Kraków w czasach zarazy – 97. tydzień

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2022 r.

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

97. raz bloga „Kraków w czasach zarazy”. Już za kilka tygodni 100. wydanie, a teraz najważniejsze sprawy ogólnopolskie:

  • Rząd PiS ewidentnie nie radzi sobie z działaniami antypandemicznymi i podejmuje rozpaczliwe działania. Będzie trudno.
  • Polski Ład potęguje chaos, a rozwiązania kuriozalne.
  • Czy będzie konflikt wojenny u granic Rzeczpospolitej?
  • Drożyzna u nas i w Europie.

Sprawy krakowskie:

  • W pandemii zmiana zasad obsługi mieszkańców.
  • Podsumowanie spraw rynku pracy.
  • Jeszcze o Igrzyskach Europejskich.

 

I szersze omówienie spraw ogólnopolskich:

1. Rząd PiS ewidentnie nie radzi sobie z działaniami antypandemicznymi. Radykalny wzrost zachorowań przy stosunkowo niewielkim testowaniu i jednocześnie ogromny wzrost śmiertelności, to niestety największy dowód nieudolności rządu i aparatu państwowego PiS. Mamy śmiertelność prawie największą w Europie, kilkukrotnie większą niż w większości krajów europejskich. Rząd i władza polityczna PiS bojąc się części swojego antyszczepionkowego aparatu i elektoratu nie zastosowała działań, które zrobiły władze większości krajów. Nie ma u nas obowiązku pokazywania paszportu covidowego, nie ma realnej akcji proszczepieniowej. A gdy zachorowalność i śmiertelność wzrasta rząd wprowadza obostrzenia i obietnice nierealne i niebezpieczne. Obiecywanie, że do każdego 60-latka z COVID przyjdzie lekarz POZ jest nierealne i niebezpieczne, bo oznacza, że lekarze rodzinni niczym innym nie będą się zajmować. Dziś musimy się ratować, czyli szczepić, testować czy nie jesteśmy zarażeni, a jeżeli jesteśmy – to często, szczególnie zaszczepieni, przechodzą to lekko. Sam tego doświadczyłem i spokojnie to przeszedłem. A potem przyjdzie czas rozliczeń i podsumowań. 

2. Polskiego Ładu ciąg dalszy. Zamiast jednolitej daniny, którą proponuje opozycja, czyli uproszczenia danin – rząd zafundował nam chaos i kompletnie nieprzygotowaną reformę. Nieprzygotowaną, nieprzetestowaną, niezweryfikowaną. W efekcie zdenerwowanie ludzi wzrasta, a rząd rozpaczliwie się ratuje proponując rozwiązania kuriozalne, czyli podwójny system podatkowy. Od teraz każda reforma podatków będzie się kojarzyć z wielkim chaosem i ryzykiem. A reformy są potrzebne, choćby wprowadzające jednolite zasady, czy jedną daninę, a także przesuwające akcenty społeczne i fiskalne. Tak robią normalne państwa, ale robią to spokojnie, merytorycznie, testują, sprawdzają, weryfikują. Bez chaosu. Niestety nie w Polsce AD 2022.

3. Wygląda na to, że pod koniec lutego może prawie pod nasze granice zawitać wielki konflikt rosyjsko-ukraiński. Przyjmując taki scenariusz w efekcie prawie u granic Polski będziemy mieli konflikt zbrojny. Będziemy mieli uchodźców, będziemy mieli ofiary, także wśród ludności cywilnej. Europa odpowie sankcjami, wzmocnieniem militarnym, także w Polsce, ale wejdziemy w stan kolejnej zimnej wojny, a Polska stanie się krajem przyfrontowym. Czy jesteśmy na to przygotowani, czy jesteśmy przygotowani na setki tysięcy uchodźców, na nowe konflikty militarne, ale i kryzysy gospodarcze? Czas pokaże, wskazany powyżej scenariusz to ten raczej najgorszy, ale warto wiedzieć i być przygotowanym.

4. Polski Ład zbiega się z galopującą drożyzną, przede wszystkim cen gazu i energii elektrycznej. Te ceny wzrastają wszędzie w Europie, ale wzrost w Polsce jest dużo, dużo większy niż w większości krajów europejskich. Dlaczego? W zakresie wzrostu cen energii powody są dwa – niemal całość energii jest oparta na węglu, a to z wielu względów, w tym opłat ekologicznych, kosztuje. A drugi powód to to, że polska władza wzięła te właśnie opłaty ekologiczne na swoje wydatki bieżące, a nie na inwestycje. Mamy ograniczone OZE, mamy drogą energię i nie zmieniamy energetycznego miksu. A bez zmian czeka nas katastrofa. Katastrofa jest z cenami gazu, ale tu też dołączyła chyba (wg wielu specjalistów) niekompetencja polskiej strony, która wolała ceny bieżące od cen długookresowych. W efekcie w skali kraju wiele nas to kosztuje. A przecież mogłoby być jak w Krakowie, gdzie kupiliśmy gaz na kilka lat do przodu po niskich ówcześnie cenach. My mogliśmy, choć nie mamy super specjalistów, ale chyba mamy lepszych speców od cen gazu niż polskie instytucje państwowe. 

I sprawy lokalne, krakowskie:

1. Zalecenie Ministra Zdrowia Rządu RP jest takie, że władze publiczne, w tym samorządowe mają przejść na system zdalny. Oczywiście nie dotyczy to spraw bieżącego utrzymania mieszkańców, ale i bieżącej obsługi. Dalej będzie działać komunikacja, służby miejskie, wodociągi, będzie dostarczane ciepło, odbierane śmieci, będzie działać straż miejska, policja, straż pożarna. Będą także otwarte urzędy, ale będzie trzeba się telefonicznie czy internetowo zapisać na konkretną godzinę. Będą działały paczkomaty, urny na dokumenty. Taka organizacja jest nie tylko realizacją zaleceń władz RP, ale i sprawdzonym sposobem ograniczenia zachorowań wśród pracowników obsługujących, a więc i utrzymania ciągłości obsługi. 

2. Styczeń to czas podsumowań poprzedniego 2021 roku. Poprzednio pisałem o pustostanach, gdzie w 2021 mimo niższych środków udało się przekazać prawie 350 mieszkań Krakusom. Teraz o krakowskim rynku pracy. Podsumowanie działań w zakresie rynku pracy, w tym podsumowanie działań Grodzkiego Urzędu Pracy to: druga w Polsce skala pomocy przedsiębiorcom w pandemii, to ogólnopolska propozycja nowoczesnej obsługi cudzoziemców, zwiększenie ilości pracujących cudzoziemców w Krakowie i znaczący wzrost podatków PIT z tego tytułu, to Okrągły Stół ws. wielkiego pieca w ACM, to jedyne w Polsce wśród powiatowych UP Krakowskie Obserwatorium Rynku Pracy, to dzielnicowy pakiet wsparcia rynku pracy. W efekcie mamy więcej cudzoziemców, więcej podatków, mniejsze bezrobocie, szeroki monitoring rynku pracy oraz poczucie, że samorząd wspiera krakowski biznes. To efekty wymierne i niewymierne działań na rynku pracy w 2021 roku. Są efekty. I dobrze…

3. Podpisano list intencyjny w sprawie organizacji w Małopolsce i Krakowie Igrzysk Europejskich. Wielu to krytykuje, wielu nie rozumie. Więc jeszcze raz spróbuję wytłumaczyć.

Wg ustaleń z władzami państwowymi Igrzyska Europejskie będą kosztować ok. 400 mln zł, z tego strona miejska zapłaci 100 mln zł. Pozostałe płatności poniesie Województwo i Skarb Państwa. Według ustaleń nawet jak ceny będą większe – kwota zapłaty ze strony Miasta będzie ta sama. Z drugiej strony władza państwowa zobowiązała się do pokrycia nakładów inwestycyjnych w zakresie infrastruktury technicznej w mieście Krakowie w wysokości 350 mln zł i  infrastruktury sportowej w wysokości około 150 mln zł. Większość tych zadań jest już w budżecie i w wieloletnim planie, stąd jak przyjdą te środki – podmienią i zwolnią środki własne miasta. Te zwolnione środki miasta pójdą na inne ważne i bardzo potrzebne inwestycje, choćby program chodnikowy. Dostaliśmy także już promesę na kilka innych inwestycji miejskich, w tym centrum muzyczne w sumie na 130 mln zł.

Tak więc bilans finansowy miasta w zakresie Igrzysk jest następujący: po stronie wydatków do poniesienia 100 mln zł na organizację Igrzysk, po stronie dochodów kwota 630 mln zł na miejskie inwestycje, czyli netto mamy z tego projektu ponad 500 mln zł. Te netto ponad pół miliarda następuje w najtrudniejszych ekonomicznie czasach dla samorządów i ratuje nam wiele ważnych spraw.

A przecież obok tych nakładów będą też nakłady na obiekty sportowe i socjalne na krakowskich uczelniach. To też się liczy. Przecież będzie spora (choć nie przytłaczająca) liczba turystów, co na pewno pomoże krakowskiemu przemysłowi turystycznemu. Przecież będzie wtedy głośno o krakowskich wydarzeniach, a taka promocja na pewno przyda się miastu, spowoduje zainteresowanie zewnętrznych gości.

Przeciwnicy Igrzysk podają różne  argumenty. Po pierwsze, że będzie to trzeciorzędne wydarzenie sportowe. Zobaczymy, bo ma to być zbiór wydarzeń o skali mistrzostw Europy, a to trzeciorzędne przecież nie jest. Po drugie, że dotychczasowe Igrzyska odbywały się w krajach z władzą niedemokratyczną i organizując te Igrzyska w Krakowie wpisujemy się w te niedemokratyczne reguły. A może właśnie tak jest, że Kraków i Polska ma być pokazaniem zmian w formacie tych Igrzysk, zmian w kierunku demokratycznej Europy. Po trzecie zarzuca się, że nikt mieszkańców o organizację tych Igrzysk nie pytał, a przecież było w 2014 roku referendum w sprawie Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Ówczesne referendum dotyczyło Igrzysk Olimpijskich, o wiele większych, o wiele kosztowniejszych. W międzyczasie na podobnej zasadzie (decyzja państwowa) były organizowane w Krakowie Światowe Dni Młodzieży w 2016 roku. I mimo obaw, mimo zastrzeżeń, mimo braku pytania o to mieszkańców, było to wielkie, wspaniałe, bardzo dobrze odbierane przez Krakowian wydarzenie. Na tej samej zasadzie, jako praktycznie zadanie ogólnopaństwowe, są organizowane Igrzyska Europejskie. Po czwarte wreszcie – Igrzyska mogą być wykorzystane przez władzę państwową do promocji politycznej. Ale przecież choćby przykład Światowych Dni Młodzieży pokazuje, że niewiele to władzy politycznej dało i da w przyszłości.

Jednak najważniejszym według mnie, ale i według wielu są argumenty ekonomiczne – w bardzo trudnych finansowo dla samorządów czasach znaczące dodatkowe środki finansowe są bardzo ważne. I skorzystają na tym mieszkańcy Krakowa, skorzystają krakowskie firmy, skorzystają inne krakowskie instytucje. Prawdopodobnie skorzysta europejski sport. Jak kto kiedyś ktoś powiedział „Paryż wart jest mszy”. Można dziś powiedzieć „Kraków wart jest igrzysk”, bo Kraków na tym wielce skorzysta. Oczywiście może się okazać, że kryzys gospodarczy, polityczny czy militarny zmieni wszystko, może się okazać, że obietnice nie zostaną zrealizowane albo tylko częściowo zrealizowane. My zrobimy wszystko, aby samorząd Krakowa, aby mieszkańcy, aby krakowskie firmy z tego skorzystały. To jest szansa w trudnych czasach!

Polecane na stronie

  • Krakowskie Przyspieszenie Mieszkaniowe 2021 [ więcej ]
  • Więcej zadań, więcej pieniędzy – możliwa perspektywa dla samorządów [ więcej ]
  • Podsumowanie akcji PIT za 2020 rok [ więcej ]
  • 25 lat Krakowskiego Holdingu Komunalnego [ więcej ]
  • Rzeczpospolita zdecentralizowana [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 na Klinach w Dzielnicy X [ więcej ]
  • Forum Przyszłości Dzielnic - jak było i jak może być [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >