Kraków w czasach zarazy – 94. tydzień

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2022 r.

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

94. raz bloga „Kraków w czasach zarazy” i próba pokazania planów i prognoz. Tydzień temu podsumowałem trudny 2021 rok. Teraz przewidywania, prognozy i plany. Najpierw spis treści w sprawach ogólnopolskich:

  • Pandemia się skończy, ale będzie trwać, czyli co roku coś nowego.
  • Na granicy polityczne rozwiązania europejskie, ale i problemy na Ukrainie.
  • Gospodarczo: drożyzna i dalsze problemy.
  • Politycznie ciekawie i jeszcze bardziej ciekawie.
  • I po LexTVN, ale…

I sprawy krakowskie:

  • Pandemia po krakowsku.
  • Igrzyska po krakosku.
  • Politycznie będzie ciekawie.
  • Gospodarczo trudno, ale i tak lepiej niż później.
  • Moje plany szczególne.

 

A teraz prognozy i przewidywania w sprawach ponad krakowskich:

1. W 2022 roku pewnie będziemy mieli jeszcze fale pandemii, ale powoli będziemy z tego wychodzić. Konieczne pewnie będzie regularne doszczepianie się. Efektem pandemii w świecie będzie większe zainteresowanie opieką zdrowotną, ale i ograniczenie kontaktów bezpośrednich. Zyskają ci, którzy będą to umieli wykorzystać, dlatego duża szansa przed Krakowem, który ma dobrą służbę zdrowia i szerokie możliwości zdalnej pracy w dobrym otoczeniu.

2. W 2022 roku wygaśnie, a raczej zostanie mocno ograniczony konflikt humanitarny na granicy, ale powoli rozpocznie się nowa „wędrówka ludów”. Ludzie zagrożeni konfliktami wojennymi, politycznymi i społecznymi będą dążyć do krajów dobrobytu. To już nie będą tysiące, ale miliony, zarówno spoza najbliższych granic jak i z krajów dalekich. Czy europejska cywilizacja znajdzie na to sposób, szczególnie polityczny? Na Ukrainie grozi wielki konflikt i wejście Rosjan. Co prawda wielu mówi, że to blef, ale trzeba się z tym liczyć. Taki ruch spowoduje wielkie napięcia w Europie i świecie, ale i w Polsce. Zmieni świat, ale i Polskę. Ale oby to się nie stało. Trzeba się jednak liczyć z wojną hybrydową na Ukrainie i wszelkimi konsekwencjami tego. Paradoksalnie ewentualny otwarty konflikt na Ukrainie może osłabić w Polsce władzę, a wzmocnić opozycję. Wtedy bowiem konieczne będzie wsparcie USA i UE, a obecna władza tego nie zapewni i ludzie będą o tym wiedzieć. Zdecydowanie jednak lepszy byłby świat bez konfliktu.

3. Gospodarczo musimy się liczyć w Polsce z galopującą drożyzną. Działania zapobiegawcze coś dadzą, ale niewiele. Ceny będą wzrastać, inflacja na poziomie 10% będzie normalnością. Będzie coraz trudniej w biznesie. Wejście zasad Nowego Ładu spowoduje spadek aktywności oficjalnej, spadek podatków i wzrost niezadowolenia, szczególnie przedsiębiorców. Coraz więcej przedsiębiorców będzie ograniczać swoje możliwości i czekać na lepsze czasy. W samorządach będą ogromne problemy finansowe spowodowane zmianami wprowadzonymi przez Nowy Ład. Nie pandemia dobije samorządy, tylko Nowy Ład.

4. Politycznie będzie ciekawie. Władze państwowe raczej nie będą dążyły do wcześniejszych wyborów, tylko będą się starały różnymi sposobami utwardzać i konsolidować władzę. Opozycja niestety nie będzie zjednoczona, tylko wzajemnie konkurencyjna, ale może to się zmienić po szeregu sondaży i prognoz, wskazujących na konieczność konsolidacji opozycji. Władza dalej będzie walczyć z Unią Europejską, a środki finansowe będą dalej marzeniem. Zmiany w Niemczech, ale i utrzymanie kierunku we Francji, spowodują, że Unia będzie szukała wyjścia. Coraz bardziej będzie to Europa dwóch prędkości, tej pierwszej z Euro, wspólnymi zasadami i wspólnym postępowaniem wobec zagrożeń i tej drugiej, bez wspólnych działań, gdzie raczej każdy broni siebie. To będzie wybór między działaniem wspólnym, ograniczającym możliwości indywidualnych działań, a działaniem indywidualnym danego kraju, ale bez współpracy z innymi. Taki trudny cywilizacyjny wybór: szersza wspólnota, dająca większe bezpieczeństwo i dobrobyt, ale ograniczająca suwerenność, przeciwko działaniu indywidualnemu danego państwa, nieliczącego się ze wspólnymi zasadami, które daje szerszą suwerenność, ale kosztem wspólnoty, bezpieczeństwa i dobrobytu. Właściwie to już się tak dzieje

5. Zawetowanie przez Prezydenta Andrzeja Dudę LexTVN to też ważna, choć nie powinna być przeceniana, sprawa. Władze na pewno mają plan B, ale i Amerykanie swój plan też mają. Na pewno będzie w PiS poruszenie, ale bym tego nie przeceniał, chyba że wyjdą kolejne fakty afery podsłuchowej i to też po stronie PiS. Wtedy może być „koniec świata”.

