Sfinansowano ze środków Komitetu Wyborczego Wyborców Koalicji Obywatelskiej

Kraków w nowych czasach – tydzień 102.

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2026 r.

„Kraków w nowych czasach” po raz 102., a w sumie po raz 403. Jak zawsze najpierw skrót spraw ponadkrakowskich:

  1. Węgierski cud, czyli Warszawa w Budapeszcie.
  2. Amerykanie, Iran, chaos i próby wyjścia z honorem.
  3. Ukraińskie sprawy.
  4. Polski gambit Kaczyńskiego z Morawieckim czy widmo kolejnego podziału?
  5. Hańbiące działania posła z Krakowa.

I sprawy krakowskie w skrócie:

  1. Zmiany w Radzie, czyli wszystko już było i będzie, jak było.
  2. Finanse Krakowa – eksperci i radni opozycji.
  3. Krakowskie próby zmuszania.
  4. Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie i miła niespodzianka.
  5. Diamenty Forbesa dla KHK.
  6. O Krakowie, referendum, prezydencie, holdingu i przyszłości w Głos24.

 

Szerzej o sprawach ponadkrakowskich:

1. Węgierski cud, czyli Warszawa w Budapeszcie. Wielka węgierska niespodzianka – osiągnięcie wyniku pozwalającego na zmiany konstytucyjne przez polityczną partię, która nie miała dostępu do mediów, która była oskarżana i fejkowana o najgorsze, przeciwko której byli i Rosjanie i Amerykanie, to prawie cud. Przyjdzie czas na szersze analizy, ale trzy powody były według mnie najważniejsze. Pierwsza to zmęczenie Orbanem, korupcją, gospodarczym regresem. Druga, to że Magyar proponował zmiany gospodarczo-polityczne, ale nie ideologiczne. Nie było dyskusji o aborcji czy związkach partnerskich (bo już są), a przede wszystkim o gospodarce i zmianach na lepsze. I powód trzeci – to solidarność opozycyjnej konkurencji, która w dużej części zrezygnowała z kandydowania, co dało partii Tisza duży atut. Tak trochę zupełnie odwrotnie niż w Polsce. Może kiedyś Budapeszt w nowym wydaniu w Polsce też nastąpi, bez ideologii, z perspektywą i z honorowym podejściem pozostałych.

2. Amerykanie, Iran, chaos i próby wyjścia z honorem. Raz cieśnina Ormuz otwarta, Iran kapituluje, oddaje uran, a potem okazuje się, że to fałszywa informacja, dziwne, że prezydenta USA. Potem, że nie tak, że jeszcze trzeba atakować, potem, że znowu sukces, ale potem, że znowu zmiana. Dziwne to, chaotyczne, bez pomysłu, sensu, a jedynie powszechny chaos.

3. Ukraińskie sprawy. W tle wszystkiego powolne, acz skuteczne ruchy Ukrainy, zdobywanie kolejnych, niewielkich, ale jednak, terytoriów. Ukraińcy się spieszą, ale jednocześnie pracują nad nowymi działaniami, nowymi broniami. Rośnie w Europie militarna potęga. Jeżeli Ukraina wejdzie do Unii Europejskiej, to pojawi się też potęga gospodarcza.

4. Polski gambit Kaczyńskiego z Morawieckim, czy widmo kolejnego podziału? Z jednej strony premier Morawiecki tworzy stowarzyszenie, idzie do niego spora część PiS, tworzy pomysły i koncepcje. Z drugiej strony PiS i Kaczyński chcą to zablokować, grożą członkom stowarzyszenia infamią. Z trzeciej Morawiecki rozmawia z PSL i coś się wykluwa. Jak to czytać? Czy to jest kolejny kryzys PiS, czy może przygotowanie się do nowego rozdania wyborczego i próba wybypassowania Korony Brauna, czego bardzo chcą Amerykanie. I wtedy PiS z Konfederacją będzie potrzebował trzeciego, np. PSL z Morawieckim. Nierealne? A wiewiórki uważają inaczej…

5. Hańbiące działania posła z Krakowa. Na sesji sejmowej, w dzień Marszu Żywych w Oświęcimiu, poseł z Krakowa, Berkowicz, znany dziś z afery patelniowej zaatakował Izrael flagą Izraela ze swastyką. Hańbiące. Dla wielu to, co obecnie robi armia Izraela w Palestynie i okolicy nie jest do zaakceptowania i działa na konto premiera Netaniahu, ale co innego premier, co innego armia, a co innego flaga państwa, którego obywatele przeżyli holocaust właśnie pod znakiem swastyki. Są granice protestu, są granice ataku i tutaj zostały przekroczone. Pan Berkowicz brzydko się chwyta, bo kojarzy się na razie jedynie z patelnią z Ikei. Teraz kojarzył się będzie wielu ze swastyką na izraelskiej fladze.

I szerzej sprawy krakowskie:

1. Zmiany w Radzie, czyli wszystko już było i będzie, jak było. Pani radna Agnieszka Łętocha odeszła z Klubu KO do pani radnej Owcy z partii Razem. Nie mnie oceniać szczegółowe okoliczności, bo nie znam szczegółów i powodów. Ale przypomnę, że były już takie przypadki, np. kiedy pani Jantos odeszła w poprzedniej kadencji do pana Gibały i nie dostała się do Rady Miasta nawet z dobrego, drugiego miejsca. Przypomnę, że co prawda kandydat na prezydenta RP z Razem dostał w Krakowie 10,64% głosów, ale realnie, aby dostać się do RMK ekipa będzie potrzebowała minimum 12, a realnie 15%. Dostępne badania na wypadek wyborów do RMK pokazują ten próg na poziomie minimum 15%. Nie pamiętam we współczesnej historii samorządu, aby tacy zmieniający pozycję radni mieli w samorządzie jakiś ciąg dalszy działalności. Zobaczymy.

2. Finanse Krakowa – eksperci i radni opozycji. Wraca sprawa sytuacji ekonomicznej Miasta Krakowa. Stan krakowskich finansów jest nienajgorszy, idący w dobrym kierunku. Tak sądzi najważniejsza agencja ratingowa w świecie „Standard & Poors”, tak myślą banki finansujące inwestycje krakowskie, największe banki w Polsce i świecie. Tak sądzą finansowi specjaliści różnych instytucji finansowych, ekonomiści i analitycy. Liczy się siła finansowa miasta, liczy się zdolność do spłaty zadłużenia. Inaczej myślą opozycyjni dziennikarze, opozycyjni politycy i ludzie, którzy ufają opozycyjnym stanowiskom, a nieufający finansowym ekspertom, czy instytucjom. Ja wierzę specjalistom, a nie opozycyjnym politykom i ich słuchaczom.

3. Krakowskie próby zmuszania. Działacze proreferendalni próbują zmusić Miasto i prezydenta Miszalskiego do opublikowania projektu planu ogólnego. Argumenty są różne, a brak reakcji służy do ataku na prezydenta, że znów deweloperzy będą mieli korzyść. A równolegle pan prezydent Miszalski doprowadza do usunięcia istniejących od kilkudziesięciu lat samowoli budowalnych. Ludzie to widzą i dlatego argument o planie jest mocno nieskuteczny.

4. Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa w Krakowie i miła niespodzianka. Zostałem Honorowym Członkiem krakowskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa. Od ponad 20 lat pomagam krakowskim harcerzom seniorom i nie tylko. Granty samorządowe, lokale dla harcerskich środowisk, odznaczenia, pomoc przy wielu imprezach. A harcerzy seniorów jest bardzo dużo, także w Krakowie. Czuwaj!

5. Diamenty Forbesa dla KHK. Krakowski Holding Komunalny SA znalazł się w rankingu opiniotwórczego miesięcznika Forbes wśród polskich przedsiębiorstw, które w ostatnich trzech latach wyraźnie zwiększyły swoją wartość. Za opracowanie rankingu odpowiada wywiadownia Dun & Bradstreet. Lista Diamentów Forbesa to przekrojowy obraz polskiego biznesu, który pokazuje zarówno firmy rodzinne, jak i organizacje, które przeobraziły się w znaczących graczy rynkowych. Ranking opiera się wyłącznie na twardych danych finansowych, dlatego tytuł Diamentu jest dowodem na skuteczność przyjętej strategii oraz wysoką płynność finansową.

6. O Krakowie, referendum, prezydencie, holdingu i przyszłości w Głos24. Mój wywiad w Głos 24 (dostępny tutaj) i główne tezy:

  • Nie ma teraz dla Krakowa lepszego prezydenta niż Miszalski, bo on wie jak rządzić.
  • Nie pójście na referendum jest także demokratycznym wyborem.
  • Kraków jest dobrze oceniany finansowo przez agencje ratingowe i banki, źle przez radnych opozycji.
  • Referendum bez odwołania prezydenta wzmocni prezydenta Miszalskiego i pozwoli mu wygrać następną kadencję.
  • Potrzebowałem w Holdingu kogoś od relacji ze spółkami, kogoś od ubezpieczeń, kogoś od społecznego konsultowania dużych projektów i Szczęsny zabezpieczył te 3 potrzeby. I tak bym musiał do tego kogoś zatrudnić i to pewnie 2 osoby, a tak zatrudniłem tylko Szczęsnego, do którego mam zaufanie.
  • Kiedyś krakowski holding był ogromną innowacją samorządową w Polsce, wzorowaną na europejskich stadtwerkach, teraz potrzeba następnych kroków i to jest mój cel bo „duży może więcej”g.

Polecane na stronie

Mój program wyborczy [ więcej ]

Projekty strategiczne:

Sprawozdanie Zastępcy Prezydenta Krakowa z kadencji 2018-2024:

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >