Poświątecznie o pieniądzach

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

Po świętach wracamy do rzeczywistości. A rzeczywistość prędzej czy później zapyta o skutki finansowe obecnej sytuacji. Warto i trzeba powiedzieć o ile mniej będziemy mieć w Krakowie pieniędzy.

Od połowy marca nie pracuje znaczna większość firm i pracowników. Część firm zwolniła pracowników, część zamierza zwolnić, wobec części pracodawcy oferują zmniejszone wynagrodzenia. Większość firm straciła swoje obroty, przynajmniej na kilka miesięcy. Zaskutkuje to stratami finansowymi firm za obecny rok, ale i następne lata. Nie ma turystów i nie wiadomo kiedy wrócą i w jakiej skali. Ludzie będą kupowali mniej biletów, mniej będą mogli płacić za śmieci i inne opłaty, mniej będzie inwestycji komercyjnych, mniej transakcji kupna i sprzedaży, mniej będzie sprzedaży mienia.

Miasto w ramach koniecznego wsparcia zmniejsza dla podmiotów gospodarczych czynsze, podatki od nieruchomości. Wyłączyliśmy opłaty za strefę parkowania, wstrzymaliśmy się z podwyżką czynszów dla mieszkań komunalnych i socjalnych.

Czym to wszystko zaskutkuje?

Zwolnienie pracowników i zmniejszone dochody pracowników to zmniejszony PIT. Mamy z tego tytułu zaplanowane 1,825 mld zł, a ile będzie mniej? Na pewno kilkaset milionów mniej. Mniejsza aktywność firm, wręcz praktycznie straty większości, to przy zaplanowanych 190 mln zł w budżecie – utrata co najmniej połowy środków. Transport publiczny to wydatek 500 mln zł, a z biletów mieliśmy mieć 300 mln zł, będziemy mieli pewnie połowę z tego.

Mniejsza aktywność gospodarcza to mniejsze opłaty skarbowe, PCC, czy opłaty za zajęcie pasa drogowego. Na 3 tysiące lokali użytkowych miasta już prawie dla tysiąca z nich stosujemy niższe czynsze lub odkładamy je w czasie. Jako miasto zbieramy podatek od nieruchomości (prawie 600 mln zł), ale ile z tego będzie ulg, zwolnień czy niezapłaconych środków? Mamy niższe czynsze od lokali komunalnych i socjalnych. Mamy ponad miliard złotych dotacji i subwencji. Ile z tego zostanie dla miasta? Mamy prawie 400 mln zł środków zagranicznych, ile z tego zostanie?

W porównaniu z planem budżetowym, planowanym na 2020 rok i zaplanowanymi do tego wydatkami, zabraknie nam kilkaset milionów złotych w wariancie optymistycznym, w wariancie realistycznym mamy prawie miliard złotych mniej a o wariancie pesymistycznym szkoda mówić.

Co to realnie oznacza?

To oznacza, że po stronie wydatków będziemy musieli zmniejszyć o te środki wydatki na różne zadania bieżące i inwestycyjne. Trudno na dziś podać szczegóły, bo nie wiemy jakie będzie bezrobocie, ile firm się utrzyma, o ile zmniejszą się średnie wynagrodzenia. Nie wiemy, jak długo będą potrzebne niższe czynsze, ile firm wypowie najem, ile podatku od nieruchomości będzie mniej, nie wiemy o ile mniej przy niższej aktywności gospodarczej będzie opłat. Nie wiemy, kiedy wrócą turyści, ile biletów nie będzie kupione. Wiele, bardzo wiele nie wiemy, ale wiemy, że przygotowujemy się na każdy wariant.

Czy są jakieś pozytywne wieści?

Szukamy i mamy nowe pomysły, nowe rozwiązania. I małe, i duże. Ale o tym w następnych odcinkach Krakowa w czasach zarazy…

Polecane na stronie

  • Nowa uchwała ws. zasad wynajmowania lokali komunalnych [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Nowa ulica 8. Pułku Ułanów [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 Borek [ więcej ]
  • Akcja „Płać podatki w Krakowie” oraz Karta Krakowska – podsumowanie 2019 [ więcej ]
  • Ostatnie Okiem Przewodniczącego Bogusława Kośmidera [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >

  • © Bogusław Kośmider 2006-2019
stat4u