Wyprowadzenie Krakowa z zapaści finansowej – Reforma finansów i oddłużenie Miasta

Bogusław Kośmider – sprawozdanie z kadencji 2010-2014

W minionej kadencji samorządu szczególną uwagę poświęcałem finansom miasta. Kadencja 2010-2014 zaczęła się od bardzo trudnej sytuacji finansowej w Krakowie. Miasto było zadłużone niemal w 60%, z tego powodu wyniknęły problemy z płaceniem zobowiązań.

Jednak w wyniku działań powołanej wówczas Nadzwyczajnej Komisji ds. Reformy Finansów zadłużenie zostało zmniejszone do 49%, a bezwzględnie o 150 mln złotych.

Obecnie sytuacja finansowa miasta jest stabilna. To daje dalsze możliwości rozwoju. Dzięki moim staraniom zostały wprowadzone nowoczesne metody zarządzania finansami.

Ponadto zainicjowałem i wspierałem akcję „Płać podatki w Krakowie”. Dzięki tym działaniom dochody miasta zwiększają się co roku o 20-30 mln złotych. Więcej o akcji „Płać podatki w Krakowie” znajdą Państwo tutaj.

Można z całą mocą powiedzieć, że naprawa finansów Krakowa i doprowadzenie do dobrej sytuacji finansowej – to jeden z ważniejszych sukcesów mojej kadencji, którego szczegóły przybliżam Państwu poniżej.

[ Na końcu tekstu znajdą Państwo również linki do materiałow z prasy, radia i telewizji poświęconych kryzysowi finansowemu Krakowa oraz moje interpelacje w tej sprawie ]

Reforma finansów i oddłużenie miasta

Przez ostatnie lata jednych z głównych tematów poruszanych tak przez zwykłych ludzi, jak i media była sytuacja finansowa miasta. Zły stan finansów naszego miasta stał się, co nie powinno nikogo dziwić, jednym z najważniejszych problemów Krakowa. Wielokrotnie także na arenie ogólnopolskiej poruszano ten temat.

Budził on wiele emocji i pytań również u partnerów, inwestorów czy polityków. Rzeczywiście początek kadencji 2010-2014 był finansowo bardzo trudny i złożony. Już w 2011 rok wchodziliśmy z niezapłaconymi zadaniami na kwotę ponad 40 mln zł. W ciągu roku luka finansowa zwiększała się jeszcze prawie do 200 mln zł. Sytuacja taka skutkowała narastającymi problemami z płynnością finansową miasta, a opóźnienia w płatnościach sięgały kilku miesięcy. Spadały dochody miasta, wskaźnik długu balansował na poziomie 60%.

Powody takiego stanu należało upatrywać tak w czynnikach zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Do głównych elementów z pewnością należały: spadająca koniunktura gospodarcza, zmniejszone dochody z tytułu subwencji i dotacji państwowych. Również duży wpływ na zapaść finansów miały skutki przewalutowania kredytów, które nastąpiły w najgorszym momencie, wielkie inwestycje, których koszty wzrastały, jak wreszcie zwiększające się koszty obsługi zadłużenia.

Rada Miasta Krakowa bardzo szybko zareagowała już na pierwsze symptomy złej sytuacji. Przyjęliśmy uchwałę określającą działania Miasta. Powołaliśmy Nadzwyczajną Komisję ds. Reformy Finansów Miasta. Komisja przez wakacje 2011 roku szczegółowo przeanalizowała sytuację finansów Krakowa, krok po kroku analizując przyczyny złej sytuacji i skutki. Przedstawiono kierunki i szczegółowe propozycje działań naprawczych. Prezydent przyjął zaproponowany przez Komisję plan i rozpoczęto wdrażanie poszczególnych działań.

Plan Komisji oparto o trzy główne elementy naprawy finansów Krakowa.

Pierwszy to zwiększanie dochodów Miasta.

W tym wypadku podjęte działania dotyczyły sfery dochodów nieobciążających mieszkańców, takich jak: wzrost dochodów z mienia, zwiększenie dochodów z udziałów PIT, CIT, zwiększenie środków pomocowych, także zwiększenie dochodów za zadania zlecone i z tytułu odsetek. W sumie porównując dochody lat 2013 i 2011 uzyskano dzięki temu wzrost dochodów o ponad 300 mln zł.

Z drugiej strony wzrost dochodów musiał wiązać się również z dochodami obciążającymi mieszkańców, takimi jak: zwiększone dochody z podatków od nieruchomości, większe dochody z biletów, większe dochody za zagospodarowanie odpadów. Dochody z podatków od nieruchomości zostały podniesione i choć indywidualnie oznaczały wzrost o kilka groszy od metra kwadratowego nieruchomości, to w skali miasta powodowało znaczne zwiększenie dochodów. Podrożały bilety, głównie jednak dotyczyło to biletów jednorazowych. Jednocześnie wzrosła również ilość sprzedawanych biletów.

To pozwoliło w efekcie zasilić budżet miasta znaczną kwotą i zwiększyć jego dochód. Kwotę za zagospodarowanie odpadów, którą początkowo zwiększono, udało się już obniżyć, zmniejszając obciążenia mieszkańców. Warto jednak zaznaczyć, że główna zmiana jeszcze przed nami.

Drugi element planu naprawy finansów to działania ograniczające koszty i wydatki miasta. Udało się, kupując grupowo, czyli wspólnie dla całego miasta, zmniejszyć kwoty na ubezpieczenie i na zakupy energii. Nie wzrosły również koszty utrzymania administracji. Zredukowano wręcz ilość etatów w administracji. Nie obyło się też bez konieczności ograniczania wydatków w wielu dziedzinach funkcjonowania miasta. Było to bolesne, ale nieuniknione.

Element trzeci naprawy finansów to zmiany organizacyjne, zmiana struktury zarządzania wydatkami bieżącymi i inwestycyjnymi, bieżące informowanie i dostosowywanie się do potrzeb w zakresie płynności. Dalej zmiana sposobów finansowania części zadań oraz większe wykorzystywanie nowoczesnych instrumentów finansowych. Efektywniej i więcej musiał pracować cały zespół urzędników, szczególnie osoby zajmujące się finansami.

Podsumowując ten czas po 3 latach możemy powiedzieć, że finanse Krakowa są w dużo lepszej kondycji. Znacząco zwiększyły się dochody miasta, wzrosły wydatki, ale wg innej struktury. Spadło zadłużenie i to w sposób bezdyskusyjny, bezwzględnie o ponad 150 mln zł, przy wzroście dochodów o prawie 400 mln zł i względnie z 59,8% do 49,2%.

Obecnie mamy sporą rezerwę finansową i mimo innego sposobu naliczania wskaźników długu, mamy w tym zakresie dużą elastyczność i rezerwę. Możemy to wykorzystać na sfinansowanie udziału własnego w nowych projektach współfinansowanych z UE.

W ciągu minionych 3 lat udało się dzięki ciężkiej pracy, mądremu zarządzaniu i efektywnemu planowaniu wyjść miastu z bardzo trudnej sytuacji finansowej. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że była to jedna z najcięższych prób i wyzwań przed jakimi stanął miejski samorząd i to nie tylko mijającej kadencji. Wspólne działania i wysiłki przyniosły efekt dzięki jasnemu określeniu priorytetów, determinacji i wiedzy ludzi zaangażowanych w te działania. Oczywiście nie obyło się w tym procesie bez potknięć czy błędów. Jednak szybko wyciągaliśmy z nich wnioski, korygowaliśmy działania i dzięki temu osiągnęliśmy zamierzony cel.

Dziś możemy śmiało powiedzieć – Kraków jest bezpieczny finansowo i ma dobre perspektywy finansowe. Współpraca, zaangażowanie urzędników, prezydenta i radnych miejskich oraz dzielnicowych i co ważne, zgoda mieszkańców Miasta Krakowa na przeprowadzenie nieraz bolesnych zmian, zaowocowała sukcesem. Dlatego przeprowadzona reforma finansów naszego miasta, oddłużenie Krakowa z pewnością jest najważniejszym, wspólnym sukcesem mijającej kadencji. Sukcesem ponad podziałami.

Szanowni Państwo, to był zaszczyt wspólnie naprawiać finanse Krakowa. Udało nam się to, naprawdę udało.

Sukces Krakowa pokazują również porównania finansów naszego miasta z finansami innych dużych miast Polski. Jesteśmy w dolnej strefie zadłużonych miast, mamy duże rezerwy inwestycyjne, mamy spore możliwości na przyszłość i rozwój. Dlatego chcemy i patrzymy odważnie w przyszłość, widząc pozytywne wyzwania i przygotowując się mądrze do podjęcia tych wyzwań.

Przed nami dalsze ważne zadania: utrzymania dobrego trendu finansowego, nadzorowanie kosztów, maksymalizowanie dochodów i pozyskiwanie jak największych środków z funduszy UE. Przed nami też poważny dylemat finansowy. Czy odczytując wyniki referendum jako potrzebę zmian lokalnych, potrzebę podnoszenia bezpośredniego komfortu mieszkańców, kierować środki przede wszystkim na małe i średnie inwestycje. Czy też wiedząc, że są to ostatnie większe środki pomocowe, próbować jednak realizować dalej wielkie inwestycje, w tym głównie drogowe otwierające większe możliwości dla całego Krakowa.

Mimo sukcesu musimy sobie zdawać sprawę z dużych ryzyk, z którymi może będziemy musieli się zmierzyć. Po pierwsze: zmiana koniunktury gospodarczej, co wydaje się oczywiste. Po drugie: ryzyko przeinwestowania i znowu popadnięcia w „zadyszkę” finansową. Wreszcie ryzyko zgody na zwiększanie się kosztów funkcjonowania miasta, takie „popuszczanie finansowego pasa”. Planując dalsze działania i podejmując kolejne decyzje musimy pamiętać, że nic nie jest dane na zawsze, że bardzo łatwo coś się psuje, a bardzo trudno i kosztownie naprawia. Nasza aktualna dobra sytuacja finansowa też nie jest „dana” na zawsze!

Polecane na stronie

  • Nowa uchwała ws. zasad wynajmowania lokali komunalnych [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Nowa ulica 8. Pułku Ułanów [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 Borek [ więcej ]
  • Akcja „Płać podatki w Krakowie” oraz Karta Krakowska – podsumowanie 2019 [ więcej ]
  • Ostatnie Okiem Przewodniczącego Bogusława Kośmidera [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >

  • © Bogusław Kośmider 2006-2019
stat4u