Nie da się za pieniądze kupić Krakowa

Łukaszowi Gibale nie udało się zebrać wymaganej ilości podpisów do przeprowadzenia referendum ws. odwołania Prezydenta Jacka Majchrowskiego, a to oznacza szereg poważnych konsekwencji.

Niewątpliwie to porażka, klęska, wręcz kompromitacja organizatorów. Jak to się mogło stać, że zebrano 86 tysięcy podpisów, ale realnie tych spełniających wymagania formalne jest dużo, dużo mniej? Odpowiedź wydaje sie oczywista – płacąc za podpisy spowodowano, że w imię skuteczności nie liczyło się realne przesłanie, ani rzetelność, tylko pseudoskuteczność tj. ilości bez sprawdzenia i wypełnienia warunków formalnych. To ewidentny dowód, że Krakowa nie można kupić za pieniądze, że za pieniądze nie można kupić poparcia krakowian. To także czytelne i oczywiste przesłanie na przyszłość dla innych.

Kompromitacja zbierających podpisy to także kres dotychczasowej działalności Łukasza Gibały. Taki los referendum pokazuje również, że nie sprawdza się proponowany przez Gibałę model tworzenia polityki. Uznaje on bowiem politykę tylko i wyłącznie jako efekt działań wizerunkowych, socjotechnicznych, popartych dużymi pieniędzmi bez idei, realnych programów i realnej debaty odpowiadającej na potrzeby ludzi. To koniec postpolityki w takim właśnie wykonaniu.

Prawdopodobnie Łukasz Gibała znajdzie wytłumaczenie tej porażki i jakoś się z niej również otrząśnie, ale pewne jest też to, że bardzo trudno będzie mu w przyszłości jeszcze raz w krakowskiej polityce zaistnieć.

Niezebranie wystarczającej ilości podpisów przez Łukasza Gibałę to wielki sukces Prezydenta Majchrowskiego. Okazuje się,że mimo szeroko zakrojonej kampanii przeciwko prezydentowi mniej niż 10% mieszkańców ma na tyle mocne negatywne emocje, że zdecydowało się podpisać pod wnioskiem. Prezydent jest mocny jak nigdy dotąd i myślę, że teraz wzmocniony sprawą niedoszłego referendum, ale i znakomitym przygotowaniem Miasta na Światowe Dni Młodzieży, podejmie nowe strategiczne i przyszłościowe inicjatywy. Prezydent stał się wielkim zwycięzcą tego wydarzenia, i jest to z pewnością jeden z największych sukcesów obecnej kadencji. Teraz jedynie przedterminowe, ogólnopolskie wybory samorządowe mogłyby doprowadzić do skrócenia kadencji, ale wtedy Prezydent Majchrowski wydaje się być zdecydowanym faworytem i raczej pewnym zwycięzcą w kolejnych wyborach.

Stan rzeczy, w którym mniej niż 10% mieszkańców kwestionuje działania Prezydenta daje z jednej strony bardzo mocny mandat do rządzenia, z drugiej ogromne zobowiązanie wobec tych, którzy ufają Prezydentowi, z trzeciej zaś pokazuje jakie są realne siły przeciwników rożnych samorządowych działań. To znacząco osłabi te środowiska, często bardzo głośne i mocno obecne w mediach społecznościowych. Warto jednak przysłuchiwać się tym głosom, kontynuować dialog, wręcz rozszerzać możliwości. Widać jednak, że mimo „głośności” siła oddziaływania tych głosów jest stosunkowo niewielka.

Niezebranie podpisów to bardzo dobra wiadomość dla Krakowa. Po pierwsze, bo nie wystarczają nawet duże pieniądze i wizerunkowe socjotechniki, aby narzucić Krakusom swoje zdanie. Krakowa nie można kupić i to jest dla nas wszystkich bardzo dobre podsumowanie. Po drugie, ponieważ przy nadchodzących trudnych czasach politycznych (ewentualne nowe przyspieszone wybory), ekonomicznych (spadki dochodów i wzrost wydatków, pogarszanie możliwości Miasta) i społecznych (rosnące oczekiwania społeczne, wręcz wzrost oczekiwań populistycznych) potrzebne jest trwałe, mocne i mające sprawdzone umiejętności przywództwo samorządowe. Takim przywódcą jest Prezydent Majchrowski. Ewentualne zamieszanie spowodowane odwołaniem spowodowałoby zdecydowanie trudności w zarządzaniu Krakowem. Po trzecie, bo Prezydent Majchrowski bardzo dużo zrobił dla Krakowa i nie powinien w ten nadzwyczajny sposób zakończyć kariery samorządowca. Tak się nie godzi, szczególnie w Krakowie i także tak odczytuję ten wyrok mieszkańców Krakowa.

Najważniejsze jednak wydaje się dla mnie przesłanie główne – Krakowa nie można kupić za pieniądze. Krakowianie jeśli oczekują zmian – to zmian spokojnych i ewolucyjnych. Tak mówiłem od początku tej sytuacji i jako krakowianin cieszę się, że tak się ona skończyła.

Polecane na stronie

  • Nowa uchwała ws. zasad wynajmowania lokali komunalnych [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Nowa ulica 8. Pułku Ułanów [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 Borek [ więcej ]
  • Akcja „Płać podatki w Krakowie” oraz Karta Krakowska – podsumowanie 2019 [ więcej ]
  • Ostatnie Okiem Przewodniczącego Bogusława Kośmidera [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >

  • © Bogusław Kośmider 2006-2019
stat4u