I sprawy krakowskie:

1. W Krakowie pandemia jest pod większą kontrolą niż w Polsce. Mamy dobre szpitale, sprawną służbę zdrowia, świadomych i odpowiedzialnych w większości mieszkańców. Jak już napisałem, czas popandemiczny to może być dla Krakowa duże, ale bardzo optymistyczne i perspektywiczne wyzwanie. Kraków w swoich dziejach wykorzystywał czasy kryzysów do skokowego rozwoju. I oby tak się stało.

2. Igrzyska po krakosku to ambicje centralne, lokalna wola przeprowadzenia, ale i oczekiwania wsparcia finansowego. Jeżeli nic złego się nie stanie, to igrzyska się odbędą, będą regionalnym wydarzeniem sportowym, a Kraków zyska kilka inwestycji i będzie miał środki na własne inwestycyjne potrzeby w sytuacji dużego regresu finansowego. Tak jest w samorządzie – pieniądze są ogromnie potrzebne, a wydarzenia sportowe pomogą te pieniądze zdobyć. Oczywiście Kraków musi się organizacyjnie przygotować i przygotuje się dobrze. Przed Światowymi Dniami Młodzieży też były obawy, a potem wszyscy chwalili Kraków. Tak będzie i teraz.

3. Politycznie będzie średnio ciekawie. Nie przewiduje większych zmian politycznych w Krakowie, ewentualnie konsekwencje wydarzeń z końca ubiegłego roku. Powoli zaczną się ujawniać kondydaci na kandydatów na prezydenta. Zacznie się ogólnopolskie pozycjonowanie polityczne, uzależnione od sondaży.

4. Gospodarczo Kraków paradoksalnie nieco zyska, mając mocno rozwinięty przemysł obsługi biznesu. Turystyka i przemysł spotkań ruszy, ale raczej spokojnie. Przyszły rok będzie pierwszym rokiem Nowego Ładu i skokowego wzrostu cen energii. To przełoży się na biznes, szczególnie mały, który będzie się zwijał. Budżet Krakowa będzie dziwny. Z jednej strony inflacja spowoduje nieoczekiwane wzrosty przychodów, ale z drugiej ta sama inflacja spowoduje ogromne zwiększenie kosztów. Jeżeli zobowiązania wobec Krakowa w związku z igrzyskami będą realizowane, to będziemy mieli pewien przypływ środków w ciągu roku. Ale generalnie w Krakowie, jak we wszystkich samorządach, zapowiada się kilka lat chudych. A ambicje, oczekiwania i roszczenia będą rosły. Dlatego ważne będzie właściwe, czytelne komunikowanie sytuacji mieszkańcom.

5. W 2022 roku powinny zewnętrznie ruszyć dwa duże miejskie projekty: Muzeum Ruchu Harcerskiego i Krakowskie Centrum Kontaktu. MRH w 2022 to przekazanie zasobów harcerzom i środowiskom lokalnym oraz pierwsza wystawa. KCK to pokazanie nie tylko zcentralizowanego call center, ale i obsługa internetowa, aplikacje mobilne, a docelowo obsługa automatyczna. Dwa duże projekty zmieniające Kraków. Oczywiście w 2022 będzie to dopiero początek wdrożenia. Ciąg dalszy nastąpi. A będzie jeszcze sporo średnich i małych projektów oraz innowacji, też bardzo potrzebnych.

Na ten Nowy 2022 rok życzenia wszelkiej pomyślności i szczęścia. I niech tak będzie !

Polecane na stronie

  • Więcej zadań, więcej pieniędzy – możliwa perspektywa dla samorządów [ więcej ]
  • Podsumowanie akcji PIT za 2020 rok [ więcej ]
  • 25 lat Krakowskiego Holdingu Komunalnego [ więcej ]
  • Rzeczpospolita zdecentralizowana [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 na Klinach w Dzielnicy X [ więcej ]
  • Wielki skok mieszkaniowy Krakowa [ więcej ]
  • Forum Przyszłości Dzielnic - jak było i jak może być [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >

  • © Bogusław Kośmider 2006-2019
stat4u