Kraków w czasach zarazy i wojny – 114. tydzień

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2022 r.

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

114. tydzień bloga „Kraków w czasach zarazy” i 13. tydzień Ukrainy w czasach wojny. Pandemia się formalnie kończy, wojna trwa, kulminacja ws. KPO, drożyzna, a także dzielenie skóry na niedźwiedziu. Najpierw skrót spraw ogólnopolskich:

  • Wojna trwa, Ukraina jest wspierana, a Polskie Państwo sprzedaje Lotos w części przyjaciołom Putina.
  • Pandemia formalnie się skończyła, jest czas zagrożenia.
  • W Europie kłębi się sprawa Krajowego Programu Odbudowy dla Polski.
  • Drożyzna – powody i skutki.
  • Unia Metropolii Polskich o ważnych sprawach.

Skrót spraw krakowskich:

  • Wycofanie się ze zbyt szerokich pomysłów.
  • Mieszkaniowe obowiązki i możliwości.
  • Nieuniknione odważne działania samorządu.
  • Dzielenie skóry na niedźwiedziu.
  • Kraków przyszłości i wyzwania nieoczywiste.

 

I pełna wersja części ogólnopolskich:

1. Ukraińska wojna trwa i będzie trwać. Niejasne są okoliczności poddania się, a potem przeniesienia do rosyjskich kolonii karnych walczących resztek żołnierzy z Azowstalu. Widać walkę pozycyjną, widać uderzanie w infrastrukturę gospodarczą i techniczną, a efektem tego będą wzrastające problemy z żywnością, nie tylko w Ukrainie, ale i na świecie. W tej sytuacji sprzedaż stacji benzynowych Lotosu prowadzona przez Polskie Państwo i to sprzedaż węgierskim przyjaciołom Rosji wydaje się być niebezpieczna. Przedstawiciele Państwa robią szpagat mówiąc, że to jest po to, aby powstał wielki ponadnarodowy koncern energetyczny. Dziwne to wszystko i niebezpieczne.

2. Pandemia formalnie się skończyła, tak ogłosiło Ministerstwo Zdrowia. Trochę przypomina mi to czas z 2020 roku, z czasów wyborów prezydenckich i takie pojawiające się sformułowania. A potem była jesienna fala zachorowań, histeryczne działania rządu i władzy. Mam wrażenie, więcej – mam przekonanie, że w jakiejś formie covid wróci i trzeba będzie do tego się przyzwyczaić. Co więcej, wydaje się, że będzie więcej różnych nieprzewidywalnych sytuacji, na które będziemy musieli reagować. Takie nieprzewidywalne, niewynikające z bieżącej sytuacji niespodziewane zjawiska i procesy nazywa się „czarnymi łabędziami”. I można się do nieprzewidywalnego przygotować odpowiednio wzmacniając odporność społeczną Miasta i Państwa.

3. W Europie kłębi się sprawa Krajowego Programu Odbudowy dla Polski. Już rok temu mogliśmy to mieć zatwierdzone, już mogliśmy mieć zaliczki co w sytuacji popandemicznej byłoby niesłychanie ważne. Ale władza Państwowa Rzeczpospolitej nie chciała wykonać zalecanych działań, głównie w zakresie praworządności. Władza wolała nie mieć pieniędzy niż się stosować do zaleceń, a jednocześnie mówiono o niesłychanie dobrej pozycji finansowej Polski. Bańka pękła, inflacja poszła w górę i okazało się, że bez pieniędzy KPO nie damy rady. I tak w imię ideologicznych fantazmatów straciliśmy okazję do szybkiego reagowania na zmiany ekonomiczne, a teraz i tak musimy się dostosować. Jak ktoś to mówił „i cnotę stracili, i rubelka nie zarobili”.

4. W Polsce drożyzna, mówi się o inflacji na poziomie 12,5% w 2022 roku,  ale wielu czuje, że o wiele więcej. Co jest powodem drożyzny, a co jest skutkiem? Niewątpliwie powodem są wydatki pandemiczne i wzrost kosztów zakupu energii, w tym ropy i innych surowców energetycznych. I to jest można powiedzieć pierwsze, powszechne źródło i powód inflacji. Podobnie miały wszystkie kraje w Europie i te, które nie robiły innych działań, miały inflację na poziomie 5-7%. Drugim powodem są wydatki socjalne, zwiększające ilość pieniędzy w obiegu bez wzrostu masy towarowej czy eksportu. A to generuje dodatkową inflację. I to jest drugi główny powód inflacji w Polsce. A przecież jest też znaczna część wydatków, przesuniętych z budżetu do podmiotów niebudżetowych: PFR i BGK. I za chwilę także to spowoduje kolejny wzrost inflacji. A skutki to wzrost cen dóbr konsumpcyjnych, towarów, usług, praktycznie wszystkiego. 

5. Unia Metropolii Polskich spotkała się na posiedzeniu swojej Rady. Mówiliśmy o działaniach mieszkaniowych, lokalnych i centralnych. Zdajemy sobie sprawę, że mieszkalnictwo zaczyna być coraz ważniejszym problemem społecznym. Mówiliśmy też o możliwości dodatkowych dochodów z tytułu monetyzacji służebności przesyłów. Mówiliśmy też o rekomendacji podziałów środków z różnych funduszy proponując rozwiązania odpowiadające polskim samorządom. 

I sprawy krakowskie:

1. Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad wycofała się z bardzo szerokich projektów budowy nowej Zakopianki do Myślenic. Te 5 wariantów zrobiło ogromne zamieszanie i właśnie debata w Krakowie spowodowała wycofanie się z tak szerokiego projektowania wariantów. Ale oczywiście decyzja w tej sprawie musi nastąpić. 

2. W 2008 roku samorząd Krakowa zdecydował o zasadniczej zmianie polityki mieszkaniowej. Zgodnie z Konstytucją zdecydowaliśmy, że priorytetem będzie wspieranie najniżej sytuowanych i bezdomnych poprzez udostępnianie mieszkań socjalnych. Takie mieszkania są coroczne oferowane osobom niemającym żadnego tytułu do żadnej nieruchomości w Krakowie i Małopolsce, a także osiągającym niskie dochody. Przez ten czas doprowadziliśmy do tego, że mamy w Krakowie około 4 tysięcy mieszkań socjalnych, uzyskiwanych poprzez remont pustostanów, przekształcanie mieszkań komunalnych w socjalne, budowę mieszkań socjalnych. Równolegle Miasto do 2016 roku sprzedawało zajęte mieszkania komunalne z wysoką bonifikatą. Powodem tego, oprócz powszechnej takiej praktyki w polskich samorządach, były duże, przekraczające możliwości finansowe samorządu remonty lokatorskie, a także fakt, że były to mieszkania od lat zamieszkiwane i nie do wykorzystania na inne cele, w tym na umieszczenie innych potrzebujących. Te lokale były zamrożone, nie do wykorzystania w żaden sposób, a jednocześnie wymagały sporych nakładów remontowych. Dlatego też były sprzedawane. W ten sposób Kraków realizował swoje konstytucyjne obowiązki.

3. Wśród mieszkań zasobu miejskiego jest bardzo dużo mieszkań we wspólnotach. Wspólnoty określają swoje zaliczki remontowe i eksploatacyjne. Już w zeszłym roku te zaliczki mocno wzrosły, a w tym roku dalej znacząco wzrastają. Także koszty remontów mocno wzrastają. W efekcie, przy stałych dochodach znacząco wzrastają koszty i już od zeszłego roku przekraczają te dochody. Obecna sytuacja budżetu nie pozwala na znalezienie źródeł pokrycia tego deficytu. To jest moment, kiedy w sprawach mieszkaniowych trzeba podjąć odważne, racjonalne kroki. Koszty wzrastają ponad dochody, wzrasta wskaźnik ogłaszany przez Pana Wojewodę co kilka miesięcy. Jest to wskaźnik określający tzw. wartość odtworzeniową 1 mkw budowanego mieszkania. Mamy też doświadczenia poprzedniej reformy czynszów, która mimo protestów przeszła społecznie i ekonomiczne w sposób bardzo spokojny. Decyzję w tej sprawie podejmuje Prezydent, zawiadamiając wcześniej o tym radnych. Zaszły już wszelkie okoliczności do takiego działania.

