarę możliwości należy też zastosować Zintegrowane Plany Inwestycyjne. Być może, wzorem wielu innych miast warto będzie doprowadzić do odrolnienia jakiegoś obszaru nieużytków, ale tutaj trzeba to uzgodnić ze specjalistami od przyrody.

Dla obszaru mieszkań prywatnych, wspólnotowych i spółdzielczych proponuję wsparcie, w miarę możliwości także finansowe, dla działań w zakresie termomodernizacji i fotowoltaiki. Na pewno sprzyjałbym, także w miarę możliwości finansowo, działaniom typu dobudowa wind, balkonów, innych elementów infrastruktury, a także zaproponował udział w Społecznej Agencji Najmu. Zasadnym byłoby powołania Rzecznika spraw mieszkaniowych.

To skrótowy szkic Nowej Polityki Mieszkaniowej, która mogłaby być zastosowana w Krakowie. Proszę porównać ten zarys z propozycjami innych i proszę ocenić, co jest bardziej kompleksowe i realne. Szkoda, że media tego nie robią. 

4. Podsumowanie spraw alkoholowych w Krakowie. Pokazaliśmy jak jest w Krakowie po pół roku od wprowadzenia uchwały o ograniczeniu godzin sprzedaży alkoholu w sklepach w godzinach nocnych. A jest bardzo ciekawie. Liczba interwencji Policji w sprawach związanych z alkoholem spadła w godzinach nocnych o prawie 50%, a w ciągu całego dnia o 30%. Straż Miejska w nocy interweniowała o 40% mniej razy, a w ciągu całej doby o 5% mniej. Było prawie o 10% mniej osób w izbie wytrzeźwień. Jednocześnie nie spadła sprzedaż alkoholu, a nawet nieco wzrosła. Nie zaobserwowano żadnych melin, naruszenia zasad sprzedaży. Krakowski przykład stał się wzorem dla innych dużych miast w Polsce. Powoli, kompromisowo, po krakosku, ale skutecznie i efektywnie. I o to chodziło.

Polecane na stronie

Mój program wyborczy [ więcej ]

Projekty strategiczne:

Sprawozdanie Zastępcy Prezydenta Krakowa z kadencji 2018-2024:

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >