Kraków w czasach zarazy – 73. tydzień

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2021 r.

Zobacz wszystkie artykuły z cyklu Kraków w czasach zarazy >>

Kraków w czasach zarazy po raz 73. Już taki czas trwa pandemia i od początku piszę cotygodniowy blog podsumowujący najważniejsze, moim zdaniem, sprawy poprzedniego tygodnia. Dziś, jak zawsze, najpierw skrót, potem rozwinięcie spraw ogólnopolskich i krakowskich.

Zaczynamy od ogólnopolskich:

  • Idzie kolejna fala zakażeń, potrzebne szczepienia a są antyszczepionkowcy.
  • Wyjdą? Nie wyjdą? Porozumienie Gowina na rozstajach.
  • Igrzyska i po igrzyskach. Ale mamy super szachistę.

Skrót spraw krakowskich:

  • Wielka woda i szukanie winnych.
  • Krakowskie innowacje.

 

A teraz wersja pełna ogólnopolska:

1. Wszyscy czują, że idzie kolejna fala zakażeń. I choć będzie przede wszystkim uderzała w niezaszczepionych, to obciążenie szpitali tymi zakażonymi będzie tak duże, że chorzy na inne, czasem bardzo niebezpieczne schorzenia, będą mieli utrudniony dostęp do szpitali. A reakcja części niezaszczepionych jest coraz mocniejsza. Obok protestów (vide duży protest w Katowicach) zaczynają się blokowania szczepień, a wręcz zamachy. I tak jest nie tylko w Polsce, vide duży protest we Francji. To wymaga reakcji. Z jednej strony tłumaczenie i wyjaśnianie intencji szczepień, ryzyk i skutków przyjmowania/nieprzyjmowania, ale w sposób bardzo emocjonalny. Tylko taki język teraz dociera. Z drugiej, ogólna zgoda polityczna co do zasadności szczepień. Z trzeciej strony marchewka, czyli przedstawienie jakie korzyści ma zaszczepiony. A z czwartej strony kij, czyli jak brak zaszczepienia uderzy w niezaszczepionego. I wszystko mocno emocjonalnie.

2. Od dłuższego czasu obserwujemy „taniec na linie” Porozumienia i osobiście Jarosława Gowina. Dla wielu Gowin to przykład „elastycznego do bólu” podejścia do polityki, symbolicznie określanego jako „głosował, ale się nie cieszył”. To też akceptowanie działań politycznych, gdy było się w rządzie (vide rząd PO-PSL w którym Gowin długo był), a potem odżegnywanie się od tego. To akceptowanie zmian, które wprowadzał PiS i w sprawach prawnych, i personalnych, i wobec UE. Ale z drugiej strony dzięki Gowinowi nie doszło do wyborów kopertowych, które byłyby kompromitacją Państwa i źródłem wielu zakażeń. Dzięki Gowinowi zablokowany jest Lex-TVN i szczegóły programów ekonomicznych PiS. Z trzeciej strony Gowin maksymalnie wykorzystywał swoją pozycję do wprowadzania swoich ludzi w różne miejsca i akceptował takie podejście, mimo braków merytorycznych i profesjonalnych. Z czwartej strony Gowin prowadził kilka ważnych działań tego rządu, takich jak reforma uczelni czy pakiet spraw mieszkaniowych. Teraz jest na śmiertelnym zakręcie.

Oczywiście, „ultimatum” Gowina zostanie pominięte i Porozumienie, a raczej jakaś mniejsza część, odejdzie. Kaczyńskiemu uda się prawdopodobnie zdobyć większość kupując pojedynczych posłów różnymi pokusami. Ciekawe będzie zachowanie niejakiego Ociepy, posła z Opola, harcerza, wielce zaangażowanego w działania Gowina. A Gowin zacznie nowe budowanie. Jak kiedyś, po wyjściu z PO. Widać jedno, Gowin ma dobre wyczucie, że okręt zatonie. Jeszcze tego nie widać, jeszcze orkiestra gra, ale Gowin wie, że ten polityczny okręt już idzie na dno. A on nie chce iść na dno.

3. Kończą się Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Duże sukcesy polskich lekkoatletów i dużo słabsze wyniki w sportach zespołowych. Te sukcesy lekkoatletów to efekt wieloletnich trudów i starań wielu pokoleń zawodników i trenerów. Te porażki w grach zespołowych nie mają ewidentnych powodów, ale wielu przypomina stwierdzenie obecnego Prezydenta RP mówiącego kiedyś (2013 r.), że porażki Polski w grach zespołowych to efekt złej polityki Państwa. Jednak jako całość reprezentacja Polski odniosła znaczący sukces i chwała za to. Mamy też niewątpliwy sukces szachowy krakowianina (a właściwie wieliczanina) Jana Krzysztofa Dudy w postaci wygrania Pucharu Świata w szachach i szczególnie pokonanie obecnie najlepszego szachisty świata, Magnusa Carlsena. Być może rośnie polski mistrz świata w szachach …

I sprawy krakowskie:

1. Przez Kraków (ale i przez większość Polski, w tym Małopolski) przeszły wielkie wichury i wielkie opady, największe odkąd to się analizuje. W efekcie zostały zalane część obszarów Krakowa, przerwane zabezpieczenia, zablokowane przepusty. To ogromny dramat, szczególnie dla osób, których dotknęły te dramatyczne wydarzenia. I od razu zaczęło się szukanie winnych.

Miasto Kraków zrobiło wcześniej sporo w zakresie zabezpieczenia przeciwpowodziowego miasta i mieszkańców. Podwyższenie wałów powodziowych, w tym w części zabytkowej Miasta, wzmocnienie wałów przeciwpowodziowych, wykonanie części działań retencyjnych w najbardziej  zagrożonych obszarach. Obecnie w większości jest to zadanie Polskich Wód – jednostki Skarbu Państwa. Ale niezależnie od odpowiedzialności pytanie jest o realne ponowne przygotowanie się do takich zagrożeń. Chodzi o ogromne inwestycje przeciwpowodziowe, angażujące środki i blokujące inne możliwości.

Tak wielki opad to niewątpliwie skutek zmian klimatycznych. To widać i trudno to kwestionować. Oczywiście więcej terenów zielonych ma wpływ na większą absorbcję, ale widać choćby po zalewaniu terenów wiejskich, niezabudowanych (choćby wokół Krakowa), że nie jest to powód najważniejszy i główny. Najważniejsze jest to, że skala pojedynczych opadów jest ogromna i o wiele większa niż w przeszłości i aby się przed tym zabezpieczyć, potrzebne są ogromne inwestycje. 

2. W czas samorządowego pozornego spokoju pokazują się sygnały o innowacyjności (lub nie) krakowskiego samorządu. Robiąc tylko pobieżny przegląd krakowskich innowacji samorządowych mamy na samym początku samorządu przekształcenie komunalnych infrastrukturalnych zakładów budżetowych w infrastrukturalne spółki prawa handlowego. Ten skok pozwolił na samodzielność spółek, samodzielne inwestycje i finansowanie. Kilka lat później za Krakowem poszły inne miasta i w ogóle prawo, a krakowskie spółki infrastrukturalne są niekwestionowanymi liderami w swoich dziedzinach.

Jako pierwszy samorząd wzięliśmy kredyt na inwestycje infrastrukturalne z EBI/EBRD, co pozwoliło krakowskim spółkom na bardzo szybkie przygotowanie się do absorpcji środków UE. Jako pierwszy samorząd przeprowadziliśmy reformę czynszów w lokalach komunalnych i w ogóle reformę mieszkaniową, a za nami kilka lat później poszły inne samorządy. Wielki sukces innowacyjny mieliśmy wprowadzając grupę podatkową i Krakowski Holding Komunalny, dzięki którym mamy ogromne oszczędności finansowe. Wprowadziliśmy cash pooling i znów znaczne oszczędności. Jako jeden z pierwszych samorządów emitowaliśmy obligacje, a potem euroobligacje, jako jeden z pierwszych wycofaliśmy się z pożyczek walutowych.

Jako jedni z pierwszych wprowadziliśmy kartę mieszkańca (Kartę Krakowską) i mamy najlepsze osiągnięcia w zakresie wzrostu ilości podatników. Jako jeden z pierwszych samorządów wprowadziliśmy budżet obywatelski. Jesteśmy niekwestionowanym liderem działań antysmogowych. Mógłbym (i będę kiedyś) wymieniać kolejne samorządowe innowacje krakowskie. A przed nami kolejne innowacje, które pokażą Kraków jako lidera innowacji w wielu kolejnych dziedzinach. 

Polecane na stronie

  • Nowa uchwała ws. zasad wynajmowania lokali komunalnych [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Nowa ulica 8. Pułku Ułanów [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 Borek [ więcej ]
  • Akcja „Płać podatki w Krakowie” oraz Karta Krakowska – podsumowanie 2019 [ więcej ]
  • Ostatnie Okiem Przewodniczącego Bogusława Kośmidera [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >

  • © Bogusław Kośmider 2006-2019
stat4u