Okiem Przewodniczącego – Czy potrzebna jest nowa filharmonia w Krakowie ?

Po rozstrzygnięciu parlamentarnym wracamy na krakowskie poletko i do ważnych lokalnych dylematów. Przed nami wiele takich spraw. Będziemy musieli rozstrzygnąć sprawę podatków i biletów w Krakowie, przyjąć nowe ceny, będziemy musieli zdecydować, czy i jak robimy w Krakowie parkingi, jak postępujemy ze strefą parkowania, czy wreszcie jaką przyjmujemy politykę transportową na kolejne lata, czy utrzymujemy preferencje dla transportu publicznego. Jest wiele takich dylematów. Jednym z nich jest sprawa budowy w Krakowie nowego budynku Filharmonii. Dotychczas Filharmonia Krakowska zlokalizowana jest w starym budynku, będącym obcą własnością, obok przejeżdżających tramwajów. I pojawia się pytanie, czy w Krakowie potrzebny jest dla Krakowskiej Filharmonii nowy, nowoczesny gmach?

Jest to co prawda domena i decyzja władz samorządu wojewódzkiego, ale, ponieważ rzecz dotyczy Krakowa, warto szerzej o tym porozmawiać. Proponuję więc przedyskutować ten temat !

Stawiam tezę, że Kraków powinien mieć nowy, nowoczesny budynek Filharmonii.

Miejsce obecnego funkcjonowania Filharmonii Krakowskiej jest może i uświęcone tradycją, ale biorąc pod uwagę znaczenie tego obszary dla rozwoju cywilizacyjnego Krakowa – to obecne miejsce odbiera Krakowowi szanse właściwego funkcjonowania w krajobrazie muzycznym Polski i Europy. Czy to jest ważne ? Kraków, mimo wspaniałych wydarzeń rozrywkowych czy sportowych, żyje przede wszystkim nauką i kulturą i żyje z kultury. Tysiące wydarzeń kulturalnych, małych i dużych, wielkich festiwali i małych koncertów, teatrów, klubów, największe w tej części Europy targi książki to wielki fenomen intelektualny i edukacyjny Krakowa, to miliony ludzi przyjeżdżających z Polski i świata, aby właśnie podziwiać krakowskie zabytki i krakowską kulturę. To wreszcie tysiące, jak nie dziesiątki tysięcy miejsc pracy, w tym w szczególności dla absolwentów krakowskich szkół i uczelni. To wielki przemysł czasu wolnego, przemysł kreatywny, innowacyjny, wyróżniający nas w tej części Europy. Elementem tego jest kultura muzyczna, te setki krakowskich klubów i koncertów muzycznych, festiwale muzyczne, na które bilety są dużo wcześniej sprzedawane, to wspaniałe tradycje krakowskiej muzyki, Krzysztof Penderecki, Nigel Kennedy i wielu, wielu innych. Ale nie ma nic na zawsze, jeśli się o jakiś obszar działalności, w tym działalności kulturalnej, nie dba, nie inwestuje w niego, to powoli traci się znaczenie, coraz więcej młodzieży szuka swoich perspektyw w innych miejscach, następuje regres, wręcz upadek. Odwrócenie tej sytuacji wymaga wielkich środków i wcale nie jest pewne.

Pewnie dlatego wiele muzycznych środowisk w całej Polsce podjęło się rozwijania tej działalności. Jednym z kluczowych elementów rozwoju była budowa nowych gmachów filharmonii. Tak się stało we Wrocławiu, Bydgoszczy, Katowicach, Szczecinie, Olsztynie, Białymstoku czy Rzeszowie. Wydaje się, że to nie przypadek, że w wielu miastach Polski powstały nowe gmachy filharmonii. Tamtejsze władze uznały, że takie inwestycje przyczynią się nie tylko do wzrostu  prestiżu tych miast, ale przede wszystkim do rozwoju tego obszaru kultury, a to da impuls rozwojowy dla całego przemysłu czasu wolnego, nowych miejsc pracy i nowych turystów. Stworzenie nowoczesnego budynku filharmonii daje w tych miejscowościach znaczące zwiększenie zainteresowania publiczności, sale są pełne, artyści mają motywacje, podnosi się jakość artystyczna, następuje mobilizacja.

Także w podobnym celu my – władze Krakowa i Małopolski – zdecydowaliśmy się na budowę w Krakowie nowego gmachu Opery Krakowskiej, a ostatnio wielkiego Centrum Koncertowo-Kongresowego ICE, jak również wielkiej Hali Sportowo-Widowiskowej Tauron Arena. Namacalnie widzimy, jak wielkie efekty to przyniosło. Setki wielkich wydarzeń sportowych, muzycznych i rozrywkowych odbywają się teraz w Krakowie, przyjeżdżają widzowie z Polski i Europy, hotele nie mają miejsc i budują się nowe, setki jak nie tysiące osób znalazło bezpośrednio lub pośrednio zatrudnienie w usługach, związanych z tymi inwestycjami. Dla Krakowa był to i jest wielki impuls rozwojowy. Widać, że się opłaca !

Jednak ani ICE ani Tauron Arena to nie nowa Filharmonia, a ze względu na setki imprez, coraz trudniej robić tam koncerty symfoniczne. Nie ma też miejsca dla dwóch sławnych orkiestr Stołeczno-Królewskiego Miasta Krakowa – Capelli Cracoviensis i Simfoniety Cracovia. Te sławne, koncertujące po całym świecie i tworzące klimat krakowskiej kultury muzycznej orkiestry zlokalizowane są w nie nadających się na to miejscach. Potrzebujemy obiektu, dającego większe możliwości artystyczne i organizacyjne, dającego dobre możliwości dojazdu, parking.

Rozumiano to, dlatego miało powstać w Krakowie Centrum Muzyki, grupujące siedzibę Akademii Muzycznej i właśnie siedzibę Filharmonii i miejskich orkiestr muzycznych. Niestety, ze względu na to, że w nowym okresie programowania środków UE nie można finansować nowych obiektów – uznano, że ten projekt nie może zostać sfinansowany.

Trzeba więc zrobić to inaczej. Na miejskim gruncie (albo w planowanym miejscu na Grzegórzkach albo za Błoniami) zbudować nowoczesny, średniej wielkości budynek filharmonii z przeznaczeniem także na siedziby miejskich orkiestr. Sfinansowanie tego projektu powinno nastąpić z trzech źródeł: środków Województwa, środków Miasta (tak planowano przy pierwotnym projekcie) i ze środków Państwa, zabezpieczonych w wyniku ponadpolitycznego starania się parlamentarzystów z Krakowa. Wiele mówiono przy kampanii wyborczej o takiej formie starań, jest szansa to urzeczywistnić. To projekt na następne 5-10 lat, to można zaprogramować, można wygospodarować takie środki.

Oczywiście są wady i minusy takiego podejścia, trzeba je poważnie brać pod uwagę. Pierwszy minus to niechęć wielu do kolejnej wielkiej inwestycji metropolitalnej w Krakowie. Niechęć ta była wielokrotnie sygnalizowana i nie wolno tego lekceważyć. Drugi poważny kontrargument to fakt, że Miasto, znacznym wysiłkiem finansowym wybudowało przecież Centrum Koncertowo-Kongresowe ICE. To przecież tam powinny się odbywać koncerty, ale też i tam mogłyby mieć siedziby krakowskich orkiestr. Argument trzeci, pochodny do pierwszego, że taka inwestycja będzie pożerać środki, które mogłyby być kierowane na małe, ważne, lokalne sprawy.

Podsumowując, chciałbym zapoczątkować poważną dyskusję nad zasadnością budowy w Krakowie nowego gmachu Filharmonii. Przedstawiłem argumenty za, wady i minusy, przedstawiłem jak podeszły do tego władze i mieszkańcy kilku miast w Polsce, przedstawiłem swoje stanowisko. Porozmawiajmy !

Bogusław Kośmider
Przewodniczący Rady Miasta Krakowa kadencji 2014-2018
2 Koło Gospodarcze PO w Krakowie

«   ·   »

Polecane na stronie

  • Nowa uchwała ws. zasad wynajmowania lokali komunalnych [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Nowa ulica 8. Pułku Ułanów [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 Borek [ więcej ]
  • Akcja „Płać podatki w Krakowie” oraz Karta Krakowska – podsumowanie 2019 [ więcej ]
  • Ostatnie Okiem Przewodniczącego Bogusława Kośmidera [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >

  • © Bogusław Kośmider 2006-2019
stat4u