Kraków w czasach zarazy i wojny – 123. tydzień

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2022 r.

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

123. raz Kraków w czasach zarazy i 23. tydzień świata i Europy w czasach wojny. Dziś o sprawach dużych, ale i lokalnych. W skrócie sprawy ogólnopolskie:

  • Nowa fala pandemii wzbiera, Europa się przygotowuje, Polska udaje albo bardzo wolno działa.
  • Skąd i jak węgiel? A może bon energetyczny dla najbiedniejszych?
  • Samorządowcy pokazują kierunki ratowania finansów Państwa i samorządów.
  • Kolejny przykład europejskiego mieszkalnictwa – szwedzki Program Milion – blaski i cienie.
  • Przełomowy sondaż.

I sprawy krakowskie:

  • Raport o stanie miasta – w Krakowie pomoc społeczna najwyżej finansowana w Polsce.
  • Mieszkanie za remont – pierwsze dane.
  • Dlaczego sprzedajemy mieszkania w Krakowie?

 

I sprawy ogólnopolskie szerzej:

1. W Europie wzbiera nowa fala pandemii, może nieco mniej szkodliwa, ale mocno zakaźna. W Europie codziennie po kilkaset tysięcy zachorowań w poszczególnych państwach, coraz częściej obowiązkowe maseczki, 4. dawka szczepionki, przygotowywanie się służby zdrowia. A w Polsce? Powolutku, powolutku. Na szczęście już ustalono sprawę 4. dawki, ale niewiele jest działań i przygotowań na większe zachorowania. Do rangi symbolu urasta fakt, że podobno w Albanii zmarł słynny handlarz respiratorów, który wziął pieniądze, a respiratorów nie dostarczył. Zmarł i został skremowany, ale w Albanii podobnież nie ma krematorium. Taki symbol.

2. O wojnie na Ukrainie władze Rzeczpospolitej wiedziały od jesieni ubiegłego roku, bo wtedy informowały o tym władze USA. O embargo na import węgla apelował do UE premier Morawiecki w lutym tego roku. Obecnie tenże premier mówi, że dramatycznie brakuje węgla, a winą obarcza UE, która wprowadziła embargo. Wygląda na to, że polski premier mówi w danej chwili to, co Polacy chcą usłyszeć, nawet jak to są sprzeczne tezy. Na dodatek wygląda na to, że polski rząd, wiedząc o ryzyku wojny, o ryzyku zaopatrzenia w paliwa, działania zabezpieczające podjął dopiero teraz. Wprowadzono dotację do węgla dla indywidualnych odbiorców, ale węgla i tak nie ma, a z drugiej strony są tacy, których stać na droższy węgiel, ale i tacy, którzy potrzebują dużo więcej. W wielu miejscach w Polsce wprowadzano ograniczenia w paleniu węglem i stosuje się, przede wszystkim dla celów ekologicznych, inne, droższe paliwa. I o odbiorcach tych paliw zapomniano. A przecież mieszkania są ogrzewane gazem, prądem, ale i centralnym ogrzewaniem. Potrzebny jest bon energetyczny, którego wartość i dostępność powinna być uzależniona od sytuacji materialnej odbiorcy. Tak zresztą jest w kilku krajach europejskich. To dobre wzorce i trzeba je stosować. 

3. Samorządy w Polsce mają coraz trudniej ekonomicznie. Z jednej strony zmniejszają się dochody, choćby z PIT, ale i ze sprzedaży mienia, z biletów, z innych opłat, a z drugiej strony mamy ogromny wzrost kosztów, w tym energii, ale i innych usług, inwestycji, dostaw. Ten ogromny wzrost kosztów połączony z jednoczesnym spadkiem dochodów rodzi ogromne problemy w działalności bieżącej, ale i w korzystaniu z zewnętrznych środków. Ratunek pokazały samorządy we wspólnych działaniach Unii Metropolii Polskich i Związku Miast Polskich. Zwiększenie udziału w podatkach PIT w poszczególnych typach samorządu oraz 0% VAT na usługi komunalne to główne założenia. Teraz pewnie władza zlekceważy te postulaty, ale za parę lat będą jak znalazł. 

4. Tydzień temu było o Wiedniu – austriackiej stolicy – wzorcu mieszkaniowym dla wszystkich. Przypomnę: 200 tys. mieszkań miejskich, 220 tys. mieszkań subsydiowanych, 3200 ha nowych terenów oraz federalny podatek mieszkaniowy i układ komercyjny: Wiener Wohnen, Wiener Founds, Stadtwerke i kolejnych 12 spółek obsługujących miejski rynek mieszkaniowy. Teraz przykład Szwecji, gdzie w latach 60. i 70. podjęto bardzo ambitny program wybudowania miliona mieszkań. I również tutaj było finansowanie państwowe na wielką skalę, tereny państwa lub samorządów, standardy mieszkaniowe. Efekt? Rzeczywiście powstało ponad milion mieszkań i to pokolenie było zadowolone, ale bardzo szybko przyszły cienie takiej polityki. Scentralizowane budownictwo to potężny wzrost kosztów, niestety trochę korupcji, ale przede wszystkim szybkie opuszczanie tych mieszkań przez pierwotnych najemców i przekazywanie ich osobom z fali uchodźczej, a w konsekwencji oczywiste problemy, zresztą trwające do dzisiaj. Ale milion mieszkań wybudowano…

5. Po raz pierwszy od 2015 roku Koalicja Obywatelska przegoniła w sondażu PiS. Nieznacznie, ale jednak. To dla wielu bardzo dobra nowina, ale niestety to przede wszystkim skutek poczucia drożyzny i chaosu Państwa. Niewątpliwie to też osobisty sukces Donalda Tuska. Taki wynik to na razie pojedyncza informacja. Należy poczekać na potwierdzenie, ale nie czekać z założonymi rękoma. Teraz emocje, ale i program, także ten bardzo trudny program wychodzenia z drożyzny, inflacji i chaosu. Oby się udało…

I sprawy krakowskie szerzej:

1. Trochę bez echa przeszły ważne informacje z Raportu o stanie Miasta i sprawozdania z wykonania budżetu. Pisałem już o najważniejszym zintegrowanym wskaźniku – bardzo niskiej, najniższej w Polsce, śmiertelności spowodowanej COVID-19. Teraz pokazałem w moich miediach społecznościowych (tutaj) jeden z powodów tego sukcesu – najwyższe w Polsce wydatki „per capita” (na osobę) w Krakowie w porównaniu z innymi miastami metropolitalnymi na pomoc społeczną. Z litości pominę niepoważne żarty, ale ten wysoki wskaźnik wydatków na pomoc społeczną jest naprawdę imponujący. I to naprawdę jeden z powodów najlepszych w Polsce rezultatów pandemicznych. 

2. Do końca czerwca zgłaszano się do nowego programu mieszkaniowego „Mieszkanie za remont”. Przypomnę, że jest to modyfikacja działającego w Krakowie od 13 lat podobnego programu, ale teraz o wiele bardziej elastyczna. Zgłosiło się w sumie 717 rodzin, z tego już na pewno odpadło (nie spełniało warunków) 83, do uzupełnienia braków wezwano 294 rodziny. Struktura potrzeb wygląda następująco – najwięcej jest chętnych na mieszkania malutkie, jednopokojowe – w sumie 468 rodzin. Na mieszkania dwupokojowe chętnych jest 218 rodzin, a na większe (3 pokoje i więcej) tylko 31. Tak więc 686 rodzin oczekuje na mieszkania małe (1-2 pokojowe), a jest to ponad 93% potrzebujących. Teraz czas sprawdzania dokumentacji, uzupełniania braków i punktowania., Z tego powstanie lista, a potem propozycje mieszkań. 

3. Dlaczego sprzedajemy mieszkania? Przetacza się przez kraj dyskusja na temat mieszkalnictwa. Niedługo przyjdzie i mnie w tej sprawie zabrać szerzej głos, szczególnie że w zakresie mieszkalnictwa trochę się udało w Krakowie zrobić.

Konstytucja stanowi, że: „Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania”. To oznacza priorytet w postaci po pierwsze mieszkań socjalnych.

W Krakowie udało się doprowadzić do stanu, że co roku około 400 lokali jest kierowanych pod wynajem socjalny. Sposobem są remontowane pustostany, pustostany odzyskiwane także sądowo. Wyremontowanie 400 pustostanów to koszt około 14 mln zł. 1-2 mln zł próbujemy pozyskać z BGK, ale reszta (12-13 mln zł) to środki budżetowe. Mamy obok tego program „Mieszkanie za remont”, gdzie w pilotażu dajemy do remontu 50 mieszkań, a docelowo ma być ich 100. Jednak na oczekujących na mieszkania socjalne z listy mieszkaniowej i z wyroków sądowych te 400 wyremontowanych pustostanów musimy mieć. Moglibyśmy, gdyby były pieniądze (a to dodatkowo 3-4 mln zł), remontować jeszcze około 100 pustostanów rocznie. Ale wtedy potrzebowalibyśmy z budżetu 15-17 mln zł.

W ten sposób realizujemy i moglibyśmy realizować główne zadanie konstytucyjne samorządu w sprawach mieszkaniowych – dawać mieszkania socjalne. A przecież zgodnie z Konstytucją mamy jeszcze „popierać działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania”. To oznacza kolejne wydatki na miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, uzbrajanie terenów, budowę dróg, wodociągów, kanałów ściekowych, oczyszczalni ścieków. Na to też potrzeba potężnych środków. Ale potrzeby budżetowe to nie jedyne, mogę powiedzieć nawet, że nie główne, powody sprzedaży części mieszkań. W poważnej dyskusji chętnie te inne powody pokażę…

Polecane na stronie

  • Krakowskie Przyspieszenie Mieszkaniowe 2021 [ więcej ]
  • Więcej zadań, więcej pieniędzy – możliwa perspektywa dla samorządów [ więcej ]
  • Podsumowanie akcji PIT za 2020 rok [ więcej ]
  • 25 lat Krakowskiego Holdingu Komunalnego [ więcej ]
  • Rzeczpospolita zdecentralizowana [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 na Klinach w Dzielnicy X [ więcej ]
  • Forum Przyszłości Dzielnic - jak było i jak może być [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >