Sfinansowano ze środków Komitetu Wyborczego Wyborców Koalicji Obywatelskiej

Kraków w nowych czasach – tydzień 106.

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2026 r.

„Kraków w nowych czasach” już po raz 106., a w sumie po raz 407. Jak zawsze zaczynamy od skrótów spraw ponadkrakowskich:

  1. Amerykanie u Chińczyków, którzy trzymają się mocno.
  2. Rosjanie i Ukraińcy, czyli strach zagląda w oczy.
  3. SAFE, obronność i dziwne manewry Amerykanów w Polsce.
  4. Palantir, czyli wielcy proponują.
  5. Europa – wyzwanie, szanse, ryzyka.
  6. Kryptoproblemy.

I skróty spraw krakowskich:

  1. Referendum się zbliża.
  2. Ataki – coraz czarniej, ale nie jesteśmy bezbronni, a wręcz przeciwnie.
  3. Sondaże i przewidywania.
  4. Sukcesy Miszalskiego.
  5. 30 lat KHK i co dalej?

 

Szerzej sprawy ponadkrakowskie:

1. Amerykanie u Chińczyków, którzy trzymają się mocno. Wizyta Prezydenta Trumpa w Chinach wiele pokazała. Pokazała malejącą rolę Stanów wobec Chińczyków i malejącą rolę Trumpa. Rośnie wielka potęga gospodarcza i militarna Chin. Choć do końca nie jest tak. USA ma produkt krajowy brutto 34 BILIONY USD i 350 mln mieszkańców. Chińczycy mają 1.4 MLD mieszkańców, ale tylko 21 BILIONÓW USD PKB. Ale produkcja rośnie i rośnie. Wielu ekspertów mówi, że w ciągu dekady Chińczycy dogonią ekonomicznie Amerykanów. Prezydent Trump dziwnie zachował się w sprawie Tajwanu, a to wiele oznacza. Bardzo wiele.

2. Rosjanie i Ukraińcy, czyli strach zagląda w oczy. Rosjanie bombardują Ukrainę najmocniej jak mogą. W rewanżu Ukraińcy bombardują daleką Rosję. Ale Ukraińcy zaczęli też specyficzną wojnę psychologiczną, pokazując dronowe zdjęcia i filmy z ostatnich chwil żołnierzy rosyjskich zabijanych przez drony. Wojna weszła na nowy psychologiczno-militarny poziom.

3. SAFE, obronność i dziwne manewry Amerykanów w Polsce. Prawie 180 mld zł na obronność to wielki militarny plan Marshala dla polskiej, ale i europejskiej obronności i sił zbrojnych. Wielka rzecz i trochę dziwne są pomysły o jakimś SAFE 0%, który obiecywał Prezydent RP i prezes NBP. Ani tego nie widać, ani nie słuchać, ale PiS dalej o tym mówi. Przydałby się sposób na sprowokowanie Prezydenta/NBP do obiecywanych działań. Ale nic z tego nie będzie i skończy się na kolejnej obietnicy. Amerykanie mieli wycofać parę tysięcy żołnierzy z Niemiec, a taraz nie chcą tych żołnierzy w Polsce. Wszechogarniający amerykański chaos.

4. Palantir, czyli wielcy proponują. Pojawił się manifest wielkiego amerykańskiego biznesu, opublikowany przez polski Onet. Ciekawe, bo Palantir to wielka amerykańska firma nowoczesnego oprogramowania sztucznej inteligencji współpracująca z amerykańskim rządem i armią, ale i siłami zbrojnymi większości nowoczesnych krajów. Ten manifest różnie został potraktowany i zinterpretowany, ale świadczy o jakiejś politycznej koncentracji wielkich, którzy chcą przygotować następne lata i dekady biznesu i polityki. Zwracam na to uwagę, bo często od takich krytykowanych deklaracji się zaczyna zmiana.

5. Europa – wyzwanie, szansa, ryzyko. Europa to 750 mln mieszkańców, 2 razy więcej niż Amerykanów i połowa tego co Chińczyków. Ale Europa gospodarczo to 20 BLN USD, czyli prawie tyle co Chińczycy (20.8 BLN USD), dużo mniej niż USA (32 BLN USD), ale dużo, dużo więcej niż Rosja (tylko 3 BLN USD, przy 150 mln mieszkańców). Tak więc ekonomicznie i pod względem liczby mieszkańców Europa jest potęgą, ale potęgą, która nie wykorzystuje swojego potencjału. Boi się dużo mniejszej Rosji i prosiła przy tym o parasol militarny USA. A przecież parametry ekonomiczne wskazują, że Europa stoi przed wielką szansą, którą musi wykorzystać. Ciekawie o tym mówił Ivan Krastew w wywiadzie właśnie o szansach i możliwościach Europy.

6. Kryptoproblemy. Sejm i Senat 2 razy przegłosował ustawę stanowiącą ochronę prawną dla klientów kryptowalut i 2 razy Prezydent RP to zawetował. Po kilku miesiącach zaproponował swoją wersję, niewiele się różniącą od wersji rządowej. A po drodze kryptogieldy się zwinęły i wielu Polaków straciło znaczne środki. Kto za to zapłaci?

I sprawy krakowskie szerzej:

1. Referendum się zbliża. Za tydzień referendum. Ja, jak wielu innych, uważam i podzielam szeroko kolportowane zdanie, że referendum jest przede wszystkim i głównie po to, aby w Krakowie zmienił się prezydent miasta i został nim Łukasz Gibała. Dlatego tak mocno angażuje się on i jego środowisko w kampanię, dlatego to jego pieniądze są podstawą finansowania wszystkich etapów kampanii referendalnej.

Czy widzimy kreowanie jakiejś zmiany, jakiegoś kluczowego pomysłu czy koncepcji na finanse miasta (bo jest zadłużenie, bo podwyżki nie wchodzą w rachubę)? Czy widzimy jakąś kluczową zmianę w zakresie zarządzania (bo przecież osoby dotychczas z nimi współpracujące nie wchodzą w rachubę, bo przecież płace nie tylko nie powinny wzrastać, ale raczej maleć, bo departamenty są niepotrzebne)? Czy widzimy jakąś kluczową zmianę gospodarczą (bo Nowa Huta nie wchodzi w rachubę, nie wchodzi w rachubę rozwój turystyki, a sztuczna inteligencja grozi junior specjalistom)?

Żadnej zmiany, żadnej koncepcji zmiany nie ma i chodzi tylko o władzę. I dlatego będą aktywowane każde pieniądze, bo władza, czysta władza bez zobowiązań, jest tego warta…

2. Ataki – coraz czarniej, ale nie jesteśmy bezbronni a wręcz przeciwnie. Ataki są coraz ostrzejsze i nie chodzi tylko o ataki polityczne. Przypominałem w poprzednim wydaniu o ataku, ordynarnym, nieprawdziwym, wulgarnym, na moją osobę, ale i na moje koleżanki. Ale nie jesteśmy bezbronni, internet nie zapomina – nawet jak już nie ma na facebooku tego obraźliwego fanpage, to zostawiono znaczące ślady i po śladach już dochodzi się do autora. A potem policja, sąd, media, akt oskarżenia, świadkowie, dowody materialne.

Nie jesteśmy bezbronni i trzeba działać, żeby ci chamscy, wulgarni, ordynarni autorzy forsujący nieprawdziwe, obraźliwe opowieści byli ujawnieni i ukarani. Aby zawsze byli ujawniani i ukarani. A przy okazji pokazały się deklaracje różnych znanych osób o nieangażowaniu się w referendum i pokazała się reakcja zwolenników referendum. Ciekawa, ciekawa…

3. Sondaże i przewidywania. Różne sondaże się pokazują, w tym ostatni z 14 maja warszawskiej firmy OGB. I wynika z niego frekwencja referendalna 63%. Szanuję OGB, współpracowałem z nimi, ale to wydaje mi się nierealne. Zresztą wielu specjalistów mocno wątpi w taką frekwencję. Ja raczej przewiduję. Przewiduję, że frekwencja będzie poniżej 30%, i to znacznie. Raczej około 20%. Powyżej 30% to raczej mało realne, tak na 10-20% prawdopodobieństwa. Frekwencję 25-30% szacuję na 10-20%. Frekwencja poniżej 25%, jak widać z sumowania, to prawdopodobieństwo 60-80%. Tak to widzę, ale raczej intuicyjnie niż na podstawie sondaży. Zobaczymy !

4. Sukcesy Miszalskiego. Teraz o kilku małych, ale znaczących sukcesach prezydenta Miszalskiego. Na pewno rozwój aplikacji mKraków, w tym karty miejskiej. Na pewno smart city i przygotowywane bliźniaki cyfrowe. Na pewno duży zwrot w kierunku zrównoważonego rozwoju i działań proklimatycznych. Na pewno znaczące ruchy w zakresie mieszkalnictwa, w tym remonty mieszkań.

W poprzedniej kadencji to było ponad 2000 wyremontowanych mieszkań, ale w tej kadencji udało się zorganizować znacznie więcej pieniędzy zewnętrznych, więc liczę na nawet 3000 wyremontowanych. Do tego dochodzą mieszkania z SIM. Pierwszy, wspólny z innymi gminami, SIM właśnie rozpoczyna inwestycję na 150 mieszkań, a ciąg dalszy czeka.

Poprzednio pisałem o dużych i bardzo dużych sukcesach Prez. Miszalskiego (duże finansowanie unijne i KPO, dialog społeczny, koncept „da się”, dzielnice, inwestycje sportowe, nowe podejście do inwestycji komunalnych, reedukacja deficytu, metro, Nowa Huta, sprawy lokalne), ale te małe, mniejsze sprawy też są ważne.

5. 30 lat KHK i co dalej? W 1996 roku, po dwóch latach drobiazgowych przygotowań, zawiązano z 3 głównych spółek komunalnych najpierw grupę kapitałową, a potem uzyskano status podatkowej grupy kapitałowej. Po 20 latach rozszerzono KHK o kolejną spółkę, a same efekty podatkowe idą w setki milionów złotych. A przecież były też inne efekty. Jakiś przecież powód jest, że tak działa infrastruktura komunalna w całej Europie. Po prostu to się opłaca, tak jak w Polsce. Co dalej?

Z jednej strony większa współpraca spółek, ale z zachowaniem odrębności i samodzielności spółek wchodzących w skład KHK. To działania w zakresie HR, smart city, zrównoważonego rozwoju i sprawozdawczości pozafinansowej, w zakresie bezpieczeństwa i cyberbezpieczeństwa, w zakresie różnych grup zakupowych, dających znaczące oszczędności. A przed nami kolejne wspólne działania.

Z drugiej strony rozwój organizacyjny, nowe podmioty, nowe efekty finansowe, nowe możliwości, bo przecież dzięki statusowi grupy podatkowej zmienia się i znacząco zwiększa opłacalność różnych działań. I to jest perspektywa rozwoju organizacyjnego i strukturalnego KHK. Bo duży może więcej. Już dziś jesteśmy największym podmiotem infrastruktury komunalnej w Polsce, ale jeszcze nie wykorzystujemy tej skali wielkości. A będziemy jeszcze więksi, z większym zyskiem, z większymi aktywami, z większym efektem podatkowym.

To jest ta korzystna dla Krakowa perspektywa, która dzięki decyzjom sprzed 30 lat się właśnie pokazuje. A będzie jeszcze ciekawiej i efektywniej, jak w tysiącach stadtwerków w Europie. Miarą naszego sukcesu jest też to, że coraz więcej polskich samorządów myśli i tworzy takie struktury. I pyta nas – Krakowski Holding Komunalny – jak to zrobić. Bo duży może więcej, a wszyscy chcą więcej !

Polecane na stronie

Mój program wyborczy [ więcej ]

Projekty strategiczne:

Sprawozdanie Zastępcy Prezydenta Krakowa z kadencji 2018-2024:

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >