Małe wielkie zmiany, czyli Smart Kraków dla każdego

Przez media przetaczają  się wyborcze obietnice i propozycje, marzenia, manipulacje i nierealne utopie. Wiele mówi się o lokalnych, bliskich ludziom sprawach. W zdecydowanej większości są to sprawy na dziś, na najbliższą przyszłość. Obserwując różne propozycje wyborcze rzadko widzę propozycje wykraczające poza najbliższy horyzont czasowy.

A przecież wszystko coraz szybciej  się zmienia. Kiedyś nie śniło się nam o internecie, dziś internet zaczyna sterować rzeczywistością. Kiedyś ledwo udawało się nam łączyć internetowo, teraz mówi się o kolejnych odsłonach internetowych możliwości. Kiedyś samochód był wyróżnikiem wygody i luksusu, teraz zupełnie inaczej o tym myślimy. Myślenie o trochę dalszej niż jutro przyszłości nie jest fanaberią, ale przygotowywaniem się na możliwości, które niesie przyszłość. Warto o tym myśleć, warto to planować, warto to podnieść w kampanii wyborczej.

Chcę przedstawić kilka ważnych na przyszłość kierunków i działań, które pokażą Kraków nowoczesny, innowacyjny, atrakcyjny dla nowoczesnych, innowacyjnych ludzi. Fachowo nazywa się to Smart City, ale można mówić po prostu o nowoczesnym, innowacyjnym mieście, naszym mieście, Krakowie. 

Są sprawy, które kiedyś już zostały rozpoczęte. Barometr Krakowski, proces otwierania danych miejskich, Karta Krakowska, super aplikacja informacji przestrzennej Obserwatorium, system śledzenia spraw, systemy sterowania i informacji komunikacji miejskiej, to projekty świadczące o dobrej pozycji Krakowa i dająca mieszkańcom realne możliwości większej wiedzy o działaniach włodarzy miasta.

Ale przecież Barometr Krakowski może stosunkowo szybko zostać przekształcony w internetową platformę konsultacyjną, gdzie zgłoszeni wcześniej mieszkańcy często będą pytani o swoje stanowisko w wielu sprawach. Wiedza o tych opiniach, głębsze korelacyjne informacje, mogą pozwolić miejskim służbom na lepsze przygotowywanie swoich działań, swoich decyzji. Dzięki takiej platformie będziemy wiedzieć, jak na przyszłe plany zareagują mieszkańcy, co widzą dobrego, co złego, co należy zmienić , skorygować, na co zwrócić uwagę. Zmieniają się potrzeby i oczekiwania mieszkańców. Już nie wystarczy sprawnie i w miarę tanio dostarczać komunalne usługi, już nie wystarczy sprawnie zarządzać. Sprawność i efektywność to sprawy oczywiste. Teraz trzeba to robić nie tylko dla mieszkańców, ale przede wszystkim z mieszkańcami. A ponieważ są różni mieszkańcy, są różne oczekiwania, także sprzeczne, to trzeba umieć wybrać i swój wybór publicznie obronić. Jednym ze sposobów będzie internetowa platforma konsultacyjna.

Ale przecież można sobie wyobrazić, że obok platformy znajdą się narzędzia konstruktywne, np. propozycje mieszkańców jak radzić sobie z różnymi sprawami, jak rozwiązywać różne problemy. Może to być kolejna aplikacja, pozwalająca na zgłoszenia różnych problemów, ale i sposobów rozwiązywania. Mogą to być organizowane konkursy – hakatony, na których rozwiązywane byłyby różne miejskie problemy, tworzone nowe rozwiązania. 

Można sobie wyobrazić, że Miasto pokazuje wszystkie swoje niekontrowersyjne dane. Można się dowiedzieć jak i gdzie jeżdżą tramwaje i autobusy, można podawać szczegółowo ilu pasażerów wsiada i wysiada na danym przystanku, można pokazać, gdzie jakie ciepło jest dostarczane, gdzie i w jakiej ilości dostarczana jest woda, jak i gdzie odbierane ścieki. Można się dowiedzieć, gdzie i kiedy są zbierane śmieci, można się dowiedzieć o wycinkach drzew i nowych sadzeniach, można się dowiedzieć prawie wszystkiego. Można otworzyć dane finansowe, nie tylko ogólne i zagregowane, ale bardzo szczegółowe. Po co to wszystko, po co taka jawność? Nie tylko po to, choć i też po to, aby mieszkańcy mogli wszystko wiedzieć, mogli mieć bezproblemowy dostęp do wszystkich danych. Przecież zgodnie z prawem do informacji publicznej i tak mają. Ale takie udostępnienie danych pozwoli na wykorzystanie ich do aplikacji, jakich sobie jeszcze nie wyobrażamy. A takie aplikacje to nowe możliwości dla mieszkańców i poczucie że to jest w pełni ich miasto, dające im dostęp do wszystkich informacji.

Można sobie wyobrazić, że mieszkaniec, który ma z czymś problem nie musi dzwonić do różnych służb miejskich aż znajdzie właściwą tylko dzwoni pod jeden numer telefoniczny albo mailuje na jeden adres. A potem takie centrum informacyjne miasta samo, z wykorzystaniem informatyki, zawiadamia poszczególne służby, zleca wykonanie jakichś działań, sprawdza wykonanie i informuje mieszkańca. Taki miejski telefon alarmowy funkcjonuje w wielu miastach i można sobie wyobrazić to także w Krakowie. Korzyść dla mieszkańca jest oczywista i jego komfort nie do przecenienia.

Można sobie wyobrazić, że już dostępna Karta Krakowska staje się ogólnodostępnym podpisem elektronicznym, tanim, skutecznym, prostym i bezpiecznym. Otwiera to wielkie możliwości elektronicznego obiegu dokumentów i usług.

Można sobie wyobrazić, że w Urzędzie Miasta i miejskich jednostkach organizacyjnych obywamy się bez papieru. Mamy nie tylko podpis elektroniczny, ale wszelkie dokumenty są skanowane i wewnątrz urzędu mamy tylko dokument elektroniczny. Korzyści są oczywiste, nie tylko spadek kosztów papieru, gromadzenia i archiwizowania, ale przede wszystkim komfort mieszkańca.

Można sobie wyobrazić, że w Krakowie dostęp do szerokopasmowego, szybkiego  internetu jest praktycznie pełny i dzieje się to z uwzględnieniem bezpieczeństwa elektronicznego mieszkańców. Już używamy łączy internetowych 3G, jest 4LTE, mówi się o 5G. Kraków jest na tyle atrakcyjnym miastem, że możliwe jest zainteresowanie globalnych światowych dostawców takich supernowoczesnych narzędzi inwestycjami w Krakowie. A to otwiera ogromne, nowe możliwości.

Można sobie wyobrazić, że  na każdym miejscu parkingowym znajduje się czujnik, wykrywający zajętość lub nie danego miejsca i wykorzystywany jest przez aplikacje pokazujące gdzie są wolne miejsca parkingowe.

Można sobie wyobrazić, że w Krakowie są setki miejsc do ładowania pojazdów elektrycznych. Dzięki temu praktycznie  wszystkie autobusy, taksówki, auta dostawcze są elektryczne, rośnie liczba prywatnych samochodów elektrycznych, które stają się tańsze niż spalinowe. Korzyści podwójne – z jednej strony korzyść dla użytkowników, z drugiej dla ogółu, bo przecież dużo niższa byłaby emisja samochodowa.

Można sobie wyobrazić, że w miejskich, ale i innych nieruchomościach, wszystkie media są tak opomiarowane, że można te dane monitorować i zdalnie regulować ogrzewaniem, oświetleniem, otwieraniem, alarmowaniem.  To  nie tylko realne oszczędności ekonomiczne, ale większy komfort mieszkańców i instytucji.

Można wyobrazić sobie wszechobecne sieci pomiarowe i monitorujące, które przyniosą znacznie skuteczniejsze niż dotąd narzędzia do zmniejszenia emisji zanieczyszczeń i hałasu, efektywniejszego wykorzystania terenów zielonych i ochrony przyrody, wykrywania zagrożeń związanych z naruszaniem prawa. To poprawi nasze zdrowie i bezpieczeństwo.

Takie rzeczy oczywiście można sobie wyobrazić, więcej – one już funkcjonują w wielu miastach Europy, jeszcze więcej – one prędzej czy później wejdą i do Krakowa. Mamy szansę zrobić to w sposób planowy i zorganizowany, z udziałem, wręcz z współtworzeniem przez mieszkańców naszego Miasta. To przyniesie  oszczędności ekonomiczne, szybsze i dokładniejsze działanie, współudział mieszkańców i poczucie wpływu na miasto. Robiąc to planowo pokazujemy swoim partnerom – mieszkańcom i instytucjom, że liczymy się z ich zdaniem, że upraszczamy i dajemy nowe możliwości, że jesteśmy nowocześni i innowacyjni.

Te sprawy smart city, przedstawione pomysły, projekty i zadania przyjdą do Krakowa prędzej czy później. Lepiej, aby przyszły w sposób spokojny, planowy i zorganizowany. I co najważniejsze – żeby były dostępne dla wszystkich, żeby nie były przyczyną podziałów i wykluczeń. Dadzą szybciej korzyści i możliwości dla mieszkańców i krakowskich podmiotów gospodarczych. Warto o tym przy kampanii wyborczej rozmawiać. Mówimy przecież o Krakowie co najmniej roku 2023. Warto o tym rozmawiać, warto o tym decydować, warto myśleć przyszłościowo.

Dla wielu naszkicowany plan wyda się fanaberią, szukaniem dobrego wizerunku, poszukiwaniem za wszelką cenę nowoczesności. I owszem, takie miasto jak Kraków musi być także nowoczesne, otwarte i innowacyjne. Ale takie otwarte, nowoczesne i innowacyjne musi być nie tylko dla wizerunku czy pozyskiwania nowych, a utrzymywania już mieszkających nowoczesnych i innowacyjnych mieszkańców. Przede wszystkim miasto musi być nowoczesne, otwarte i innowacyjne, bo tego chcą mieszkańcy, bo chcą taniej, wygodniej, nowocześniej, bo chcą mieć wpływ na swoje otoczenie. Po to jest Smart Kraków.

Niniejszy artykuł powstał w wyniku mojej współpracy z szeregiem krakowskich naukowców i fascynatów inteligentnego miasta. Wszyscy oni podkreślali, że choć te działania brzmią nieco naukowo i technicznie, to jednak dadzą wszystkim mieszkańcom szansę na życie w lepszym mieście. To duża szansa, przed którą stoi nasze miasto. Powinniśmy z niej skorzystać, a za parę lat będziemy te pomysły traktować jako oczywistość. Zapraszam do tworzenia inteligentnego miasta.

Bogusław Kośmider,

Przewodniczący Rady Miasta Krakowa

PS. Podobne założenia zostały podane na konferencji prasowej jednej z kandydatek na prezydenta miasta w poniedziałek, 8 października. Mój program jest na stronie już od dłuższego czasu i cieszę się, że w sytuacji kiedy wielu o tym mówi – łatwiej będzie to wdrażać, że zostały zadeklarowane przez przedstawiciela Rządu RP działania w zakresie 5G. Kraków jest wspaniałym miastem i będziemy mieli niedługo Smart Kraków.

Polecane na stronie

  • Nowa uchwała ws. zasad wynajmowania lokali komunalnych [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Nowa ulica 8. Pułku Ułanów [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 Borek [ więcej ]
  • Akcja „Płać podatki w Krakowie” oraz Karta Krakowska – podsumowanie 2019 [ więcej ]
  • Ostatnie Okiem Przewodniczącego Bogusława Kośmidera [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >

  • © Bogusław Kośmider 2006-2019
stat4u