Kraków w czasach zarazy – 100. tydzień

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2022 r.

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

Okrągłe, setne spotkanie z blogiem „Kraków w czasach zarazy”. Zacząłem pisać w marcu 2020 i co tydzień przekazywałem wieści z Polski i z Krakowa. Pisałem o sprawach ważnych i absorbujących, ale i o ważnych, ale nudnych. Mój licznik czytelników maksymalnie zaliczył ponad 1700 unikalnych czytelników, minimalnie około setki. Czasami blog był źródłem dziennikarskich artykułów czy wywiadów, czasem źródłem emocji i nerwów. Dziękuję moim czytelnikom, dziękuję za uwagi, za słowa poparcia, ale i krytyki. Bloga będę pisał aż skończy się pandemia. A dziś najpierw spis głównych spraw ogólnopolskich:

  • Czy będzie wojna prawie u naszych granic?
  • Pandemia powoli opada, ale zachorowań i zgonów wciąż mamy sporo.
  • Polski ład i jak w wojsku.
  • Głupie pomysły na ważne sprawy.

Spis spraw krakowskich:

  • Manipulacji kilka że hej, czyli o zaskakującym sondażu.
  • Spraw mieszkaniowych ciąg dalszy.
  • Skuteczna polszczyzna jest wdrażana i mamy ciekawe efekty.
  • Platforma programowo.

 

Sprawy ogólnopolskie:

1. Czy będzie wojna prawie u naszych granic? Chyba każdy zadaje sobie to pytanie widząc z jednej strony wielkie siły wojskowe u granic Ukrainy, z drugiej widząc poważne zaangażowanie się krajów NATO i UE i wielką solidarność wojskową i polityczną wobec Ukrainy. Opatrzność czuwała nad światem, że wielkim mocarstwem USA nie rządzi poprzedni prezydent, ale i czuwała nad Polską, bo gdyby nie veto wobec LexTVN, bylibyśmy w trzecim szeregu. Niestety solidarność europejska wobec Ukrainy lekko się łamie przez stanowisko Węgier, ale i zdanie pani Le Pen z Francji czy zdanie prawicy włoskiej. Jakoś tak się składa, że są to sojusznicy PiS. Moje przewidywania to: 30%, że jakiś konflikt będzie, jakaś mała wojna, może hybrydowa, może cyber wojna, bo prezydent Putin musi wyjść z honorem, choć w przypadku braku konfliktu i tak ma Białoruś i rurociąg NordStream. Inne wyjścia: 30% że wojny w ogóle nie będzie i wojsko wróci do koszar, 20% że będzie średnie uderzenie i opanowanie terenów separatystów, 20% że niestety będzie wielka wojna. Jak widać jestem umiarkowanym optymistą, zresztą jak zawsze.

2. Pandemia powoli opada, choć jest sporo zachorowań i spora liczba zgonów. Choć chorują również i zaszczepieni, nawet trzecią dawką, to w zdecydowanej większości są to zachorowania lekkie. Najcięższe są jednak zachorowania osób niezaszczepionych i w drugiej kolejności zaszczepieni nie w pełni. Jako jedni z nielicznych w Europie, mając paszport covidowy praktycznie go nie wykorzystujemy i nie warunkujemy wejść w miejsca publiczne z paszportem (lub z negatywnym wynikiem badań). Nie ma u nas obowiązku zaszczepienia pewnych, krytycznych grup społecznych. Za to mieliśmy Lex-konfident – kuriozalny projekt odrzucony ogromną większością. 

3. Polski Ład, czyli pakiet reform podatkowych wygląda jak wielki chaos. Władza widziała, że musiała coś z tym zrobić. I zadziałała jak wojsku. Jak jest klapa to szuka się winnych, karze niewinnych i nagradza tych, co nie mieli nic wspólnego. Szukano zawzięcie winnych, ukarano ministra, choć to premier i szef partii byli głównymi orędownikami zmian. Teraz szuka się następcy, a chaos postępuje.

4. Wzrost inflacji powoduje, że drożeją kredyty, w tym kredyty hipoteczne. W Polsce te kredyty są oprocentowane zmiennie, na zasadzie WIBOR+marża. WIBOR to średnia stopa wymiany depozytów między instytucjami w Polsce. Zmienność oprocentowania wynika z tego, że depozyty ze względu na szybko zmieniające się warunki ekonomiczne w Polsce są zmiennie oprocentowane. I znaleźli się pseudoekonomiści proponujący zamrożenie WIBOR, co dawałoby stałe oprocentowanie kredytów. Kiedyś w Polsce mieliśmy narzucane/zamrażane kursy walut. I był dolar za 70 zł i za 120 zł. Tych po 70 zł prawie nie było i dostawali takie dolary nieliczni. Dla reszty był kurs czarnorynkowy. Czyżby teraz coś takiego nas czekało?

I drugi głupi pomysł na ważne sprawy. Kiedyś, w latach 40-tych Amerykanie zaproponowali krajom Europy plan odbudowy zwany planem Marshalla. Polska, ówcześnie rządzona przez komunistyczny rząd, odrzuciła ten plan. Skutki widzieliśmy, a najlepiej były widoczne porównując Niemcy Zachodnie (RFN) i Niemcy Wschodnie (NRD). Niestety teraz pojawiają się pomysły rezygnacji ze środków Funduszu Odbudowy. Pani Kurator Małopolska, a wcześniej Ks. Abp Jędraszewski widzą to jako zgadzanie się na neopogańskie warunki, na utratę niepodległości. Ja to widzę jako próbę świadomego zmniejszania siły Rzeczpospolitej, świadomego osłabiania w sytuacji śmiertelnego zagrożenia. Jak to nazwać? Chyba jest w języku polskim tylko jedno takie słowo!

I sprawy krakowskie:

1. W mediach własności Orlenu pojawił się zaskakujący sondaż, z którego wynikałoby, że tylko pan Łukasz Gibała ma szansę zostać prezydentem. Generalnie z dużą powagą podchodzę do sondaży, ale tutaj to chyba jest duża manipulacja. Najważniejszą jest informacja, podana przez Gazetę Wyborczą na podstawie rozmowy z organizatorami tego sondażu, że „klienci, z którymi współpracują, partycypowali w kosztach”. Podejrzewam, że PJM nie partycypował, pewnie też nie partycypowała Pani Wasserman. Wygląda, że jest to kolejny sondaż współfinansowany przez jednego z nieszczęśliwych wielorazowych kandydatów i jakoś tak się składa, że ten kandydat w każdym wariancie wygrywa.

Manipulacją drugą jest ujęcie w sondażu zarówno PJM (18,39%), jak i Władysława Kosiniaka Kamysza (11,96%), a przecież zawsze było tak, że uzgadniali swój start, a sam WKK nigdy nie deklarował startu w Krakowie. Gdyby jednak nie było WKK to z bardzo dużym prawdopodobieństwem większość zagłosowałaby na PJM i miałby on dużo więcej niż inni kandydaci, a dotychczas wygrywający w 2. turze kandydat w ogóle by nie wchodził do 2. tury.

Manipulacja trzecia to pozycja PO. Według tego sondażu ma poparcie tylko 22,74%, podczas gdy w poprzednim sondażu, sprzed tygodnia, było to 33,1%. W przypadku PiS teraz jest 26%, a było 19%. Manipulacja czwarta: jest kandydat PSL, a nie ma kandydata PO.

Jednak kluczowa jest manipulacja pierwsza – współfinansowanie przez jednego z kandydatów. Pokazuje to, że ktoś jest zdolny do wszystkiego, aby przynajmniej teoretycznie wygrać i po drugie, że próbuje się narzucić narrację, że PJM nie ma szans, a ŁG ma największe szanse.

2. Kolejne informacje z roku 2021 o sprawach mieszkaniowych. W 2021 udało się oddać potrzebującym krakowskim rodzinom 349 mieszkań socjalnych pochodzących z zagospodarowania pustostanów. Mimo mniejszych pieniędzy jest to bardzo duża liczba. To nie jest cud, tylko innowacyjne podejście, zmiana zasady zagospodarowania, nowe standardy remontów. Nie remontujemy pustostanów dużych, zabytkowych, czy bardzo drogich w remoncie. Ograniczamy ruch w zasobie, dzięki czemu nie ma podwójnych remontów. Umożliwiamy remont na własny koszt i własnymi siłami lub siłami wskazanych podmiotów. Sięgamy po zewnętrzne źródła finansowania.

To wszystko powoduje, że remonty są tańsze, szybsze i bardziej efektywne. Wygląda na to, że w następnych latach będziemy mogli (oczywiście jak będziemy mieli finansowanie) przekazywać krakowskim potrzebującym rocznie około 400 pustostanów jako lokale socjalne. To zabezpieczy krakowskiemu samorządowi praktycznie wszystkie roczne  potrzeby w zakresie lokali socjalnych. A to z kolei otworzy (praktycznie już otwiera) możliwość realnego wpływania na tzw. lukę czynszową w Krakowie.

Luka czynszowa dotyczy tych mieszkańców, którzy są za bogaci na lokal socjalny, a za biedni na lokal komercyjny. Sprawdzamy możliwość wprowadzenia w Krakowie tzw. Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej, czyli nowszej formy TBS-u, jako kolejnego narzędzia wspierania krakowskiego mieszkalnictwa właśnie w zakresie luki czynszowej. Będzie o tym  za jakiś czas.

3. Wstępnie podsumowaliśmy kolejną krakowską innowację – wdrożenie w korespondencji urzędniczej tzw. Skutecznej Polszczyzny. Proste, łatwe do zrozumienia teksty, bez zawiłości prawnych, czytelnie poblokowane – to główne założenia „skutecznej polszczyzny”. Podsumowaliśmy w tym zakresie ostatni rok wdrożenia. Okazuje się, że praktycznie nie ma żadnych sygnałów niezrozumienia naszych pism. Żaden organ kontrolny (a  sprawdzaliśmy to też przed wdrożeniem) też nie kwestionował zapisów nowej korespondencji. Okazuje się, że spadła ilość zapytań i korespondencji związanej z niezrozumieniem tekstów korespondencji. To oczywista korzyść czasowa dla naszych klientów – mieszkańców, ale i dla pracowników. Zwiększyła się ściągalność środków w zakresie lokali mieszkalnych i użytkowych i, oprócz innych czynników jak pandemia, skuteczna polszczyzna wydaje się jednym z powodów. Będę o tym szerzej pisał, bo choć sprawa wydaje się błaha, to jednak lepsze zrozumienie tego co urzędnicy piszą błahe nie jest, przynajmniej dla tych, których to dotyczy. 

4. Platforma Obywatelska przygotowuje się programowo. Odbył się najpierw centralnie kongres programowy poświęcony przygotowaniom do uodpornienia Polski na różne zewnętrzne i wewnętrzne działania. Bezpieczna złotówka, bezpieczne zasoby, przygotowanie na kryzysy medyczne i cyber-wojnę – to główne tematy tego kongresu. Najpierw działaliśmy w poszczególnych grupach, ja oczywiście w sprawach finansowych. Około 200 osób z całej Polski w piątkowy wieczór ponad 4 godziny rozmawiało i ustalało główne działania w sprawie odpornej złotówki. Potem w sobotnie przedpołudnie ponad tysiąc osób z całej Polski wzajemnie się poinformowało o efektach prac piątkowych i przedstawiło plan działania na wypadek kryzysów. Dobry plan. A tydzień później, w sobotni wieczór prawie 400 osób z Małopolski zostało poinformowanych o tych przygotowanych pomysłach na wypadek różnych form kryzysów, a potem zastanowiło się jak to wdrożyć w Małopolsce. A w niedzielny wieczór kolejne spotkanie, już nie tylko ludzi PO, w sprawie jednej listy wyborczej.

Odbywają się też spotkanie Małopolskiego Centrum programowego PO. Sam uczestniczę w 3 zespołach, głównie związanych z polityką finansową, mieszkaniową i infrastrukturalną. I widzę w tych pracach wiele osób, nie tylko z Krakowa, ale i z całego regionu. Jak widać dużo się dzieje programowo zarówno w Platformie Obywatelskiej, jak i w całej opozycji. A to dopiero początek. W PO czeka nas jeszcze co najmniej 5 takich zewnętrzno-regionalnych kongresów, a równolegle działające Małopolskie Centrum Programowe też swoje robi. Z tego rodzi się mocny, bardzo praktyczny i merytoryczny program centralny, ale i regionalno-lokalny. I naprawdę wiele osób w tym uczestniczy, także – a może przede wszystkim – z mniejszych miejscowości.  To na pewno przyniesie efekt.

Polecane na stronie

  • Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa w Krakowie [ więcej ]
  • Podsumowanie akcji PIT za 2021 rok [ więcej ]
  • Krakowskie Przyspieszenie Mieszkaniowe 2021 [ więcej ]
  • Więcej zadań, więcej pieniędzy – możliwa perspektywa dla samorządów [ więcej ]
  • 25 lat Krakowskiego Holdingu Komunalnego [ więcej ]
  • Rzeczpospolita zdecentralizowana [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 na Klinach w Dzielnicy X [ więcej ]
  • Forum Przyszłości Dzielnic - jak było i jak może być [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >