Kraków w czasach zarazy i wojny – 103. tydzień

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2022 r.

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

103. raz „Krakowa w czasach zarazy”, ale i 3. raz Europa w czasach wojny. Kiedyś pandemia wydawała się najtrudniejszym wyzwaniem, które Kraków „wygrał” manewrem gospodarczym. Dziś jeszcze trudniejsze wyzwanie – wojna za granicami i ogromna fala uchodźców. Najpierw spis treści w sprawach ogólnopolskich:

  • Dziwna wojna, największa armia świata morduje cywilów i nie daje sobie rady.
  • Ukraina walczy, ale najtrudniejsze przed nią.
  • Polska pomaga, ale głównie lokalsi i samorządy.
  • Rząd kombinuje.
  • Są sposoby, ale są potrzebne pieniądze.

I sprawy krakowskie:

  • Samorząd pomaga praktycznie wszędzie.
  • Musimy planować średnio i długoterminowo.
  • Zrywamy współpracę z Rosjanami.
  • Szansa dla Krakowa – Muzeum Ruchu Harcerskiego.

 

I sprawy ogólnopolskie szerzej:

1. Kolejny tydzień przedziwnej wojny. Z jednej strony wielka, jedna z największych potęg militarnych świata – Federacja Rosyjska, z wielką armią, siłami nuklearnymi, siłami powietrznymi, specnazem, wojskami powietrzno-desantowymi, ale i wojskami zmechanizowanymi czy pancernymi. Ale jednocześnie wojsko niedoszkolone, młodzi, niewyszkoleni chłopcy, bez energii, bez wiary w cele kampanii. Ale też wielka armia, w której jednostka kompletnie się nie liczy. A z drugiej strony armia ludowa Ukrainy, żołnierze z poboru, żołnierze-obywatele w każdym miejscu. I choć armia Rosji ma większe siły i zewnętrznie wygrywa, to armia Ukrainy z wielką wiarą i zaangażowaniem, obecna wszędzie – nawet jak przegra, to wygra. Żołnierze Rosji nigdy na Ukrainie nie będą bezpieczni. A docelowo Rosja zostanie rozebrana przez mniejszych i większych, w tym Chiny, a Putin przejdzie do historii jako „grabarz Wielkiej Rosji”. Tak będzie.

2. Ukraina walczy. Walczy na froncie, walczy na zapleczu, walczy wojsko, walczy ludność. Prędzej czy później Ukraina wywalczy wolność, choć może to potrwać. Najtrudniejsze jest jednak dopiero przed wojskiem i społeczeństwem Ukrainy, bo Rosja będzie bombardować miasta, niszczyć wsie, mordować ludność. Być może nawet Rosja powoła marionetkowe władze Ukrainy, przyniesione w teczce. Ale Ukraina wygra, prędzej czy później wygra.

3. Polska jako kraj przygraniczny przyjmuje ogromne ilości Ukraińców, w szczególności kobiet i dzieci. W zdecydowanej większości ci uchodźcy są otaczani opieką przez prywatnych ludzi i samorządy. Władza państwowa dużo mówi o pomocy, ale nie widać realnych działań. Gdzie są narzędzia do zagospodarowania milionów Ukraińców, gdzie są narzędzia do obsługi społecznej, mieszkaniowej, edukacyjnej? Co prawda jest projekt ustawy, ale to za mało. Gdzie są zasady i pieniądze dla samorządów obsługujących uchodźców, w szczególności w zakresie mieszkaniowym?

4. W tym czasie widać jak bardzo przydałaby się pełna, otwarta współpraca Polski i Unii Europejskiej. Widać jak ogromnie przydałyby się ogromne środki Krajowego Programu Odbudowy, te 58 mld Euro to prawie 250 mld zł, te pieniądze zmieniłyby sytuację ekonomiczną Polski. I te pieniądze są blokowane, bowiem Polska nie chce się dostosować w zakresie praworządności. Prędzej czy później to blokowanie przez władze PiS dostępu do środków UE zostanie potraktowane jako działania przeciwko interesom Polski. To oznacza, co oznacza. 

5. Jednym z kluczowych problemów jest finansowanie pomocy uchodźcom, w szczególności pomocy mieszkaniowej. Są możliwe formalne sposoby pomocy, ale potrzebne są pieniądze, duże pieniądze. I na to czekamy. 

I sprawy krakowskie:

1. Krakowski samorząd pomaga uchodźcom wszędzie gdzie się da. Przejęliśmy punkt obsługowy na Dworcu Głównym, przyjmujemy dary społeczne, pakujemy je dla uchodźców, pakujemy je dla Ukrainy. Samorząd pomaga uchodźcom dając darmowe bilety, czy parkowanie. Wiemy, że uchodźcy potrzebują zaopiekowania, potrzebują pomocy, szczególnie tej bezpośredniej. Samorząd Krakowa stara się jak może, ale najważniejsi są mieszkańcy Krakowa, którzy w tej godzinie próby pomagają wręcz niesamowicie. 

2. Dziś najważniejsza jest pomoc bezpośrednia – jedzenie, spanie, pomoc organizacyjna. Ale myślimy też średnioterminowo i długoterminowo. Średnioterminowo myślimy o zabezpieczeniu tych, którzy trafili i trafią do Krakowa, o rozśrodkowaniu ich do innych miast, o zabezpieczeniu dzieci, o zabezpieczeniu jedzenia, spania, działania. Ale myślimy też o działaniach długoterminowych: o stałym zamieszkaniu, o zatrudnieniu, o szkołach, przedszkolach, pomocy zdrowotnej i pomocy społecznej. Myślimy o miejscu na następne fale uchodźców i konieczności znalezienia dla nich miejsca. Myślimy jak działać, aby w tej sytuacji obecni mieszkańcy Krakowa nie czuli się mniej zaopiekowani.

Myślimy o tym, tak jak myśleliśmy o dobrym wyjściu Krakowa z pandemii. Dzięki wcześniejszemu manewrowi inwestycyjnemu i szerokiemu wejściu firm obsługi biznesu, Kraków wychodził z pandemii z bardzo dobrą pozycją startową. Teraz przed nami opracowanie najlepszej strategii wyjścia z obecnych problemów. Daliśmy radę przy pandemii, damy radę i przy problemach uchodźczych. Paradoksalnie Kraków potrzebuje ludzi do pracy, w wielu obszarach działalności i musimy do tego zagospodarować kolejne dziesiątki tysięcy ukraińskich uchodźców: kobiety i mężczyzn, dać im pracę, bezpieczeństwo, przyszłość. 

3. Kraków przez lata współpracował z Moskwą i Sankt Petersburgiem. Z Sankt Petersburgiem łączyły nas wspólne działania w zakresie kultury, w tym polskiej kultury w Rosji, wspólne działania krakowskich i petersburgskich szkół. Były także działania biznesowe i sportowe. Szanowaliśmy te relacje, szanowaliśmy te działania, ale w sytuacji udziału w wojnie musieliśmy z tego zrezygnować. To kwestia priorytetów. Z Moskwą łączyły nas relacje kulturowe, współpraca muzeów, współpraca szkół i urzędników. I też z tego musieliśmy zrezygnować. Niestety, jak wojna to wojna.

4. Podpisaliśmy uroczyście porozumienie o współpracy Muzeum Historii Krakowa z harcerzami ze Związku Harcerstwa Polskiego i Związku Harcerstw Rzeczpospolitej w sprawie Muzeum i Centrum Ruchu Harcerskiego. Chcemy, aby harcerze byli gospodarzami tych terenów. Chcemy, aby było to jedno z najważniejszych miejsc polskiego harcerstwa i światowego skautingu. Harcerze przygotowali zjawiskową wystawę, której projekt zatwierdziliśmy. Z jednej strony pokazują nieprzemijające wartości i atrakcje harcerstwa, wręcz fenomen największej z organizacji pozarządowych Rzeczpospolitej i największej organizacji w świecie, a ze strony drugiej pokazują to w sposób nowoczesny, nowatorski, innowacyjny. To będzie wielka nowa atrakcja Krakowa, nie tylko dla harcerzy, ale i dla lokalsów i zwykłych ludzi. Będzie to także wspaniała inwestycja, nowatorsko łącząca nowoczesną zabudowę ze starym fortem, co możecie Państwo zobaczyć w fotogalerii.

Polecane na stronie

  • Krakowskie Przyspieszenie Mieszkaniowe 2021 [ więcej ]
  • Więcej zadań, więcej pieniędzy – możliwa perspektywa dla samorządów [ więcej ]
  • Podsumowanie akcji PIT za 2020 rok [ więcej ]
  • 25 lat Krakowskiego Holdingu Komunalnego [ więcej ]
  • Rzeczpospolita zdecentralizowana [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 na Klinach w Dzielnicy X [ więcej ]
  • Forum Przyszłości Dzielnic - jak było i jak może być [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >