Kraków w czasach zarazy i wojny – 107. tydzień

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2022 r.

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

107. tydzień Krakowa w czasach zarazy i 6. tydzień czasów wojny na Ukrainie. Dziś o ciężkich sprawach z konsekwencjami. Zaczynamy spisem treści spraw ogólnopolskich:

  • Wojny ciąg dalszy i niełatwe, ale i nieprzygotowane. konsekwencje polityczne i gospodarcze.
  • Skutki wojny w Polsce, ale i próby odkurzania staroci.
  • Nowy stary ład i nowy stary chaos.
  • Pandemia się jeszcze nie skończyła.

I skrót spraw krakowskich:

  • Uchodźcy w Krakowie na dziś i na jutro.
  • Myślimy o działaniach mieszkaniowych.
  • Skutki nowego starego ładu oraz wojny dla Krakowa.
  • Co dalej, jakie perspektywy?

 

I wersja pełna ogólnopolska:

1. Wojna na Ukrainie raz zmniejsza, raz zwiększa swoją aktywność. Wydaje się, że Rosjanie nie mając możliwości zastosowania znacznie większych sił koncentrują się na wschodzie Ukrainy, ale i demolują, to co mają pod ręką. W mediach społecznościowych pokazywane są działania rabunkowe oddziałów rosyjskich i pojedynczych żołnierzy. Ukraina broni się i robi to dobrze, ale potrzebuje pomocy.

2. Konsekwencje wojny w Polsce są coraz bardziej widoczne. Politycznie widać wzrost zainteresowania poparciem rządzących, ale nie za bardzo. Widać wzrost inflacji i to większy niż w reszcie Europy. Widać wreszcie uchodźców na sporą skalę. Widać też sporo instytucji pomocowych ze świata i z Europy, więc i sama pomoc nadejdzie. Widać, jak władze RP próbują wreszcie mówić o zablokowaniu importu z Rosji, ale robią to bez szacowania skutków, widać przemyślane działania USA, docelowo obniżające cenę ropy. Widać też powrót do tragedii smoleńskiej i próbę pokazywania, że więcej wiadomo, ale chyba politycy PiS, w tym ci najważniejsi, zamotali się w starocie. 

3. Władze państwowe już nie mówią o polskim ładzie tylko o nowych zasadach podatkowych. I znów w sposób maksymalnie szybki chcą te nowe zasady wdrożyć. I znów czeka nas totalny chaos, wielość interpretacji i spadek dochodów samorządów. Czeka nas potężny chaos, do którego musimy się przygotować. 

4. Władze państwowe ogłosiły, że nie trzeba już stosować restrykcji antycovidowych, nie będzie bezpłatnych testów, likwiduje się szpitale covidowe. Wielu ze służby zdrowia mówi, że to jest zbyt szybkie, znów zbyt chaotyczne działanie, że pandemia może wrócić i powinniśmy być przygotowani. Podzielam to zdanie, że zbyt szybko chcemy uznać, że to już koniec. Osobiście, mimo potrójnego zaszczepienia, mimo dużej ilości przeciwciał po zachorowaniu na covid staram się utrzymywać podstawowe restrykcje i innych do tego zachęcam. 

I sprawy krakowskie:

1. Liczba uchodźców obecnie nieco spada i najważniejsza na tym drugim etapie jest rejestracja w celu uzyskania PESEL, włączenie dzieci w naukę w krakowskich szkołach, skorzystanie z możliwości pomocy finansowej, czy w zakresie ofert pracy. Ten etap wymaga przede wszystkim wysiłku służb miejskich, ale i udziału wielkiej liczby wolontariuszy. Przekazujemy na to, ale i np. na transport publiczny, znaczne środki z budżetu miasta, licząc że zostanie to przez Państwo zwrócone. 

2. Niestety widać skutki wojny w Krakowie. Sporo jest odwołań wizyt turystycznych, co uderzy niewątpliwie w  krakowski przemysł turystyczny. Powody są dwa: wiele osób na zachodzie Europy traktuje Kraków jako miasto prawie frontowe, ale też nie sprzyjają rozpaczliwe informacje o upadku turystyki. Samorząd i Prezydent starają się pokazywać, że Kraków jest bezpieczny ale potrzebna jest wspólna akcja mediów, przemysłu turystycznego i samorządów w celu odczarowania tego nieprawdziwego poglądu. A do tego dokładają się skutki nowego starego ładu, czyli kolejnej korekty działań podatkowych. Skutki dla Krakowa to kolejna utrata dochodów z podatków, co w powiązaniu z ogromnym wzrostem kosztów bieżących (w szczególności transport publiczny, edukacja) radykalnie zmniejsza możliwości finansowe samorządów, w tym samorządu Krakowa. Tak trudno jak będzie, to jeszcze nigdy nie było…

3. Trudna sytuacja ekonomiczna miasta bierze się także z pogłębiających się problemów finansowych mieszkańców, także problemów mieszkaniowych. Radykalny spadek ilości mieszkań na wynajem powoduje, że nie ma gdzie wynajmować, nie ma gdzie mieszkać. Jako samorząd widzimy ten problem. Podjęte w ostatnich latach wysiłki mieszkaniowe spowodowały ogromny wzrost dostępu do mieszkań socjalnych w Krakowie. Remontując od 2019 ponad 1000 mieszkań i oddając do użytku wybudowane prawie 600 nowych mieszkań praktycznie skróciliśmy w 2021 roku listę oczekujących do 350 rodzin. Mamy to tak ustawione, że pozyskiwane i remontowane pustostany powinny wystarczyć (a liczymy, że będzie ich około 400 rocznie) na zabezpieczenie potrzeb mieszkańców na mieszkania socjalne.

Chcemy podjąć w Krakowie problem likwidacji tzw. luki czynszowej, czyli pozyskać mieszkania na potrzeby tych, których nie stać na mieszkania komercyjne, a są zbyt zamożni, aby dostać mieszkania socjalne. Chcemy wdrożyć w Krakowie, ale wespół z kilkoma małopolskimi samorządami, tzw. Społeczną Inicjatywę Mieszkaniową, czyli taki TBS, ale trochę na innych warunkach. Ten projekt praktycznie jest do zrealizowania bez udziału budżetowego samorządu, ale wymaga wkładu gruntowego. Chcemy sprawdzić jakie byłoby zapotrzebowanie na takie lokale na wynajem po umiarkowanym czynszu z możliwością wykupu.

W tych wszystkich działaniach przewidujemy także udział w przyszłości naszych nowych mieszkańców z Ukrainy. Mamy nadzieję, że władza państwowa opracuje takie finansowanie działań wobec uchodźców, które to finansowanie będzie dodatkowym wobec obecnego samorządowego. Wtedy samorząd będzie miał dodatkowe narzędzia dla uchodźców. My jako Kraków mamy plany jak to wykorzystać, także w sprawach mieszkaniowych.

4. Jesteśmy jako Kraków, jako samorząd w dziwnej sytuacji. Na wczoraj i dziś musimy ponieść ogromny wysiłek organizacyjny i finansowy w celu opanowania fali uchodźców. To już się dzieje, a praktycznie trwa od początku wojny. Na dziś i jutro musimy ponieść wielki wysiłek finansowy i organizacyjny w celu obsłużenia bieżącego uchodźców – nadawanie PESEL, wprowadzenie dzieci i młodzieży do szkół, wdrożenie pomocy finansowej i socjalnej dla uchodźców. To się dzieje teraz, ale i przez najbliższe miesiące. Ale przed nami, można powiedzieć w perspektywie miesięcy kolejny etap – pełne zagospodarowanie tych którzy pozostają i wybierają Kraków jako docelowe miejsce mieszkania, pracy  i życia. Znaczna część tych ludzi zostanie wśród swoich rodzin i ukraińskich znajomych, znaczna wynajmie lub już wynajęła lokale mieszkalne i ma już albo szuka pracy. Zostanie jakaś niewielka część, która nie będzie miała pracy i mieszkań. Ci co zostaną wzmocnią gospodarczo Kraków, znajdą pracę w poszukujących pracowników obszarach gospodarki, będą opłacać mieszkania, korzystać z krakowskich sklepów, restauracji , miejsc obsługi miejskiej. Będą też płacić podatki , kupować bilety i włączać się do wspólnej miejskiej kasy. To , jak już kiedyś pisałem, duża szansa dla Polski i dla Krakowa. Szansa , którą chcemy i którą wykorzystamy.

Polecane na stronie

  • Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa w Krakowie [ więcej ]
  • Podsumowanie akcji PIT za 2021 rok [ więcej ]
  • Krakowskie Przyspieszenie Mieszkaniowe 2021 [ więcej ]
  • Więcej zadań, więcej pieniędzy – możliwa perspektywa dla samorządów [ więcej ]
  • 25 lat Krakowskiego Holdingu Komunalnego [ więcej ]
  • Rzeczpospolita zdecentralizowana [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 na Klinach w Dzielnicy X [ więcej ]
  • Forum Przyszłości Dzielnic - jak było i jak może być [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >