Sprawozdanie z kadencji 2014-2018

Sprawy ważne lub kontrowersyjne

Szanowni Państwo

Każdy z nas ma chwile szczęścia i chwile słabości. Każdy z nas robi rzeczy dobre i takie, które wzbudzają kontrowersje. W tej części zebrałem właśnie takie zagadnienia.

Pokazuję najważniejsze dla mnie wyróżnienia, takie z których jestem zdecydowanie dumny.

Pokazuję też sprawy, które wzbudziły kontrowersje i które chcę wyjaśnić, wytłumaczyć swoje działania, pokazać prawdę, a nie wyobrażenia.

Zawsze taki byłem – nie unikałem spraw trudnych czy kontrowersyjnych, lecz raczej zdecydowanie je rozwiązywałem. Taki jestem i taki stawiam się do dyspozycji. 

Z poważaniem
Bogusław Kośmider

Z czego jestem dumny?

  1. Odznaczenie od Prezydenta Rzeczpospolitej

    Prezydent Rzeczpospolitej Bronisław Komorowski, na wniosek samorządowców z Krakowa i Małopolski, nadał mi Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.

    To wielkie wyróżnienie, bo choć nasza służba samorządowa jest przede wszystkim na rzecz mieszkańców, to jednak miłym jest docenienie mojej osoby przez Prezydenta Rzeczpospolitej.

    Osobiście uważam samorząd za wielkie osiągnięcie Rzeczpospolitej. Moje 20 lat w samorządzie uznaję za wielką, wspaniałą przygodę i służbę, kontynuację moich działań harcerskich z młodości.

    Krakowski Holding Komunalny i oszczędności około 150 mln zł, reforma mieszkalnictwa komunalnego, reforma krakowskich finansów, akcja „Płać podatki w Krakowie”, a także, obecnie, Karta Krakowska to projekty, które wymyśliłem i które, z pomocą wielu osób, udało mi się wdrożyć.

  2. Medal „Dziękujemy za wolność”

    Stowarzyszenie „Sieć Solidarności”, zrzeszające potężne grono wspaniałych ludzi Solidarności, szczególnie z okresu powstania Solidarności i stanu wojennego, a potem budowania Rzeczpospolitej, przyznało mi Medal „Dziękujemy za wolność”.

    Jest on przyznawany osobom, które działając w różnych formach w opozycji, przyczyniły się do odzyskania przez Polskę niepodległości. Doceniono moje spore działania w czasach harcerskich – udział w działaniach niezależnego harcerstwa, organizowanie akcji niepodległościowych i próbę reformy polskiego harcerstwa.

    Medal odebrałem wśród najważniejszych osób niezależnego harcerstwa z lat 1970–1989. Jest to dla mnie jedno z najważniejszych odznaczeń, jakie otrzymałem.

    Czytaj więcej >

  3. Tytuł „Samorządowca Roku Rzeczpospolitej”

    Najważniejsze czasopismo samorządowe „Wspólnota” uznało mnie, Przewodniczącego Rady Miasta Krakowa, Samorządowcem Roku 2016 Rzeczpospolitej.

    Zostałem pierwszym samorządowcem roku, niebędącym prezydentem, wójtem, burmistrzem czy marszałkiem, zostałem pierwszym radnym – Samorządowcem Roku.

    Głównym argumentem była praca na rzecz społeczeństwa obywatelskiego, budowanie samorządowych dzielnic i tworzenie ważnych innowacji samorządowych. To wielki samorządowy zaszczyt.

    Czytaj więcej >

Co wzbudziło kontrowersje?

  1. Udział w radzie nadzorczej

    Zarzucano mi, że będąc członkiem Rady Nadzorczej KCI SA wspieram dewelopera.

    Prawda jest taka, że od lat 90-tych współpracuję z moim dawnym druhem harcerzem, znanym przedsiębiorcą, Grzegorzem Hajdarowiczem. Współpracując z nim byłem przez 2 lata (2002–2004) członkiem zarządów spółek z nim związanych, a potem członkiem rad nadzorczych kilku jego spółek, w tym w latach 2010–2017 członkiem rady nadzorczej Krakowskiego Centrum Inwestycyjnego SA, spółki notowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

    Do niedawna spółka KCI zajmowała się dwoma obszarami działalności. Pierwszy to media – KCI było współwłaścicielem wydawcy gazety Rzeczpospolita, a także portalu i kilku innych specjalistycznych tytułów prasowych. Drugi to nieruchomości – KCI było pośrednio albo bezpośrednio właścicielem terenów w Krakowie, w tym na Zabłociu i na ul. Wrocławskiej. Pierwotnie były to tereny przemysłowe, na których była prowadzona mocno szkodliwa dla środowiska działalność gospodarcza. Wojewoda wydał zakaz prowadzenia takiej działalności i właściciel musiał to zmienić.

    Sprawa jest zgodna z prawem, gdyby było inaczej to już dawno byłoby to podnoszone. Jeżeli przyjąć, że deweloperstwo mieszkaniowe to budowa i sprzedaż domów to KCI rzeczywiście wybudowało w latach 2006–2009 trzy domy – tzw. Kamienice Herbowe. Ale ja byłem w Radzie Nadzorczej KCI w latach 2010–2017, więc po tym okresie i ta sprawa mnie nie dotyczy. Po okresie budowy w latach 2006–2009 KCI tylko sprzedawało tereny, ostatni teren został sprzedany w 2016 roku. W sprawie tego terenu toczyło się postępowanie planistyczne, a miejscowy plan został uchwalony dopiero w 2018 roku, kiedy ja już nie byłem członkiem rady nadzorczej, a KCI właścicielem terenu. Kiedy KCI było właścicielem terenu starałem się nie uczestniczyć w żadnych działaniach Rady i Komisji dotyczących tego terenu. W listopadzie 2017 zrezygnowałem z uczestnictwa w radzie nadzorczej KCI, później w sprawach tego terenu głosowałem (luty 2018 – uchwała ws. miejscowego planu).

    Tak wygląda historia mojej współpracy z KCI i Grzegorzem Hajdarowiczem. Mam poczucie, że działałem zgodnie z prawem, wyłączałem się kiedy sprawy dotyczyły tej kwestii, nie angażowałem się w żadne działania w tej sprawie.

  2. „Pomnikoza” i pomnik AK

    Przez kilka ostatnich lat wiele mówiło się o panującej w Krakowie tzw. pomnikozie, czyli zdecydowanie nadmiernemu wznoszeniu pomników w Krakowie. Zebrałem w tej sprawie fakty:

    Miasto Kraków – zestawienie uchwał ws. pomników w kadencjach:

    Kadencja 2014 – 2018 – Razem 3 pomniki (w tym 1 w Parku Jordana)

    • 2015.09.23 – Józef Kałuża
    • 2016.03.02 – Zofia Szczucka (popiersie w Parku Jordana)
    • 2016.06.29 – Juliusz Leo

    Kadencja 2010 – 2014 – Razem 10 pomników (w tym 9 w Parku Jordana)

    • 2010.05.26 – Pomnik AK
    • 2012.05.16 – Park Jordana – ks. Gurgacz, gen. Sosabowski
    • 2013.04.24 – Park Jordana – Niedźwiedź Wojtek
    • 2013.12.04 – Park Jordana – bp Małysiak
    • 2014.03.26 – Park Jordana – mjr Szyndzielorz, ppłk Ciepliński, mjr Dekutowski, sierż. Franczak, gen. Zawacka

    Kadencja 2006 – 2010 – Razem 17 pomników (w tym 9 w Parku Jordana)

    • 2007.07.04 – Orła Białego
    • 2007.10.07 – Park Jordana – rotm. Pilecki, K. Lanckorońska, gen. Maczek, H. Sienkiewicz, gen. Okulicki, św. Maksymilian Kolbe
    • 2007.10.24 – Z. Herbert
    • 2008.04.23 – Pomnik Lotników Alianckich
    • 2008.04.23 – Józef Piłsudski
    • 2008.08.27 – Jan Matejko
    • 2008.08.27 – Erazm Jerzmanowski
    • 2009.11.04 – płk Kukliński
    • 2010.05.12 – Park Jordana – ks. Peszkowski, D. Siedzikówna, A. Małkowski
    • 2010.03.31 – św. Wincenty à Paulo

    Zestawienie uchwał pomnikowych w innych miastach:

    Poznań:

    • 2010 – 2014 – 6 pomników – I. Paderewski, R. Wilhelmi, Ofiar II Wojny Światowej, F. Nowowiejski, J. Stus, Ziarko
    • 2014 – 2018 – 3 pomniki – J. Maciejewski, ks. K. Piotrowski, Brat Kurkowy
    • 2006 – 2010 – 4 pomniki – K. Feldman, Kl. Janicki, Adwokaci, Żołnierzy 2 Armii

    Wrocław:

    • 2014 – 2018 – 3 pomniki – I Paderewski, Niepodległości, Żołnierzy Wyklętych
    • 2010 – 2014 – 2 pomniki – 700-lecia Klęciny, Kamień 200-lecia
    • 2006 – 2010 – 2 pomniki – rotm. Pilecki, R. Traugutt

    Można na podstawie tej analizy powiedzieć, że wcale w ostatnich dwóch kadencjach nie szafowaliśmy decyzjami ws. wznoszenia pomników. W kadencji 2010–2014 była to de facto jedna decyzja (Pomnik AK), w kadencji 2014–2018 dwie decyzje (Julisz Leo i Józef Kałuża). Podobna statystyka była np. w Poznaniu czy Wrocławiu.

    Problemem było, że wnioskodawcy pomników zapewniali o zabezpieczeniu finansowania, a potem okazywało się, że pieniędzy nie ma i dlatego podjęte w latach 2006–2010 decyzje (8 pomników) były realizowane kilka/kilkanaście lat później. Niewątpliwie też zmieniło się podejście znacznej części społeczeństwa do takich form upamiętniania.

    Pomnik AK

    Jedną z najbardziej kontrowersyjnych kwestii pomnikowych była sprawa pomnika Armii Krajowej.

    Byłem w 2010 roku członkiem komisji konkursowej w sprawie tego pomnika i nie głosowałem za tzw. Wstęgą Pamięci pod Wawelem. Ale przyjęte przez Komisję Konkursową i Prezydenta rozwiązanie obowiązuje.

    Kiedy w 2018 roku przedstawiono model pomnika i przeprowadzono kolejne konsultacje wstrzymałem się od głosowania ws. de facto zmiany lokalizacji pomnika. Powód był dla mnie oczywisty: nie wskazując innego rozwiązania, nie wskazując innej lokalizacji, odsuwano sprawę pomnika na dużo dalszy plan. Wiedząc że wśród nas są ostatni żyjący żołnierze AK, odchodzący już na wieczną wartę, wiedziałem, że nie ma innego sposobu uczczenia tych bohaterów naszej Ojczyzny.

    Oczywiście jest w Krakowie, i miałem w tym swój udział, Muzeum Armii Krajowej. Oczywiście, jest w Krakowie Pomnik Polski Walczącej. Ale w Krakowie nie ma symbolu podziękowania dla żołnierzy tej największej podziemnej armii podczas II Wojny Światowej.

    Chcę, aby żołnierze Armii Krajowej mieli w Krakowie swoje akceptowane także przez nich miejsce upamiętnienia. Być może jest potrzebny kompromis i znalezienie jakiegoś porozumienia. Jako człowiek kompromisu spróbuję takie porozumienie znaleźć.

  3. Zmiana na stanowisku Przewodniczącego RMK

    Na początku kadencji, podczas wewnętrznych wewnątrzklubowych wyborów na kandydata na Przewodniczącego Rady Miasta, ustaliliśmy z Panem Dominikiem Jaśkowcem, że pierwszą część kadencji to ja będę sprawował tę funkcję, a drugą to on będzie przewodniczącym Rady Miasta. Miało to nastąpić na przełomie 2016/2017.

    Na wiosnę 2016 Pan Dominik Jaśkowiec odbył ze mną rozmowę w której zasygnalizował, że taka wymiana nie byłaby wskazana. Ustaliliśmy, że wczesną jesienią wrócimy do tej sprawy. I rzeczywiście, na początku września 2016 na Forum Ekonomicznym w Krynicy odbyliśmy dłuższą rozmowę. W tej rozmowie uczestniczył też ówczesny przewodniczący Regionu Małopolskiego Platformy Obywatelskiej – Grzegorz Lipiec. Podczas rozmowy ustaliliśmy, że nie będzie dokonywana zmiana, a Pan Wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa Dominik Jaśkowiec zajmie się w całości sprawami dzielnicowymi Rady Miasta, w tym prowadzeniem Konwentu Dzielnic Krakowa. W okresie wrzesień–listopad działy się różne sprawy, różne siły próbowały zakłócić te ustalenia. Odbywały się dyskusje, narady. Aby przeciąć spory zasygnalizowałem, że mogę zrezygnować z funkcji Przewodniczącego. Proponowałem też oddanie się do dyspozycji Platformy w celu wypracowania możliwego do zastosowania rozwiązania. Odbyliśmy w końcu finalną rozmowę z Panem Jaśkowcem, podczas której On potwierdził swoje wcześniejsze stanowisko. Ta sprawa została zaakceptowana przez władze Platformy i w takiej sytuacji nie złożyłem rezygnacji z funkcji Przewodniczącego Rady Miasta Krakowa. Konsekwentnie wdrożyłem wszystkie ustalenia i pełniłem funkcję Przewodniczącego.

    Jeszcze raz jednoznacznie chcę potwierdzić, że byłem gotów zrezygnować z tej funkcji, że oddałem się do dyspozycji. A potem wspólną decyzję uszanowałem. Wierzę, że te wyjaśnienia pozwolą zakończyć dziwne opowieści w tej sprawie.

  4. Sprawa pracy w Małopolskim Funduszu Rozwoju

    Od 1983 roku pracowałem w prywatnych firmach, w tym od 1991 w prywatnych instytucjach finansowych.

    Tworzyłem Bank Współpracy Regionalnej SA, potem prowadziłem program naprawczy w BWR Realbanku SA. W 1999 roku decyzją ówczesnej Komisji Nadzoru Bankowego zostałem powołany do zarządu Komisarycznego BWR, przeprowadziłem jako zarząd komisaryczny potężny program naprawczy ratujący kilka banków. Potem pracowałem jako dyrektor Pionu w Deutsche Bank 24, potem jako Dyrektor Regionalny w InwestBanku SA, potem byłem w zarządzie KCI SA. Następnie byłem dyrektorem oddziału BISE Banku, który przekształcił się w DnB Bank. Następnie przeszedłem do Banku Ochrony Środowiska SA, w którym byłem Dyrektorem Regionalnym, doradcą prezesa, ekspertem Banku.

    Prowadziłem własną działalność gospodarczą i wreszcie w 2017 roku, po 27 latach pracy w prywatnym biznesie, zacząłem pracować w firmach związanych z samorządem Województwa Małopolskiego i w listopadzie 2017 roku zostałem Prezesem Małopolskiego Funduszu Rozwoju. Wcześniej uczestniczyłem w spotkaniach i szkoleniach dotyczących tzw. regionalnych funduszy rozwoju. Kiedy Województwo Małopolskie stworzyło Małopolski Fundusz Rozwoju, Rada Nadzorcza przyjęła moją propozycję bycia Prezesem tej spółki.

    MFR miał być tzw. Funduszem Funduszy, stąd mała liczebnie organizacja funduszu. Fundusz ma wykorzystać środki będące w latach 2007-2013 środkami UE, które zostały zwrócone do Województwa. MFR ma spożytkować te środki na potrzeby małopolskich przedsiębiorstw, tworząc odpowiednie instrumenty finansowe, a potem je wdrażając.

    Jako specjalista od finansów czuję się kompetentny w tym zakresie, robiłem to przecież w prywatnych bankach i funduszach.

  • © Bogusław Kośmider 2006-2019
stat4u