4. Powoli zbliża się czas wyborów samorządowych. Nastąpią one albo na jesieni 2023 albo na wiosnę 2024 roku. I już zaczynają się rozmowy w tej sprawie, ale i dyskusje co i jak się zdarzy. Ostatnio był organizowany panel o tym, z udziałem reprezentantów samorządu i mediów. „Kraków po erze Majchrowskiego” wydaje mi się na wyrost i w złych warunkach technicznych. Mimo ciekawego tematu dyskusja była mało interesująca i nie pokazująca realnych alternatyw. Osobiście wydaje mi się, że jest to „dzielenie skóry na niedźwiedziu”. Jak będzie – czas pokaże.

5. Czas obecny to dobry czas do rozmowy o perspektywach programowych w krakowskim samorządzie. Robi to krakowska Platforma Obywatelska tworząc projekt „Kraków przyszłości”. Kampania programowa „Kraków przyszłości” to dobry początek prac nad programem dla Krakowa. Dlatego też i zaangażowałem się w częściowe przygotowania tych działań. Jednym z głównych celów politycznych jest rozmawianie z mieszkańcami, słuchanie ich i reagowanie na ich oczekiwania.

Ze względów zawodowych nie mogę często w tym uczestniczyć, dlatego postanowiłem włączyć się w nieco inny sposób, czyli pisząc o wyzwaniach, które stoją przed Krakowem. Przedstawione w ankiecie kwestie są wyzwaniami ważnymi i kluczowymi. Kwestia zmian klimatycznych, liczebność mieszkańców naszego miasta, sprawa metra, konflikt inwestycje vs tereny zielone, atrakcyjność gospodarcza Krakowa, przyjazność miasta, perspektywy rozwojowe, znaczenie turystyki czy metropolitalność to bardzo ważne i oczywiste wyzwania stojące przed Krakowem i jego mieszkańcami. To wyzwania ważne i oczywiste.

Ale Kraków przez wieki budował swoją przyszłość wyprzedzając aktualne trendy i oczekiwania, przygotowując się na wyzwania nieoczywiste. W historii często zdarzało się, że Kraków wykorzystywał trudny czas do budowania unikalnej perspektywy rozwoju, do reagowania na kryzys nie tylko jako na zagrożenie, ale także jako na szansę. Kryzys uchodźczy, nowe wyzwania mieszkaniowe, „czarne łabędzie” przyszłych czasów, płaca po nowemu, innowacje samorządowe, małe ojczyzny, bliskie sąsiedztwo, napięcia i oczekiwania, rewolucja lub ewolucja transportowa, wreszcie sprawy finansowe w trudnych czasach to kolejne wyzwania nieoczywiste, ale konieczne dla poważnego patrzenia w przyszłość. Będę pisał o tych wyzwaniach, będę pisał o możliwych działaniach. Ważne to tak samo jak sprawy personalne. 

Polecane na stronie

  • Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa w Krakowie [ więcej ]
  • Podsumowanie akcji PIT za 2021 rok [ więcej ]
  • Krakowskie Przyspieszenie Mieszkaniowe 2021 [ więcej ]
  • Więcej zadań, więcej pieniędzy – możliwa perspektywa dla samorządów [ więcej ]
  • 25 lat Krakowskiego Holdingu Komunalnego [ więcej ]
  • Rzeczpospolita zdecentralizowana [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 na Klinach w Dzielnicy X [ więcej ]
  • Forum Przyszłości Dzielnic - jak było i jak może być [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >