Wielki sukces akcji podatkowej w Krakowie

Od kilku lat prowadzimy w Krakowie akcję „Płać podatki w Krakowie”. Nadszedł czas podsumowania tegorocznej akcji. Do końca kwietnia mieszkańcy składali swoje oświadczenia podatkowe i dziś wiemy, że akcja przyniosła najlepsze w historii efekty. Mamy w Krakowie, z uwzględnieniem zgonów, o ponad 20 tysięcy podatników więcej niż w poprzednim roku. Mamy bezwzględnie ponad 10 tysięcy nowych podatników, w Krakowie podatki płaci prawie 610 tysięcy podatników. 

Zobacz prezentację dotyczącą tegorocznej akcji „Płać podatki w Krakowie”

W przeszłości zachęcaliśmy potencjalnych podatników konkursami, nagrodami, szczególnie apelowaliśmy do ludzi młodych, seniorów, studentów. Mówiliśmy o akcji w mediach, były plakaty, bilbordy. Pokazywaliśmy, co dzięki dodatkowym podatnikom mogliśmy kupić, jakie projekty zrealizować. W tym roku z jednej strony był bardzo udany pomysł „Bądź  bohaterem Krakowa – płać podatki w naszym mieście”, z drugiej sporo promocji w mediach, na portalach, był też specjalny program przeznaczony do wypełniania zeznań podatkowych. Akcja była promowana podczas miejskich uroczystości, przy okazji budżetu obywatelskiego. Koszt akcji to 300 tys. zł.

Po zbadaniu ilości nowych zeznań podatkowych za 2016 rok widzimy, że w Krakowie mamy prawie 610 tysięcy podatników, że jest ich ponad 10 tysięcy więcej bezwzględnie niż przed rokiem, że uwzględniając zgony mamy w Krakowie po roku o ponad 21 tysięcy podatników więcej.

Efekty ekonomiczne też są imponujące. Do budżetu trafiło bezwzględnie o ponad 20 mln zł więcej, a uwzględniając zgony jest to kwota ponad 40 mln zł. To bardzo dużo.

300 tys. zł – nakłady, 47 mln zł – efekty.

Bardzo zróżnicowane jest to w różnych dzielnicach. Najwięcej nowych podatników przybyło w dzielnicach VIII, IX, XIII. Ale mamy też dzielnice, w których podatników ubywa – tak jest w dzielnicy I, II i V. Widać już od kilku lat bardzo wyraźny trend zwiększania ilości podatników w dzielnicach obrzeżnych, z nowymi osiedlami. Widać też ubywanie  podatników w dzielnicach wewnętrznych, choć inne badania (np. Barometr Krakowski) wskazują, że w tych dzielnicach liczba mieszkańców wcale rażąco się nie zmniejsza. Prawdopodobnie mieszka tam sporo ludzi niepłacących w Krakowie podatków. Badania wskazują, że w Krakowie mieszka 100-150 tysięcy osób niepłacących tutaj podatków. To nasza wielka rezerwa podatkowa i źródło ważnych dochodów miasta.

Jak to  jest w innych dużych miastach?

Akcje podatkowe prowadzą inne duże miasta w Polsce, prowadzą także okoliczne gminy. Ewidentnie możemy się pochwalić, że w porównaniu do innych dużych polskich miast efekty krakowskie są znacząco większe niż gdzie indziej. Analizując szczegółowo widzimy, że tylko w Krakowie tak znacznie zwiększa się liczba nowych podatników, tak znacznie zwiększają się dochody podatkowe. I nie dzieje się tak dzięki tylko zwiększaniu się wynagrodzenia. Badania wskazują, że wzrost wynagrodzenia (uwzględniający też zmniejszenie bezrobocia) jest w Krakowie niższy niż w porównywanych dużych miastach, a wzrost podatków zdecydowanie większy. Jaki jest powód tego porównywalnego dużego sukcesu? Akcja podatkowa ma oczywiście znaczenie, ma znaczenie, że w Krakowie dużo o podatkach i o płaceniu podatków się mówi. Ale przede wszystkim znaczenie ma duża atrakcyjność Krakowa jako miasta, w którym się mieszka i pracuje. Także znacząca liczba obcokrajowców pracujących i mieszkających tutaj ma znaczenie. Oczywiście trzeba to szczegółowo przebadać, ale widać, że Kraków na podatkach zyskuje w Polsce najwięcej.

Problemy i rozwiązania

Akcje podatkowe robią także ościenne, podkrakowskie gminy. Z analiz widać, że choć Kraków jest w Polsce liderem wśród dużych miast, jeśli chodzi o wzrost podatków to jednak w porównaniu z tymi gminami jesteśmy daleko w tyle. Po prostu tam rośnie, i to zdecydowanie bardziej niż w Krakowie, liczba podatników, ale i rośnie wynagrodzenie. W efekcie te gminy podatkowo rozwijają się szybciej niż Kraków.

Przecież mamy wielu znajomych, którzy pracując w Krakowie, mając swoje dzieci w krakowskich szkołach, mieszkają i płacą podatki w ościennych gminach. Tam płacą podatki, a tu Miasto Kraków dopłaca do nauki ich dzieci w krakowskich szkołach (ok. 1/3 kosztów szkół jest płacona z miejskich podatków), dopłaca do ich biletów  krakowskiej komunikacji (i znów ok 1/3 kosztów komunikacji płaci z podatków Miasto), dopłaca do krakowskich instytucji kultury, sportu, rekreacji. Codziennie około 100-150 tysięcy samochodów wjeżdża do Krakowa (i wyjeżdża), około 200 tysięcy ludzi z zewnątrz w Krakowie pracuje, uczy się, wypoczywa. Nie spowodujemy, że ludzie przestaną się osiedlać wokół Krakowa ale możemy spowodować, że będzie się bardziej opłacało być podatnikiem w Krakowie. Temu ma służyć wypracowywana w długich pracach Krakowska Karta Mieszkańca, dająca właśnie mieszkańcom-podatnikom spore korzyści. Wielu niecierpliwie na tę kartę czeka.

Jest jeszcze drugi sposób, sprawdzony w europejskich metropoliach, także takich mniejszych, nie stołecznych, jak Lyon, Monachium, Mediolan czy podobne. To związek metropolitalny dużego miasta metropolitalnego z ościennymi gminami, związek dający dodatkowy udział w podatkach dla takiego układu gmin wokół wielkiego miasta. Taki był pomysł w ustawie o związkach metropolitalnych, obecnie zarzucony, ale konieczny do wdrożenia w przyszłości. Wtedy skorzysta i Kraków i okoliczne gminy. I to jest drugi strategiczny kierunek.

Co na przyszłość?

Przed nami potencjał 100-150 tysięcy mieszkańców Krakowa, niepłacących tu podatków, przed nami szansa zwiększenia budżetu docelowo o 200-300 mln zł. To szansa na wiele potrzebnych inwestycji, to szansa na wiele małych i dużych zmian w naszych małych ojczyznach. Aby mocniej wykorzystywać tę szansę na pewno musimy wdrożyć Krakowską Kartę Mieszkańca. To szansa największa i narzędzie dające najwięcej możliwości. Wdrażając Kartę musimy dalej stosować dotychczasową akcję „Płać podatki w Krakowie”, stosować szeroką promocję, może kierowaną do szczególnych grup społecznych. Możemy rozszerzyć promocję na szersze pokazywanie, co dzięki temu zrobiliśmy. Przecież w ciągu trwania akcji zwiększyliśmy dochody budżetu o ok 70-80 mln zł. To bardzo dużo, efekty tego widać. Musimy też przeprowadzić głębsze badania społeczne, pokazujące realne możliwości. Naszych krakowskich parlamentarzystów musimy przekonać do realnej, na miarę Polski w Europie, ustawy metropolitalnej i związanych z tym dodatkowych pieniędzy. Mamy ogromną szansę na większe pieniądze dla miasta i mieszkańców. Trzeba to wykorzystać!

Bogusław Kośmider
Przewodniczący Rady Miasta Krakowa kadencji 2014-2018
2 Koło Gospodarcze PO w Krakowie

«   ·   »

Polecane na stronie

  • Nowa uchwała ws. zasad wynajmowania lokali komunalnych [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Nowa ulica 8. Pułku Ułanów [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 Borek [ więcej ]
  • Akcja „Płać podatki w Krakowie” oraz Karta Krakowska – podsumowanie 2019 [ więcej ]
  • Ostatnie Okiem Przewodniczącego Bogusława Kośmidera [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >

  • © Bogusław Kośmider 2006-2019
stat4u