Kraków dla turystów czy mieszkańców?

Jakiś czas temu w Klubie pod Jaszczurami odbyła się debata pod tym właśnie tytułem. Byłem, słuchałem argumentów i przyznam, że trochę się rozczarowałem. Nie krytykuję, każdy ma prawo do swojego zdania. Chcę jednak zaproponować alternatywne i konkretne rozwiązania. Ten problem, problem współistnienia mieszkańców i korzystających z tych samych zasobów turystów jest dość powszechny. Nie tylko w Polsce, ale i w Europie, czy na świecie. Słyszymy, że władze Barcelony chcą zablokować i limitować ruch turystyczny, że tak jest w Hiszpanii, we Włoszech, Niemczech, Francji czy USA.

Z jednej strony turystyka w Krakowie to prawie 100 tysięcy miejsc pracy w sektorze usług, hotelarstwie, gastronomii, transporcie czy kulturze. To wielki przemysł, przynoszący ponad 4 mld zł, to znaczący wpływ do budżetu miasta. Z drugiej strony osoby mieszkające w miejscach najchętniej odwiedzanych przez turystów narzekają, że żyją w ogromnym stresie, hałasie, nie mogąc spokojnie żyć, parkować samochodów, nie mogąc chodzić po zatłoczonych chodnikach, placach, jeździć zatłoczonymi ulicami, tramwajami czy autobusami, nie mogąc mieszkać, pracować i odpoczywać. To oczywisty konflikt interesów między potrzebami mieszkańców a potrzebami jednego z najważniejszych przemysłów Krakowa – turystyką. Kraków bez turystów to Kraków ze skokowo wyższym bezrobociem, znaczącym spadkiem dochodów Miasta, znaczącym zmniejszeniem obrotów sklepów, restauracji, gorszą komunikacją, czyli w rezultacie ze  zmniejszeniem atrakcyjności Miasta. Kraków bez mieszkańców w rejonach atrakcyjnych turystycznie to gentryfikacja. Kraków bez turystów to Kraków biedniejszy a w wielu dziedzinach życia może upadający, to znaczące problemy społeczne oraz znaczące problemy gospodarcze. Kraków bez mieszkańców, to po prostu absurd nie do wyobrażenia. Taki mamy dylemat.

Jak to rozwiązać? Niektórzy próbują rozwiązywać ten problem wprowadzając limitowanie turystów, ograniczanie ilości noclegów czy wejść do różnych miejsc chętnie odwiedzanych przez turystów. Czy to przyniesie efekty? Czas pokaże, nie wiemy! To duży i o nieznanych skutkach eksperyment społeczny. Czy to jest rozwiązanie dla Krakowa? Wątpię!

Jakie więc proponować rozwiązanie? W pierwszej kolejności przeanalizujmy główne problemy. Hałas, zakłócanie porządku, problemy z przestępczością, problemy tzw. spokojnego życia, nadużywanie alkoholu i innych używek, zablokowane ulice, konflikty w sprawie ilości meleksów, zablokowane chodniki i mniej wydajny transport publiczny,  hałaśliwe restauracje, bary i puby, krzykliwe reklamy i wiele, wiele więcej.

Propozycje rozwiązań podzielę na trzy grupy: bieżące, strategiczne i społeczne.

Zacznijmy od  bieżących. Można byłoby przecież dość szybko ograniczyć ilość punktów sprzedaży alkoholu w newralgicznych rejonach, można byłoby zwiększyć ilość patroli policji i straży miejskiej reagujących na hałas,  zakłócanie spokoju i łamanie  porządku publicznego czy nękanie. Przy tym trzeba uwzględnić, że nie powinny na tym stracić dobrze funkcjonujące, akceptowane społecznie, punkty sprzedaży alkoholu. Nie powinniśmy eliminować automatycznie punktów sprzedaży alkoholu, tylko brać pod uwagę szkodliwość i uciążliwość funkcjonowania tych punktów. Trzeba działać rozumie i racjonalnie. Można też uporządkować sposób korzystania z meleksów, można monitorować wjazd pojazdów w te tereny i egzekwować kary za przewinienia. Można byłoby również wdrożyć monitoring wizyjny i wyciągać konsekwencje z zaobserwowanych negatywnych zjawisk. Tu od razu pada pytanie – dlaczego więc się tego nie robi? Odpowiadając – w  znacznej mierze wszystkie te rzeczy się robi. Istniejące jednak  opóźnienia wynikają nie tylko z powodów finansowych czy przepisów urzędniczych, często niestety także z fałszywie pojmowanych interesów, tych którym się wydaje, że tego typu ograniczenia spowodują spadek obrotów. Nie zauważają oni, że ten spadek następuje także często w wyniku przepełnienia tego obszaru.

Strategiczne. W ciągu kilku lat, można wdrożyć rozwiązania szersze. Docelowo zmieniać profil oczekiwanego, pożądanego klienta, forsując turystę bogatszego i nastawionego na większe wartości. Jak to robić? Więcej inwestować w promocję i wydarzenia kulturalne, sportowe, towarzyskie, naukowe (szczególnie w te, w których biorą udział osoby bardziej majętne i nastawione na bardziej wysublimowaną ofertę). Pokazywać nowe narracje dla nowych obszarów turystyki tj.: Podgórze, Dębniki, Salwator, Bronowice, Zabłocie, Tyniec, Nową Hutę. Budować kładki, tworzyć i aranżować oryginalne miejsca i ciekawe narracje, które przyciągną nowe rzesze turystów, choćby turystów pielgrzymkowych, kulturowych, czy historycznych. Widać jaki pozytywny efekt przyniosła dla Podgórza kładka Bernatka, jaki korzystny efekt przynosi też Muzeum pod Rynkiem Głównym czy MOCAK, czy Centrum Kongresowe  Tauron Arena oraz EXPO Kraków. Tego typu działań, miejsc i inicjatyw potrzebujemy na jeszcze większą skalę. Potrzeba nam „rozśrodkowania” turystów a jednocześnie zwiększenia czasu ich pobytu w Krakowie. Potrzebne jest również jeszcze większe zaangażowanie lokalnych środowisk, dzielnic oraz mieszkańców w kreowaniu nowych pomysłów, współfinansowaniu i oczywiście w efekcie końcowym, w czerpaniu korzyści z dobrze rozwiniętej i pojętej turystyki. To już się powoli dzieje (np. szlak schronów w Nowej Hucie, czy szlak twierdzy Kraków), ale potrzeba w naszym mieście więcej tego typu przedsięwzięć, szerzej promowanych i na pewno oryginalniej tworzonych i przedstawianych.

Wreszcie trzeci aspekt zmian – społeczny. Przyjmując, że jeśli chcemy wprowadzić jakieś wzajemne tolerowanie się turystów i mieszkańców – to każdy „aktor tego spektaklu” musi cofnąć się o krok, w przeciwnym wypadku wszystkie strony stracą. Można to osiągnąć w szerszym i otwartym dialogu społecznym. Chcę zaproponować powołanie Okrągłego Stołu Turystycznego, którego celem będzie wypracowanie programu zmian na lepsze i dla mieszkańców, i dla turystów. Potrzeba do tego lokalnych mieszkańców, dzielnic samorządowych, organizacji społecznych i gospodarczych, lokalnych polityków i urzędników. Potrzebni też są  przedstawiciele firm turystycznych, przewozowych, restauracji, upraszczając, ludzie całego przemysłu turystycznego. Kierunki zmian, szczegółowe przedmioty rozmów są klarowne i znane.

Podsumowując, proponuję powołanie Okrągłego Stołu Turystycznego, który przeanalizuje, wypracuje i przedstawi  władzom Krakowa propozycje mądrych i konkretnych zmian w tym obszarze. Te zmiany to zmiany bieżące, niewdrażane w całości ze względu na opór części środowisk, a w części te zmiany, to zmiany strategiczne, szczególnie wymagające wsparcia.

Jeśli ten proces uda się, choćby częściowo, wdrożyć, to zmniejszy się pewnie uciążliwy ruch turystyczny, rozśrodkuje, będzie nieco mniej turystów, ale przybędzie tych bogatszych, będzie mniejszy opór społeczny, zwiększy się poczucie zrozumienia, że w Krakowie można zadbać  i o komfort mieszkańców i o zadowolenie z pobytu w naszym mieście  turystów.

Jeżeli się nie uda, albo wręcz nie podejmiemy tych działań, to opór społeczny, wzajemne napięcie będzie rosło szkodząc   i mieszkańcom, i turystom, oraz wpływając niekorzystnie na cały, wielki przemysł  turystyczny. Naturalnie w stanie konfliktu spadnie liczba turystów, stanie się to nie planowo tylko żywiołowo, z najgorszymi skutkami dla tej ważnej branży.

W tej sprawie trzeba przejąć inicjatywę, przedstawić propozycje, wspólnie z wieloma zainteresowanymi środowiskami pokazać możliwości i wynikające z podjętych działań dobre skutki. Taki Okrągły Stół Turystyczny dałby, wzorem dyskusji o ekologii, transporcie czy edukacji dobre, zrozumiałe dla zainteresowanych środowisk i całego miasta działania. Wydaje się to dobre i racjonalne rozwiązanie!

 

Polecane na stronie

  • Nowa uchwała ws. zasad wynajmowania lokali komunalnych [ więcej ]
  • Nowy komisariat Policji [ więcej ]
  • Nowa ulica 8. Pułku Ułanów [ więcej ]
  • Rewitalizacja Fortu 52 Borek [ więcej ]
  • Akcja „Płać podatki w Krakowie” oraz Karta Krakowska – podsumowanie 2019 [ więcej ]
  • Ostatnie Okiem Przewodniczącego Bogusława Kośmidera [ więcej ]
  • Skwer Wolności na Estońskiej - marzenia się spełniają! [ więcej ]

Sprawy PO

  • Platformerski program gospodarczy – inauguracja Forum Gospodarczego Krakowskiej PO [ więcej ]

Najnowsze informacje

Multimedia   ·   Artykuły

Więcej informacji w dziale media >

  • © Bogusław Kośmider 2006-2019
stat4u