Okiem Przewodniczącego. Okrągły stół – samorządowa udręka czy ekstaza?

Po prawie 2,5 roku zakończył działanie Okrągły Stół Mieszkaniowy. Kiedy powstawał w lipcu 2011 roku było wiele oczekiwań i nadziei z nim związanych.

Jedni oczekiwali szybkiego rozwiązania wszelkich problemów mieszkaniowych. Inni, zdając sobie sprawę z ograniczeń, widzieli w nim szansę na rzeczywistą analizę potrzeb i możliwości miasta w zakresie mieszkalnictwa. W czasie funkcjonowania Okrągłego Stołu Mieszkaniowego odbywało się też uchwalanie kolejnej wersji najważniejszych uchwał mieszkaniowych, czyli polityki mieszkaniowej, zasad wynajmu mieszkań miejskich i uchwały o tzw. miejskim zasobie mieszkaniowym. Kiedy pytano mnie o sensowność funkcjonowania Stołu – byłem jednym z jego zwolenników. Liczyłem, że uda się w sposób niepopulistyczny, merytoryczny i nowoczesny dyskutować o sprawach mieszkaniowych. Przecież to Kraków jako pierwsze miasto w Polsce zrealizował wielką reformę samorządowego mieszkalnictwa, która przyniosła znaczne możliwości remontowe dla zasobu, uruchomiła aktywność mieszkańców.

Problematyka Okrągłego Stołu została zdominowana przez problemy mieszkańców z niemiejskich zasobów, a także przez problemy braku mieszkań dla osób o średnich dochodach. Mówiąc o efektach należy wspomnieć przede wszystkim o powołaniu Komisji Mieszkalnictwa. Drugim niewątpliwym efektem jest przeznaczenie 118 mln zł na lata 2015-2019 miejskie budownictwo mieszkaniowe, co ma dać ponad 600 nowych mieszkań. Kolejnym efektem jest przyjęcie trzech kluczowych uchwał mieszkaniowych. W ich ramach został także podjęty Lokalny Program Pomocy Lokatorom, czyli sposób na wsparcie tych, którym nie przysługuje pomoc mieszkaniowa, a nie są w stanie sami pozyskać mieszkania.

Jest też wiele spraw niezałatwionych, a podnoszonych przez tzw. stronę społeczną Okrągłego Stołu Mieszkaniowego. Podstawowy problem to los osób skierowanych kiedyś w ramach tzw. kwaterunku do obecnie prywatnych nieruchomości. Obowiązujące uregulowania prawne, w tym wyroki Trybunału Europejskiego jednoznacznie określają prawa i obowiązki stron. I tu nie ma odwrotu. Nikt nie zmieni wyroków sądów, a i ustawy muszą być zgodne z europejskim ustawodawstwem. Drugi ważny problem to sprawa przejmowania nieruchomości o nieznanych z miejsca pobytu właścicielach przez różne podmioty. Często zdarza się, że po remoncie danej nieruchomości znajduje się właściciel czy spadkobierca. Nie można się łudzić, że będą jakieś ekstra rozwiązania kwestionujące prawo własności. Gmina oczywiście musi i powinna pilnować swojego majątku, ale musi też równo traktować swoich obywateli. Często pojawiał się też problem osób o dochodach powyżej tych uprawniających do miejskiej pomocy mieszkaniowej i propozycja, aby także dla nich była możliwość przekazywania mieszkań.

Porównując funkcjonowanie i efekty Okrągłego Stołu Mieszkaniowego i Edukacyjnego widzę, że w przypadku edukacji udało się wspólnie wypracować pewną zmianę optyki patrzenia na miejską edukację. Zaczęliśmy patrzeć na nią bardziej przez pryzmat wyników szkół, pracy wychowawczej. Większe było także zrozumienie dla oczywistych zmian. W przypadku Okrągłego Stołu Mieszkaniowego nie udało się wypracować wspólnego przesłania.

Okrągły Stół Mieszkaniowy uzmysłowił jednak wszystkim, że problemy mieszkaniowe są poważne i że jest potrzebna rozmowa o realnych rozwiązaniach. Uzmysłowił także, że potrzebny jest merytoryczny dialog i wysłuchiwanie potrzeb. Okrągły Stół Mieszkaniowy uzmysłowił także wielu jak wielka jest skala oczekiwań i jak trudno będzie je zrealizować.

Patrząc jak miasta Europy radzą sobie w sprawach mieszkaniowych widzimy dwa podejścia.

  • Mieszkanie to bardzo potrzebny towar. Kogo stać – pozyskuje mieszkanie, wynajmując czy kupując i płacąc. Kogo nie stać – uzyskuje pomoc mieszkaniową w postaci mieszkania socjalnego na czas określony w mniej atrakcyjnych rejonach. To jest podejście miast Europy Zachodniej.
  • Podejście drugie: mieszkanie to dobro społeczne, należne wszystkim. Kosztuje stosunkowo niewiele, ale i jest realnie mało dostępne. To jest podejście części miast w dawnej Europie postkomunistycznej.

W Krakowie powinno funkcjonować pierwsze podejście. I kierunek trzeci – miasta Europy rozwiązujące swoje problemy mieszkaniowe nie robią tego same, nie finansują jedynie z własnych środków. I nie państwo jest tutaj głównym współdziałającym ale, o paradoksie, prywatni przedsiębiorcy, uznający budowę i potem wieloletni wynajem za dobrą lokatę kapitału. Takie wspólne finansowanie samorząd-państwo-prywatny biznes jest jedynym realnym sposobem rozwiązywania problemów mieszkaniowych. I w Polsce, i w Krakowie inaczej nie będzie.

Okrągły Stół Mieszkaniowy to ważne doświadczenie społeczeństwa obywatelskiego w Krakowie. Dobrze by było, aby uzmysłowił nam jak trudnymi problemami są sprawy mieszkaniowe, jakie są wielkie ograniczenia i jak ograniczone są rozwiązania.

Bogusław Kośmider
Przewodniczący Rady Miasta Krakowa kadencji 2014-2018
2 Koło Gospodarcze PO w Krakowie

«   ·   »

Polecane na stronie

  • Nowa uchwała ws. zasad wynajmowania lokali komunalnych [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Nowa ulica 8. Pułku Ułanów [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 Borek [ więcej ]
  • Akcja „Płać podatki w Krakowie” oraz Karta Krakowska – podsumowanie 2019 [ więcej ]
  • Ostatnie Okiem Przewodniczącego Bogusława Kośmidera [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >

  • © Bogusław Kośmider 2006-2019
stat4u