Kraków w czasach zarazy – 86. tydzień

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2021 r.

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

86. spotkanie z blogiem  „Kraków w czasach zarazy”. O czym dzisiaj? Najpierw w sprawach ogólnopolskich piszę o:

  • O koniecznych i możliwych zmianach klimatycznych.
  • Pandemia narasta, władza reaguje bardzo oględnie.
  • Uchodźcy na granicy a idzie zima.
  • Nowy ład i wielki chaos nas czeka.
  • Aborcja może zabić, brak aborcji też może zabić.

W sprawach krakowskich będzie o:

  • Wybory w PO, ważne i perspektywiczne.
  • Igrzyska muszą przynieść dla Krakowa wartość dodaną.
  • Muzeum Ruchu Harcerskiego to będzie wielka sprawa.
  • Trochę o Budżecie Obywatelskim.
  • Miejsca pamięci trzeba szanować tak, jak chcą ludzie związani z ofiarami.

 

I sprawy ogólnopolskie:

1. Klimat się zmienia i to na niekorzyść. Lokalnie w Polsce widzimy deszcze nawalne, na które nie może być przygotowana żadna infrastruktura. W świecie widzimy zmiany pogodowe, skutkujące wzrostem temperatury i wymieraniem gatunków. Wszystko to będzie miało ogromne konsekwencje bieżące (wzrost temperatury, skutki nadzwyczajnych wydarzeń), ale i skutki strategiczne (wymieranie części terenów, wędrówka ludów, zmiany gospodarcze i społeczne). Aby te zmiany powstrzymać, aby je opóźnić, władze państw świata spotykają się i opracowują plany wyjścia. Pierwszym celem jest zakończenie wykorzystywania węgla. Jedni się z tym godzą, inni mniej. Społeczność, szczególnie ludzie młodzi, kwestionują takie podejście. Mieliśmy w Krakowie coś podobnego i poradziliśmy sobie, przynajmniej w znacznej części. Tym czymś był smog. Protestowali aktywiści, władza była podzielona, ale aktywiści nie tylko protestowali, ale również wzajemnie z władzą się edukowali. Aktywiście z Krakowskiego Alarmu Smogowego w sposób merytoryczny pokazywali co trzeba i jak zrobić. Władza słuchała a jednocześnie pokazywała realia, ekonomiczne, polityczne i społeczne. Ta wzajemna edukacja i szacunek do siebie dał Krakowianom największy sukces samorządu. I to jest droga także dla zmian klimatycznych. Wzajemna edukacja i wzajemne poszanowanie. 

2. Pandemia narasta, już są dziesiątki tysięcy zakażeń. Władza oczywiście utrzymuje, że wszystko jest pod kontrolą, ale widać jak jest. Polska władza nie korzysta z doświadczeń większości europejskich krajów i nie wprowadza ograniczeń dla niezaszczepionych. Niedługo brak tych ograniczeń może spowodować taką skalę zakażeń, że służba zdrowia ponownie znajdzie się na krawędzi. A wtedy chorzy i wymagający hospitalizacji nie będą mieli co zrobić i będą umierać. I winne będzie Państwo, które do 4. fali się nie przygotowało. 

3. Na wschodniej granicy coraz trudniej i coraz dziwniej. Z jednej strony biedni ludzie, chcący się wyrwać z piekła, z drugiej dwie państwowe potęgi przerzucające między sobą tych biednych ludzi. Wygląda jednak, że naszej władzy taka sytuacja pasuje. Jest napięcie, jest zagrożenie. Ale nie ma mediów, nie ma Frontexu, a zarazem coraz więcej ludzi widzi bezradność polskiej władzy. Idzie zima i problemów, wielkich problemów będzie więcej. A co będzie jak ruszy „klimatyczna wędrówka ludów”?

4. Władza państwowa wprowadza nowy polski ład, czyli istotne zmiany podatkowe. Będzie się działo, szczególnie jak się okaże, o czym już słychać, że w przepisach jest wielki chaos. Zwracają na to uwagę księgowi i doradcy podatkowi, ale władza wie lepiej. A potem w pośpiechu będzie poprawiać jedno i pogarszać drugie. Prosty, przejrzysty system podatkowy to wielka wartość i polskie społeczeństwo na pewno by to doceniło, ale podatki w nowym polskim ładzie to mocno skomplikowana sprawa.

5. Aborcja może zabić, ale brak aborcji też może zabić. Jak wiadomo, nie jestem zwolennikiem „aborcji na życzenie”. Ludzkie życie, nawet to najmniejsze, to wielka wartość. Ale też nie jestem zwolennikiem zbyt ostrych ograniczeń, takich jakie wprowadzono wyrokiem trybunału mgr Przyłębskiej. Widać do czego prowadzi nieprzewidywanie skutków takich wyroków. Biedna kobieta, która urodziła martwe dziecko, umarła, osieracając dzieci. A mogła żyć, gdyby lekarze wykonali aborcję. I tak by pewnie zrobili, gdyby nie wyrok. Teraz ich obciąża się odpowiedzialnością, ale odpowiedzialni są ci, którzy tworzą takie sytuacje nie przewidując skutków swoich działań. 

I sprawy krakowskie:

1. Wybrano władze krakowskiej i małopolskiej PO. W krakowskiej PO jestem jednym z wiceprzewodniczących. Mimo emocji nastąpiło uzgodnienie stanowisk i kompromisowy wybór. Przed nami poważne cele – zwiększyć znaczenie krakowskiej PO, zdobyć jak najwięcej miejsc w samorządzie krakowskim, ale i zwiększyć możliwości w sejmiku małopolskim. Dużo pracy przed nami, ale rysuje się dobra perspektywa. 

2. Jesteśmy w trakcie ostatecznej dyskusji o udziale Krakowa w organizacji Igrzysk Europejskich. To może być dla Krakowa duże i ważne wydarzenie, ale muszą być spełnione podstawowe warunki, głównie finansowe. Organizacja Igrzysk i przygotowanie obiektów sportowych nie może obciążać budżetu Miasta Krakowa. Ale też Kraków, współorganizując Igrzyska, musi być wsparty finansowo przy inwestycjach, które będą realizowane. Będą one też widocznymi symbolami tych Igrzysk. Dlatego takie jest stanowisko Krakowa, kluczowego miasta dla tej sporej sportowej imprezy.

3. Muzeum Ruchu Harcerskiego w Krakowie to będzie wielka sprawa. Kończy się etap inwestycyjny i w Forcie Łapianka w Borku Fałęckim będziemy mieli wspaniały, z jednej strony tradycyjny fortowy, a z drugiej strony nowoczesny, kubaturowy obiekt. Rozwiązania techniczne i architektoniczne są bardzo widowiskowe i spektakularne. Będzie się czym chwalić. Ale jeszcze większe znaczenie, widowiskowość i spektakularność będzie w samej wystawie. Nowoczesnej, na miarę XXI wieku, wykorzystującej najbardziej nowoczesne, unikalne narzędzia prezentacyjne, ale też pokazującej wspaniałe, nieprzemijające wartości skautowe i harcerskie. Jeżeli wyjdzie to co się zapowiada – będziemy mieli w Krakowie unikalne w świecie muzeum. To może być nowa, potężna atrakcja turystyczna Krakowa. Oby się udało.

4. Trochę o Budżecie Obywatelskim. Nie będę komentował zmian w Radzie Budżetu Obywatelskiego. Kiedyś, wraz z radną Jantos i radnym Woźniakiewiczem byłem jednym z inicjatorów krakowskiego Budżetu Obywatelskiego i przez 4 lata stałem na czele ówczesnej Rady Budżetu Obywatelskiego. Ówczesna Rada BO składała się z radnych miasta i radnych dzielnic, urzędników i przedstawicieli organizacji społecznych. Mieliśmy kilka zasad, m.in. ta, iż członkowie RBO nie uczestniczą w tworzeniu projektów zgłaszanych do BO. Taki ówczesny skład Rady dawał możliwość spokojnego (w miarę) dochodzenia do wspólnych rozwiązań. Kluczowym elementem naszej pracy była edukacja. Często bowiem okazywało się, że ze względów formalnych, ekonomicznych, organizacyjnych dany projekt nie spełniał wymagań. Oczywiście także nam zdarzały się błędy i pomyłki, ale było ich niewiele. Wedy też kwota przeznaczona na całość zadań Budżetu Obywatelskiego była kilkukrotnie niższa. Zawsze kluczowym elementem oceny BO była liczba zgłaszanych zadań i frekwencja przy wyborze zadań. Warto to  przeanalizować.

5. Miejsca pamięci trzeba szanować tak, jak chcą ludzie związani z ofiarami. Odnosi się to do także do planowanego Memoriału KL Plaszow, czyli uczczenia miejsca śmierci tysięcy krakowskich (i nie tylko) obywateli, w zdecydowanej większości żydowskiego pochodzenia, którzy zginęli, mordowani w tym obozie. To jedno wielkie cmentarzysko pomordowanych. Przez lata zostało zarośnięte, często wykorzystywane do rekreacji, spacerów, wypoczynku. Teraz jednak ma powstać tam miejsce pamięci tych zamordowanych tysięcy ludzi. Musimy i chcemy to zrobić tak, jak chcą bliscy ofiar. To miejsce pamięci jest naszym krakowskim obowiązkiem wobec naszych współmieszkańców tam zamordowanych. Dlatego rozumiejąc zmieniające się zwyczaje i potrzeby zdecydowanie uważam, że to miejsce powinno tak wyglądać jak zaplanowano. To nasz obowiązek wobec tych zamordowanych.

Polecane na stronie

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >

  • © Bogusław Kośmider 2006-2019
stat4u