Sfinansowano ze środków Komitetu Wyborczego Wyborców Koalicji Obywatelskiej

Kraków w nowych czasach – tydzień 111.

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2026 r.

„Kraków w nowych czasach” po raz 111., a w sumie po raz 412. Jak zawsze najpierw skrót spraw ponadkrakowskich:

  1. Moralne zwycięstwo czy polityczna przegrana, a może potrzebny powrót do „przebaczamy i prosimy o przebaczenie”?
  2. Coraz bardziej bez nas w Ukrainie.
  3. Cieśnina Ormuz i co dalej?
  4. Symboliczne dymy nad Moskwą.
  5. Medyczne kłopoty.

I skrót spraw krakowskich:

  1. Referendum, sąd, cisza referendalna i co dalej?
  2. Krakowskie szpitalne rozwiązania.
  3. Jubileusz krakowskiej spalarni i konstruktywne plany.
  4. Ubezpieczeniowy sukces KHK.
  5. Fejki i poważne działania.

 

I szerzej sprawy ponad krakowskie:

1. Moralne zwycięstwo czy polityczna przegrana, a może powrót do „przebaczamy i prosimy o przebaczenie”? Główne wydarzenie to odebranie orderu Orła Białego prezydentowi Żelenskiemu, ale i odesłanie tego orderu przez Żeleńskiego do Polski. Niedelikatna i niebiorąca pod uwagę szczególnej wrażliwości Polaków decyzja o nadaniu nazwy UPA ukraińskiemu związkowi taktycznemu uruchomiła całą lawinę zdarzeń: reakcja prawicy, mediów, kapituły odznaczenia, wreszcie samego prezydenta Nawrockiego. Uruchomił on lawinę, która najbardziej uderzyła w Rzeczpospolitą. Z jednej strony moralne, mocno uzsadanione sprzeciwy wobec decyzji Prezydenta Ukrainy, z drugiej wielki atak prawicy, i nie tylko, atak polityczny.

Co począć sensownie w takiej sytuacji? Eskalować jak to robiła obecnie strona polska, czy odpuścić, jak to zrobiła strona ukraińska? Wielkie polityczne wzmożenie i brak politycznego wyjścia. Kiedyś w nieco podobnej sytuacji swoją wielką mądrość wyrazili polscy biskupi, tworząc słynne orędzie „przebaczamy i prosimy o przebaczenie”. Też był wielki hejt, ale od tego momentu zaczęły się rozmowy, zaczął się dialog, kilka lat później pierwszy od wojny układ z Niemcami ustalający zachodnie granice. To był wielki ruch Polskiego Kościoła Katolickiego. Czy teraz wszystkich stać na taki ruch w sprawie Ukrainy?

2. Coraz bardziej bez nas w Ukrainie. Szczyt europejski w sprawie pomocy Ukrainie bez Polski, dyskusja ws. przyszłości bez Polski, ani Ukraina, ani Niemcy, ani Brytyjczycy, ani Francuzi nie doprosili Polaków do współdecydowania w tych sprawach. Trochę jesteśmy sami temu winni, bo się kłócimy wewnętrznie, bo nie ma jednej polityki wobec Ukrainy.

Tutaj chwilę o odebraniu przez Prezydenta RP Orderu Orła Białego prezydentowi Żeleńskiemu i spora niespodzianka, bo podobno Wildstein i Romaszewska, prawicowe osoby odznaczone tym orderem nie poparły tej propozycji, rozumiejąc dobrze komu ona służy.

Ale też dziwnie zachowuje się Ukraina, której taki format polityczny omal nie doprowadził do klęski w 2014. Ale też dziwnie zachowują się Niemcy, Anglicy czy Francuzi chcący decydować de facto o przyszłości Europy bez znacznej części Europy. Tracimy poważne polityczne aktywa i tracimy wpływ na Europę, choć i tak jest on obecnie znacząco większy niż za rządów prawicy w Polsce.

3. Cieśnina Ormuz i co dalej? Jest podobno pokój i to za wszelką, czyli za bardzo dużą cenę. Podobno, bo wszystko tajne i niepewne. Pewne jest, że to nie był sukces militarny i polityczny Ameryki, pewne jest, jak łatwo jest zablokować światową gospodarkę, pewne jest, że rosną nowe światowe potęgi, a inne maleją i zmniejszają wpływy. Co dalej – zobaczymy !

4. Symboliczne dymy nad Moskwą. Nad Moskwą czarne dymy z palącej się rafinerii moskiewskiej. Te czarne dymy to dowód, że wojna doszła do rosyjskiej stolicy i nikt nie jest bezpieczny. To dowód słabości rosyjskiej obrony przeciwlotniczej, ale i wielkiej słabości Armii Czerwonej. To dowód słabości rosyjskich liderów. Ten dym widać też z Kremla i ten czarny dym jest symbolem tego, gdzie znalazła się teraz Rosja.

5. Medyczne kłopoty. Wielka afera szpitalna w Polsce, bo wychodzą wielkie płace części lekarzy, ale i ewidentne nadużycia niektórych. Oczywiście próbuje się temu nadać jednoznaczną wagę polityczną atakując KO i w szczególności premiera, obciążając go odpowiedzialnością.

Problem jest i to poważny. Najważniejszy to dostęp do służby zdrowia, długie oczekiwania i kłopoty finansowe jednostek zdrowia w konfrontacji z niebotycznymi kominami płacowymi części lekarzy. Różne są recepty, ale prawie nikt nie dał sobie z tym rady, ani wielkie bogate państwa, gdzie służba zdrowia jest de facto ściśle komercyjna i połączona z komercyjnymi ubezpieczeniami, ani mniejsze, też bogate, państwa europejskie, też mające w tym duże kłopoty. Nie jestem specjalistą, ale najlepiej ma się chyba w Europie niemiecka służba zdrowia oparta na regionalnych, ale i komercyjnych kasach chorych.

A w sprawie preferencyjnego traktowania niektórych – niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie starał się o preferencyjne traktowanie swoich najbliższych, dzieci, żony, rodziców czy przyjaciół?

I szerzej sprawy krakowskie:

1. Referendum, sąd, cisza referendalna i co dalej? Sąd w pierwszej instancji oddalił zastrzeżenia w zakresie przestrzegania ciszy referendalnej i uznał referendum za ważne. To drugie wielkiego zdziwienia nie budzi. Ale uznawanie, że ta ogromna liczba informacji o frekwencji, tak kluczowej dla wyniku referendum, nie ma znaczenia i nie musi być ukarana, budzi moje zdziwienie. Pewnie wypowie się druga instancja, a jeśli w całości potwierdzi ten wyrok, to będzie oznaczało, że de facto ciszy referendalnej nie ma. Poczekajmy, zobaczymy.

2. Krakowskie szpitalne rozwiązania. Zadłużony Szpital Narutowicza ma się połączyć ze Szpitalem Wojskowym i powstanie nowa jednostka, bez długu i z nowymi możliwościami medycznymi, organizacyjnymi i ekonomicznymi. To wydaje się mieć sens i trochę nie przekonują mnie głębokie wątpliwości wobec takiego ruchu. Jaka jest alternatywa wobec tej propozycji? Chyba nic prostszego ani lepszego nie widać. Gdyby się to udało, to skorzystają mieszkańcy, pacjenci, skorzysta Kraków, skorzysta wojsko, skorzystają pracownicy. A kto miałby stracić? Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, ale jaka jest inna alternatywa?

3. Jubileusz krakowskiej spalarni i konstruktywne plany. Krakowska Ekospalarnia, zwana formalnie Zakładem Termicznego Przekształcania Odpadów, ma 10 lat i nadal jest jednym z najlepszych tego typu zakładów w Europie. Z tej okazji organizujemy konferencję spalarnikow, ciepłowników, energetyków. Z jednej strony dyskutujemy o przyszłości, perspektywach i zmianach, z drugiej o barierach, stojących przed takimi instalacjami (ale i samorządami) i sposobach ich eliminowania.

W sprawie pierwszej mówimy o wielkim programie odtwarzania technicznego Ekospalarni, aby przez kolejne lata działała i to w jak najlepszej kondycji technicznej. Mówimy o koniecznych inwestycjach dostosowujących spalarnie do wyzwań przyszłości, czyli spadku zapotrzebowania na ciepło, a wzrostu na energię elektryczną, mówimy o spadku ilości odpadów do spalania, a wzroście kaloryczności odpadów, mówimy o konieczności działania w innych obszarach. Mówimy o możliwym wprowadzeniu opłat za CO2 i ekonomicznych skutkach tego, ale i o alternatywach. To wymaga odwagi i rozwagi, innowacyjności i dużych pieniędzy, ale efektem może i powinno być bezpieczeństwo i maksymalna samowystarczalność Krakowa na następne 20 lat.

Bariery to problem uznania ciepła ze spalarni za ciepło odpadowe, to kwestia utrzymania wskaźnika recyklingu, to budowa nowych rozwiązań w zakresie samorządowej energetyki. To bezpieczeństwo i samowystarczalność energetyczna Krakowa na następne lata. To superważna sprawa dla spalarnii/ZTPO, dla KHK, dla samorządu Miasta Krakowa, dla krakowskiego obecnego i przyszłego biznesu, dla mieszkańców Krakowa. To jeden z głównych warunków bezpiecznego rozwoju Miasta. Po to jest ta konferencja i takie perspektywy ma określić.

4. Ubezpieczeniowy sukces KHK. Po prawie rocznych działaniach rozstrzygnięto bardzo ważny przetarg ubezpieczeniowy Holdingu. Wcześniej w konkursie wyłoniliśmy nowego ubezpieczeniowego brokera. Poprzedni funkcjonowal przez 20 lat, współpraca była dobra, ale po 6 latach od poprzedniego konkursu, trzeba było to konkursowo zweryfikować. Nowy broker zaproponował szereg zmian i szersze podejście. To podejście wiązało się z o wiele szerszym ubezpieczeniem, większymi wartościami przedmiotu ubezpieczenia i o wiele lepszymi warunkami ubezpieczenia.

Inaczej też podeszliśmy do przygotowania się do ogłoszenia przetargu. Było więcej, szerzej, lepsze dla KHK warunki ubezpieczenia, dużo mniejsze ryzyka. Niewiadomą było na ile firmy wycenią to większe ubezpieczenie. Ale innowacyjność i odwaga opłaciły się i nowe, szersze i lepiej zabezpieczające nasze interesy ubezpieczenie okazało się teraz tańsze niż 6 lat temu ubezpieczenie mniejsze, mniej zabezpieczające nasze ryzyko. Można powiedzieć, że za ubezpieczeniowego Mercedesa zapłaciliśmy mniej niż 6 lat temu za ubezpieczeniowego Volkswagena.

Dziękuję wszystkim zaangażowanym w ten projekt, bo to wasz profesjonalizm, wasza innowacyjność i wasza odwaga dała takie dobre rezultaty. Było warto. Było warto korzystać z doradztwa, było warto robić zmiany, było warto być innowacyjnym i odważnym.

5. Fejki i poważne działania. Wskazana wyżej konferencja na jubileusz 10 lat działania spalarni (i 30 lat działania KHK) ma pokazać co trzeba zrobić, aby Kraków był, w kontekście systemu odpadowego, ciepłowniczego i energetycznego,  bezpieczny i rozwojowy. Ale takie działania to nie tylko konferencja. To żmudne zmienianie i rozwijanie systemu odpadowego, ciepłowniczego i energetycznego, to nowe inwestycje i środki finansowe, to wreszcie zmiana otoczenia prawnego i legislacyjnego, aby u nas było jak w Europie, a w Europie tak, aby nasze samorządy i firmy mogły się rozwijać i tworzyć bezpieczeństwo w tym zakresie.

Do tego potrzebujemy wsparcia w różnych obszarach: technologicznym, technicznym, innowacyjnym, ekonomicznym, finansowym, prawnym, legislacyjnym. I potrzebujemy podmiotów, które przez te meandry i trudności, czasem niezrozumienie, nas przeprowadzą i doprowadzą do zmniejszenia, a może i zlikwidowania tych barier. Dzięki temu będziemy lepiej przygotowani, będziemy mieli mniejsze koszty albo większe przychody, dostęp do większych, często preferencyjnych środków, będziemy bezpiecznie, z poszanowaniem ekologii, realizować potężne projekty dające ludziom bezpieczeństwo i rozwój. A do tego potrzeba podmiotów, które nam w tym pomogą, doradzą, pokażą optymalną drogę i rozwiązania. To na razie tyle w kontekście sensacji o doradztwie, które jest niezbędne, aby się rozwijać. Duży może więcej, ale duży nie wie i nie potrafi wszystkiego i dlatego musi uczyć się od innych.

Polecane na stronie

Mój program wyborczy [ więcej ]

Projekty strategiczne:

Sprawozdanie Zastępcy Prezydenta Krakowa z kadencji 2018-2024:

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >