Z motyką na słońce

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

Przedsiębiorcy to najważniejsza z ekonomicznego punktu widzenia grupa społeczna. To od nich zależą miejsca pracy, restart gospodarki, podatki i dobrobyt społeczeństwa.

Mamy w Krakowie ponad 147 tysięcy przedsiębiorców, w tym mikroprzedsiębiorców ponad 142 tysiące, do tego ponad 4 tysiące małych przedsiębiorców (10-49 zatrudnionych) i prawie tysiąc średnich. Oni wszyscy mogą się starać o pomoc.

Na razie o pomoc wnioskowało:

  • O udzielenie mikropożyczki w wysokości do 5 tys zł, umarzalnej po 3 miesiącach działalności – 47023 przedsiębiorców.
  • O udzielenie innego wsparcia (dopłaty do wynagrodzeń, dla samozatrudnionych, dla mikro, małych i średnich firm, dla NGO) – 5173 podmioty.

W sumie o wsparcie (stan na 18 maja) zawnioskowało 52196 podmiotów (na 147474), więc to na razie tylko 35%. Co będzie, gdy reszta przedsiębiorców będzie wnioskować?

Zasady udzielania mikropożyczek były 3 razy zmieniane. Wnioski są wysyłane elektronicznie i papierowo. Potem wnioski są obrabiane w systemie, na którym pracują Urzędy Pracy – SYRIUSZ STD. System nie został przygotowany do obsługi tak wielkiej skali wniosków i wymaga bardzo detalicznej obsługi, nie pozwala na automatyczne połączenie z innymi systemami, brak automatyzacji rodzi dziesiątki problemów. To wszystko powoduje, że zarówno obsługa wniosków o mikropożyczki, jak i wniosków o dofinansowanie jest karkołomna i wymagająca dużo pracy i czasu.

W przypadku mikropożyczki sprawdzenie wniosku, doprowadzenie do decyzji i podpisania umowy, to dla osoby z dużą wprawą około 30 minut, a dla osób bez wprawy to 40-60 minut. Biorąc pod uwagę ogromną ilość wniosków czas realizacji idzie w miesiące. A przecież po 3 miesiącach będzie trzeba sprawdzić wypełnienie zobowiązań i ewentualnie umorzyć pożyczkę. To kolejna potężna robota.

Bez nadzwyczajnych działań to istny horror i dla przedsiębiorców i dla urzędników. A przecież równolegle trzeba rejestrować bezrobotnych, wypłacać zasiłki i inne świadczenia należne zarejestrowanym bezrobotnym, a także prowadzić inne działania.

W przypadku dofinansowań do wynagrodzeń sprawdzenie wniosku i doprowadzenie do podpisania, w zależności od złożoności sprawy, to od 30 minut do 4 godzin na wniosek. Biorąc pod uwagę ilość wniosków potrzebujemy na to 2-3 miesiące. A przecież trzeba będzie w przyszłości sprawdzać, czy zostały wypełnione wymagania w zakresie dofinansowania.

Jak sobie radzimy? Horrendalnie. Radzimy sobie jak rolnicy, którym dano kopaczkę do obrabiania wielkiego pola. Maksymalizujemy ilość osób do obsługi. W Urzędzie Pracy wszyscy pracują nad wnioskami. Cierpią na tym inne obszary aktywności urzędów, cierpi obsługa bezrobotnych. Urząd Miasta Krakowa w miarę swoich możliwości pomaga, oddelegowujemy do pracy ludzi z tego Urzędu, organizujemy pospolite ruszenie wszystkich. Oczywiście wydajność tego „pospolitego ruszenia” jest dużo mniejsza niż pracowników UP, ale tylko tak możemy sobie radzić. Co jednak będzie, gdy inni przedsiębiorcy skorzystają ze swoich praw? Na razie w Krakowie skorzystało tylko 35%.

Jest to problem wszystkich dużych miast, wszystkich samorządów. Skala oczekiwań przedsiębiorców jest tak wielka, a narzędzia pracy tak niedostosowane, że możliwe jest tylko zwiększanie ilości osób do obsługi. Przy okazji przedziwnie brzmią informacje, jakoby były samorządy świetnie radzące sobie z problemem, jak i te bardzo słabo sobie radzące. Kraków jest pokazywany jako radzący sobie, a Warszawa (od niedzieli) pokazywana jako nieradząca sobie. Nie wiem skąd są takie dane. Prawdopodobnie do statystyk pokazywanych centralnie bierze się tylko wnioski już zarejestrowane w systemie Syriusz. A przecież poza już zarejestrowanymi wnioskami są wnioski papierowe i z innych systemów, jeszcze nieobecne w tym systemie.

Przedsiębiorcy dostali obietnicę, która wypełnia się treścią w wyniku benedyktyńskiej pracy urzędników pracujących po godzinach i w soboty, urzędników z pospolitego ruszenia odciąganych od innych obowiązków i nawet mimo tego trzeba na pieniądze czekać, niestety długo czekać. Małymi motyczkami obrabiamy ogromne pole i wszyscy są niezadowoleni.

A przecież można by zupełnie inaczej.

Zamiast mikropożyczek można było, wzorem większości krajów Europy, w tym Niemiec, wprowadzić dotację z zobowiązaniem wnioskodawcy do zwrotu po niewypełnieniu zobowiązań. Urzędy robiłyby to o wiele szybciej i miałyby czas na sprawdzenie, a przedsiębiorca szybko dostałby pieniądze.

Dla wniosków papierowych można było opracować program ściągający z zeskanowanej wersji wniosku dane, które po sprawdzeniu wchodziłyby do systemu.

Można było wprowadzić maksymalną automatyzację przetwarzania. Wprowadzenie automatycznego rejestrowania w systemie Syriusz wszystkiego, co weszło jako wniosek, niezależnie od źródeł danych, dałoby realną liczbę wniosków do rozpatrzenia. Wprowadzenie automatycznego sprawdzania danych z wniosku w innych systemach znacząco przyspieszyłoby obsługę.

To wszystko spowodowałoby, że wnioski byłyby realizowane znacznie, znacznie szybciej. Znacznie szybciej na kontach przedsiębiorców byłyby pieniądze. Urzędnicy robiliby to w racjonalnych, normalnych warunkach. Byłby czas i na inne zadania, których też domagają się mieszkańcy.

Pozostało nam pospolite ruszenie urzędników z całego urzędu, pozostały nam zdenerwowanie i ciężka praca, pozostało opóźnienie i dłuższy czas rozpatrywania. Samorządy poradzą sobie z tym problemem, ale można to było zrobić nowocześniej, szybciej, sprawniej. Zamiast motyki do uprawy tego pola nadałby się kombajn, zamiast ręcznej, benedyktyńskiej mrówczej pracy nadałaby się automatyzacja i danie odpowiednich narzędzi do obsługi. Skorzystaliby na tym przedsiębiorcy czekający na pieniądze.

Kto szybko daje, dwa razy daje…

Bogusław Kośmider

Zastępca Prezydenta Miasta Krakowa

Polecane na stronie

  • Nowa uchwała ws. zasad wynajmowania lokali komunalnych [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Nowa ulica 8. Pułku Ułanów [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 Borek [ więcej ]
  • Akcja „Płać podatki w Krakowie” oraz Karta Krakowska – podsumowanie 2019 [ więcej ]
  • Ostatnie Okiem Przewodniczącego Bogusława Kośmidera [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >

  • © Bogusław Kośmider 2006-2019
stat4u